Sesyjne interpelacje

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Podczas lutowej sesji Rady Miasta radni złożyli szereg interpelacji i zapytań.

Szymon Klimczak
– w sprawie dotacji „Dla Jastrzębia”
– w sprawie procedury zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
– w sprawie częstych awarii aktywnych źródeł ostrzegania przejścia dla pieszych

Piotr Szereda
– w sprawie modernizacji ul. Jesionowej
– w sprawie remontu i modernizacji Zespołu Szkół nr 9

Lucyna Maryniak
– w sprawie pożyczek i dotacji dla klubu Pionier
– w sprawie procedur występujących w szkole

Tadeusz Sławik
– w sprawie doradców i pełnomocników w Urzędzie Miasta
– w sprawie programu gospodarki nowej pani pełnomocnik

Andrzej Matusiak
– w sprawie etatu nowej pani pełnomocnik w Urzędzie Miasta
– w sprawie ogłoszeń urzędowych w kościołach
– w sprawie schodów przy ul. Kaszubskiej

Tadeusz Markiewicz
– w sprawie suchego drzewa przy ul. Armii Krajowej
– w sprawie nawierzchni łącznika ul. Strażackiej do ul. Stodoły

Anna Toborowicz
– w sprawie bezpieczeństwa na placu zabaw przy ul. Klubowej 2
– w sprawie terminu rozpoczęcia przetargów na inwestycje w Sołectwie Bzie
– w sprawie remontu nawierzchni ul. Gospodarskiej
– w sprawie wykonania kanalizacji przy ul. Sportowej
– w sprawie poprawienia bezpieczeństwa przy skrzyżowaniu ul. Klubowej z ul. Rolniczą

Alina Chojecka
– w sprawie niepublicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej
– w sprawie dotacji „Dla Jastrzębie”
– w sprawie kwot otrzymanych przez klub Pionier
– w sprawie banerów przewodniczącego rady miasta
– w sprawie miejskich gwarków

Elżbieta Siwiec
– w sprawie ponownej odpowiedzi dot. pomiarów powierzchni sprzątającej

Józef Kubera
– w sprawie dotacji „Dla Jastrzębia”

 

9 comments

  1. Jastrzębie-Zdrój Naszemiasto.pl
    21 lutego o 09:32 ·
    To niedopuszczalne, pierwszy raz się spotkałem z taką sytuacją. Prezydent ma wszelkie możliwości, by realizować projekty w ramach stanowiska, nie musi do tego używać stowarzyszenia – grzmi Grzegorz Wójkowski ze stowarzyszenia Bona Fides.
    Co sądzicie o tej sprawie? Kto ma rację w tym sporze?

  2. Skandal przy podziale dotacji. naszejastrzebie.pl

    Skandal przy podziale miejskich dotacji. Aż jedna trzecia środków na organizację imprez kulturalnych popłynie do ugrupowania prezydent Anny Hetman.

    Można sobie tylko wyobrazić co by się działo w ławach ówczesnej opozycji, gdyby taki numer wykręcił prezydent Marian Janecki i przed wyborami dał z kasy miasta 80 tys. zł Wspólnocie Samorządowej na organizację festynów. Ale tamta opozycja teraz rządzi i udaje – jak kibice na przegranym meczy – że nic się nie stało.

    Można się nieźle ubawić czytając komentarze lokalnych mediów do tej sytuacji. Portal należący do syna Anny Hetman opatrzył artykuł o dotacjach tytułem „Kto dostał najwięcej?” Odpowiedź jest przecież prosta: mama i przyjaciele. Ugrupowanie Dla Jastrzębia nazywane jest czasami jastrzębską Platformą Obywatelską Bis. To znany w polityce zabieg. Jeżeli ogólnopolska partia traci poparcie, powołuje w terenie siostrzane ugrupowanie, aby nie stracić w wyborach samorządowych. Farbowanie piór niewiele daje, bo w mieście i tak wszyscy wiedzą, kto jest kim. Przewodniczącą stowarzyszenia Dla Jastrzębia jest Anna Hetman, jej zastępcą Jarosław Potępa, to były radny PO. W klubie radnych stowarzyszenia Dla Jastrzębia zasiadają wybrani z list PO Józef Kubera i Urszula Sobik. Jednym słowem – sami swoi.

