Dział: Publicystyka

Przepraszam, czy tu biją?

Po zebraniu Rady Nadzorczej w dniu 03.10.2017 r. do tej pory czuję ogromny niesmak i żal. Żal do ludzi, którym jeszcze do niedawna ufałam. Sądziłam w swej naiwności, że możemy wspólnie zrobić porządek z tym bałaganem w naszej spółdzielni, o którym huczy od wielu lat. Niestety historia lubi się powtarzać, a ludzie rzadko wyciągają z niej wnioski. Z przykrością muszę przyznać, że obecna Rada Nadzorcza GSM składa się w większości z interesantów i z osób, którym brak nawet krzty empatii. Czasami przechodzą mi myśli: „Anka po co Ci to wszystko.. „ ale wtedy wyobrażam sobie osoby, które wiążą ledwo koniec z końcem, którym nie wystarcza pieniędzy do końca miesiąca i wtedy wiem, że warto i nawet trzeba.

Przede wszystkim bardzo, ale to bardzo mocno dziękuję członkom Spółdzielni, którzy przybyli w licznym gronie, bronić mojej osoby i tych zasad, którymi w swoim życiu się kieruję. Właśnie w takich chwilach serce rośnie !

Może trochę smutno zaczęłam opis ostatniego...

Czytaj dalej

Matematyczny skandal w GSM

O tym, że matematyka to królowa nauk nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Aby ułatwić kilku osobom z GSM orientację w zagadnieniu, to dla ułatwienia podam, że 6 (sześć) to dokładnie tyle ile palców mamy w jednej dłoni plus kciuk z drugiej. Łatwiej teraz panowie - prawda? Problemy matematyczne rzucają teraz nowe światło na sprawę pozbycia się z GSM specjalisty do spraw rozliczeń.

Na wczorajszym tj. 3.10.2017 posiedzeniu Rady Nadzorczej GSM w Jastrzębiu-Zdroju podczas trzeciej próby "przepchnięcia" Uchwały w sprawie zatwierdzenia schematu struktury organizacyjnej GSM w Jastrzębiu-Zdroju doszło do skandalicznego złamania prawa, a uściślając - Statutu GSM. Przewodniczący RN przeprowadził głosowanie nad w/w Uchwałą przy 4 członkach Rady Nadzorczej na sali ! § 30 pkt.1a. mówi: Rada nadzorcza może podejmować skuteczne uchwały, jeżeli w jej posiedzeniach uczestniczy nie mniej niż 6 członków. Dotychczas każda Uchwała RN podejmowana była przy minimum 6 osobach głosujących, co każdy może sobie sprawdzić na str GSM, gdzie podana jest liczba głosujących z podziałem...

Czytaj dalej

„Rysiek jest zawsze z nami”- powrót do wspomnień

Każda chwila ma swoje znaczenie. Wszystko kiedyś się kończy, a plany w końcu znajdą drogę do realizacji. Każda decyzja niesie za sobą szereg konsekwencji, a czyn zostanie sprawiedliwie osądzony. Wszystko co prawdziwe, szczere i piękne pozostaje w nas na zawsze, a ludzie, którzy odeszli z tego świata powracają do nas duchem.

W dzisiejszych czasach mało jest takich ludzi jak Pan Ryszard. Ja sam poznałem historię Dżemu w bardzo okrojony sposób- jest to właściwie zaledwie wierzchołek góry lodowej. Czy jeżeli gra Pan koncerty, to czuje Pan dalej to że Rysiek jest z Wami?
  • Rysiek jest na każdym koncercie.. Tego się nie da określić słowem, to są irracjonalne historie. To są emocje. To się wszystko w nas toczy, w naszych sercach, umysłach, to przepływa.. Przede wszystkim stare Ryśkowe numery zostają. Z Ryśkiem zawsze koncerty były kosmiczne nie zależnie gdzie graliśmy- często były to małe miejscowości. Graliśmy w Kosmosie.. dostawaliśmy wspólnie takiego amoku, że ludzie nie wiedzieli co się dzieje, bo graliśmy...
Czytaj dalej

Zawsze warto być człowiekiem- Dżemowy wywiad z Benem

Nigdy nie byłem reporterem, ale zwykłym szarym człowiekiem, który ma swoje pasje, ambicje i określone wartości w życiu. Pan tak samo jak Ryszard Riedel tworzy niebywałą i niepowtarzalną historię, która niesie ze sobą wyjątkowy przekaz, nad którym zawsze głęboko się zastanawiałem.

Jak to się dzieje, że w tak prostych słowach potraficie poruszyć nawet najbardziej zatwardziałe serca i zmienić je na lata?
  • Nigdy nie bawiliśmy się w filozofię, czy politykę. Pisaliśmy o ludziach i ich sprawach- często prostych, ale bardzo ważnych. Rzeczy, które często wydają się nieistotne mają największe znaczenie- "aby sobą być, prawdzie patrzeć w twarz", jak to Rysiek śpiewał..
Więc wszystko zaczyna się od słów..
  • To nigdy nie jest kwestia samych tekstów, bowiem wszystko co robiliśmy było naszym życiem. Ludzie się często zastanawiali po co to robimy i dlaczego. Był taki moment, że pracowałem- przecież sam miałem rodzinę.. Jednak w pewnym momencie trzeba było zaryzykować i wszystko to postawić na jedną szalę. Było bardzo ciężko. Zdarzały się momenty,...
Czytaj dalej

Muzyka życiem.. Rozmowa z Basistą Dżemu, Benem

 Pasja, emocje, uczucie- jednym słowem życie, które otrzymaliśmy- tym właśnie powinna być muzyka. Jak ją w sobie odkryć i w jaki sposób ofiarować ją ludziom? O tym wszystkim rozmawiał z nami Basista zespołu Dżem, Benedykt Jan "Beno" Otręba.

Co zrobić, że by dobrze czuć muzykę? Trzeba jej słuchać, powiem więcej- wsłuchiwać się w muzykę, a nie słuchać powierzchownie. Ona musi Cię poruszać. Jakakolwiek melodia, na którą zaczynasz reagować emocjonalnie, czy odczuwać ciarki na całym ciele, pokazuje, że naprawdę kochasz muzykę, że ona jest w Tobie. Wtedy to Ty musisz starać się ją z siebie wydobyć. Na koncertach często pojawiają się różne typy ludzi- jedni przeżywają to wewnętrznie, inni jedynie negatywnie komentują. Z czego wynika to zjawisko? Zawsze są krytyczni. Sam nie zwracam na to uwagi. Gram dla tych, którzy chcą słuchać, a Ci, którzy nie chcą słuchać, mają prawo komentować. Czy z biegiem lat muzyka staje się rzeczą mniej emocjonalną? To jest niestety wina radia. Wszyscy wykonawcy, którzy tam śpiewają, śpiewają na tzw. jedno kopyto....
Czytaj dalej