Sprawiedliwość triumfuje! W GSM

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Ostatnich dni z pewnością nie zaliczy do udanych Bolesław Lepczyński przewodniczący rady nadzorczej Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej uważany za poplecznika budzącego kontrowersje prezesa Gerarda Weycherta. Latem korzystając z nieobecności kilku prospołecznych członków rady Bolesław Lepczyński zwołał w trybie pilnym zebranie rady nadzorczej, na którym przeforsował, pod nieobecność oponentów, zawieszenie Andrzeja Kinasiewicza w pracach rady. Andrzej Kinasiewicz należy do obok Anny Gnaś i Jana Wyrwy do grona członków rady nadzorczej stojących po stronie lokatorów spółdzielni. Sęk w tym, że Lepczyński nie był w stanie przeprowadzić swojego chytrego planu inaczej niż łamiąc obowiązujące przepisy prawa, gdyż przy normalnych obradach i komplecie członków rady nadzorczej uchwała o zawieszeniu by nie przeszła.

I teraz właśnie rybnicki Wydział Sądu Okręgowego zdecydował, że Andrzej Kinasiewicz do czasu zakończenia sprawy ma zostać dopuszczony do udziału w obradach wydając tzw. postanowienie o zabezpieczeniu. Po raz kolejny okazało się, że cwaniactwo, także prawne, nie popłaca, a Lepczyński kompromituje radę nadzorczą GSM nie mniej niż jego poprzednik Zbigniew Podmagórski figurujący w kartotekach IPN jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki.

O decyzji sądu poinformowała pani Anna Gnaś na profilu społecznościowym GSM Nasza Spółdzielnia.

Poniżej wypowiedź pani Anny Gnaś.

„Chciałaby wszystkim członkom i sympatykom GSM w Jastrzębiu – Zdroju przekazać bardzo dobrą wiadomość. Sąd zabezpieczył prawa Pana Andrzeja Kinasiewicza, jako członka Rady Nadzorczej. Na kolejnym posiedzeniu będziemy mogli cieszyć się z jego obecności przy stole obrad.
Tak właśnie kończą się nieczyste zagrywki marionetek w Radzie!! Nie dali rady usunąć na Walnym Zgromadzeniu, to w podstępny sposób wykorzystując planowaną wcześniej i uzgodnioną z Przewodniczącym Rady nieobecność 1/3 członków Rady zawiesili Jego w sposób podstępny i perfidny w czynnościach. Przypomnę, iż zarzekali się kilka dni wcześniej, że kolejne posiedzenie odbędzie się dopiero w następnym miesiącu, ponieważ jest sezon urlopowy i część osób wyjeżdża na planowane urlopy.

Panowie marionetki Sprawiedliwość może i ślepa, ale nie jest ani głupia ani głucha!!”

Na zdjęciu Andrzej Kinasiewicz

14 comments

  1. fenor

    Sęk w tym że zemsta wzięła górę nad rozsądkiem. Z moich informacji wynika że świadomie p. Lepczyński złamał prawo i wszelkie zapisy Regulaminu czy Statutu zostały złamane. Ta konspiracja wyjdzie bokiem p. Lepczyńskiemu ale wtedy już nie będzie zmiłuj. P. Lepczyński swoimi decyzjami zwieszającej pana Kinasiewicza czy odwołującej p. Wyrwy z funkcji wiceprzewodniczącego RN udowodnił ze problemy GSM to nie są jego problemy i ma je w „głębokim poważaniu”

  2. ciekawski

    Macie refleks. O tym to ci co chcą to wiedzą już od tygodnia. Napiszcie lepiej czy prokuratura przyjęła zawiadomienia na Bolesława L?