  3. Wydanie nr 2018/08 Tygodnik Regionalny NOWINY.
    Po prawej stronie Anna Hetman – prezydent Miasta Jastrzębie-Zdrój. Po lewej Anna Hetman – prezes stowarzyszenia „Dla Jastrzębia”.
    Czy wszelkie podobieństwo twarzy i nazwisk są zupełnie przypadkowe???

  4. Pomimo jasnej wypowiedzi Prezesa stowarzyszenia „BONA FIDES” pani Hetman i jej klan nadal nie rozumie problemu w udzielonej sobie dotacji. Jej tłumaczenie zakrawa na kpiny. Niech stanowisko zajmie np. CBA. To jest typowe łamanie przepisów prawa, a nie żaden hejt, który świadczy o ich matactwie i manipulowaniu ludźmi.Jeżeli hejt to dlaczego rezygnuje? Gdyby nie opinia społeczna to przejęłaby z budżetu ponad 240 tysięcy zł.
    1/ „Z ogromną przykrością przyjmujemy fakt, że inicjatywa mająca na celu realizację działań statutowych naszego stowarzyszenia została upolityczniona” – czytamy w oświadczeniu Stowarzyszenia „Dla Jastrzębia”.
    2/ „W związku z tak dużą falą hejtu rezygnujemy z realizacji projektu, mając nadzieję, że te pieniądze trafią do organizacji, którym dobro miasta i jego mieszkańców jest równie bliskie sercu jak nam” – pada na koniec”
    Taka osoba ze swoim zapleczem chce nadal administrować miastem? Proszę nie mylić z zarządzaniem!!!

  5. Obie radne z klubu PO i mówca ze stowarzyszenia pani prezydent – zupełnie nie kumają i mylą pojęcia. Udają wielkich fachowców, podnoszą głosy i kompromitują się w oczach Mieszkańców. Wszystko z góry ustalone jak w teatrze. Chcieli zabłysnąć a wyszedł obciach!!! Na zachowanie i wyjaśnienia pani prezzydent trudno znaleźć określenie!!!

  6. Hetmanowa robi co chce i jak chce. Nie mając etatu ani takiego stanowiska ogłasza konkurs na wolne stanowisko urzędnicze – wielkiego specjalistę biznesu i … – wybiera swoją kolegównę Izabelę- była zatrudniona do grudnia 2017 r. jako jej asystentka. ILE zarabia teraz? Ile osób przyjęła za swojego bytowania w urzędzie? Po co gada, że nie uprawia polityki? NHaajsłabszy prezydent w całym 55. leciu Miasta!!!

  7. Podobno już we Bziu wszystko mają porobione za poprzednika. Dlaczego i skąd tyle interpelacji ws. Bzia. Inne osiedla i sołectwa mają pilniejsze potrzeby niż Bzie.

  8. A dlaczego radne emerytki i emeryty zajmują etaty w szkołach?
    Biorą emerytury i wypłaty, a dobrze wykształcona i zdolna młodzież na bezrobociu lub na umowach śmieciowych. To samo jest w urzędzie i jednostkach miasta! Radni powinni dbać o dobro Miasta i jego Mieszkańców, a dbają o własne cztery litery!!! Dlaczego prezydenci to tolerują?

  9. Dlaczego w szkołach sprzątaczki nie mają takich udogodnień jak np. w Urzędzie Miasta – wózki do przemieszczania wiader z wodą, mopów i środków czystości. Szkoły mają wielkie powierzchnie masę dzieci, trudne warunki pracy i najniższe wynagrodzenia. Może pani prezydent kolejno powymienia sprzątaczki urzędowe na szkolne. Niech każdy się przekona gdzie lepiej i drożej! Wszystko się zmniejsza, ale powierzchnia do sprzątania pozostaje ta sama!!!

Leave a comment