  3. marta jacko

    inne media oczywiście siedzą cicho! bon kasę biorą za sponsorowane artykuły od Wejcherta

  4. członek GSM

    Obserwują sytuacje w GSM jestem przekonany że nie obejdzie się bez rozwiązań siłowych czyli odwołania w RN. Zachowanie p. Lepczyńskiego nie jest przypadkiem. jednak mam nadzieje że ludzie się obudzą i zrozumieją że są kiwani przez grupę typowych cwaniaków. Z moich informacji wynika że prezes kpi z RN bo ma po swojej stronie jej przewodniczącego i kilka osób i to dzięki nim dzieją się taka dziwne w GSM. jednak czy to tylko dziwność czy coś więcej niech każdy sobie odpowie, a obecne hucpy nie będą przykładem. Nie wpuszczenie członków na posiedzenie RN z inicjatywy prezesa i przewodniczącego, zzy są potrzebne lepsze przykłady zawłaszczenie spółdzielni przez te osoby.

  5. lokator

    Pro publico bono – dla dobra publicznego, dla dobra ogółu.

  6. Gutek

    To się Bolek ośmieszył. Synkowie w policji nie pomogli.

  7. olek

    a ciekawe co tam u wejherta słyszałem ze sie ponoc gdzies przeprowadził

  8. mieszkaniec

    Dlaczego prezes wzbudza kontrowersje?

  9. członek GSM II

    Dziś dowiedziałem się że nie mogę uczestniczyć jako tylko obserwator na posiedzeniu RN. Limit 10 osób które mogą być obecni został wyczerpany. Ciekawe kto i dlaczego ustalił taki limit i nie chodzi o sam limit tylko z jakiego regulaminu wynika. Od kiedy zostały wprowadzone te limity i dlaczego tylko 10 osób, a nie 5 czy 50 osób.

    • Lokator

      Dlaczego 10 osób? – bo tak. To co się wyprawia w GSM to kpina. Można podstawić nazwiska członków, którzy niby zgłosili chęć udziału w posiedzeniu Rady, a faktycznie nie przyjdą i problem intruzów rozwiązany. Konieczna lista rezerwowa i po 5 minutach od rozpoczęcia posiedzenia wchodzą Ci co oczekują, gdy limit 10 nie został wyczerpany. Jak długo można tolerować sobiepaństwo prezesa z przewodniczącym Rady do spółki? Niech zmienią Statut jeszcze i w tym punkcie umożliwiającym nam branie udziału w posiedzeniach Rady i problem zniknie. Członek ma płacić i nie interesować się.

  10. obserwator

    Chyba sytuacja już dojrzała by dokonać odpowiednie kroki i szkodników jak chwasty wytępić w GSM. Kto jest szkodnikiem w GSM? Na pewno ten, który łamie wszelkie zapisy Regulaminów czy Statutu, które w GSM należy traktować jak jak ewangelię. Są to osoby pozbawione nie tylko kultury, czy dobrego wychowania, ale bezwzględni cynicy, którzy dla osiągnięci korzyści zrobią wszystko. Co mnie przekonuje do takiego stwierdzenia? Wszelkie dziwne sygnały, które świadczą o tym że, dzieje się coś złego i przewodniczący RN czy Komisji Rewizyjnej nie udowodnił, że to kłamstwa czy pomówienia przedkładają dokumenty, które by to uwiarygodniły.

  11. Adrian Płocki

    Ciekawe co na to obrońca polskich lokatorów p.Tarasiewicz? Może się uaktywni i opowie co dzieje się na RN w nowej? Jest w końcu w rn nowej nie?

    • do Adrian

      Tarasiewicza dawno juz wywalili z rn nowej.

  12. obserwator GSM

    Tarasiewicza wywalili z „NOWEJ” ale myśli że karierę zrobi w GSM dzięki Weychertowi, Korabowi czy Działkowcowi. Nawet to dziwne stowarzyszenie nie umie wypromować, jaki działacz. Odnoszę wrażenie, że jaki działacz takie i stowarzyszenie, czy osoby wspierające. Chyba was czas już minął, tylko problem w tym jak odejdziecie.

Leave a comment