Związki JSW chcą 15-proc. podwyżek. Liczą, że dogadają się z zarządem

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Związki JSW chcą 15-proc. podwyżek. Liczą, że dogadają się z zarządem JSW zarząd i związki czekają trudne rozmowy na tematy płacowe.

Związkowcy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej wystąpili z żądaniem wzrostu płac o 15 proc. Niebawem odbędą się negocjacje z zarządem w tej sprawie. – W sytuacji, kiedy firma ma zysk, to muszą też z niego korzystać górnicy, którzy się do tego przyczynili – mówią portalowi WNP.PL przedstawiciele strony społecznej.

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w JSW, a więc Federacja Związku Zawodowego Górników JSW, Solidarność oraz Kadra, oczekują spotkania z zarządem.
Możliwe, że dojdzie do niego w najbliższych dniach.
Związkowcy wystąpili z żądaniem wzrostu stawek płacy zasadniczej o 15 procent i nadpłaty świadczeń utraconych wskutek zawarcia porozumienia oszczędnościowego z 16 września 2015 roku.
Podkreślają, że dalej aktualne jest ich zaproszenie dla ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, z którym chcą porozmawiać o wielu problemach.

O żądaniach płacowych w JSW portal WNP.PL informował jako pierwszy: Spór zbiorowy w JSW na tle płac. Związkowcy chcą spotkania z ministrem

– Trzeba zaznaczyć, że od 2014 roku płace w JSW są zamrożone – podkreśla w rozmowie z portalem WNP.PL Paweł Kołodziej, przewodniczący Federacji Związku Zawodowego Górników Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA.

Wskazuje przy tym, że przez cały ten okres płace w sektorze przedsiębiorstw wzrastały, a ten wzrost w różnych branżach wynosił po kilkanaście procent.

– My rezygnując z niektórych świadczeń w trudnym okresie dla JSW, w latach 2015-2016, robiliśmy to, aby uratować spółkę przed upadłością, bowiem dla reprezentatywnych organizacji związkowych szczególnie istotna jest obrona miejsc pracy. Udało się to i dziś jesteśmy na ścieżce wzrostu – mówi nam Kołodziej. – Dlatego też nasze żądanie wzrostu płac o 15 proc. Domagamy się, aby nasz postulat w sytuacji ekonomicznej, w jakiej znajduje się dziś JSW, został zrealizowany. Średnia płaca w JSW przed kryzysem wynosiła ok. 8,5 tys. zł. Natomiast po wszystkich działaniach związanych z kryzysem spadła do poziomu około 6,5 tys. zł. Ta średnia wzrosła nieco po 2017 roku z uwagi na odwieszenie niektórych składników płacowych, ale daleko jej jeszcze do średniej sprzed kryzysu. Stoimy na stanowisku, że w sytuacji, kiedy firma ma zysk, to muszą też z niego korzystać górnicy, którzy się do tego przyczynili.

Zysk netto JSW w 2017 roku wyniósł 2,543 mld zł wobec 4,4 mln zł rok wcześniej. Przychody ze sprzedaży były równe 8,877 mld zł; w 2016 roku było to 6,731 mld zł. Dobrym wynikom finansowym sprzyjały przede wszystkim wysokie ceny surowców. Średnia cena węgla koksowego dla odbiorców zewnętrznych wyniosła 656,70 zł za tonę, a więc o 65 procent więcej niż w 2016 roku. Średnia cena koksu wzrosła o 60 procent i osiągnęła wartość 936,01 zł za tonę.
– Wyniki 2017 roku są dla nas satysfakcjonujące, zwracam jednak uwagę, że funkcjonujemy na cyklicznym i zmiennym rynku. By dalej śmiało patrzeć w przyszłość, musimy realizować kierunki rozwoju Spółki przyjęte pod koniec 2017 roku – ocenił prezes JSW Daniel Ozon.
– Prorozwojowa strategia JSW wyznacza najważniejsze kierunki organicznego rozwoju Grupy Kapitałowej JSW. Ambitne plany inwestycyjne i innowacyjne rozwiązania zwiększające efektywność pozwolą spółce zwiększyć produkcję węgla koksowego do 85 procent w produkcji węgla ogółem w kolejnych latach, a w efekcie osiągać optymalne wyniki finansowe – dodał.

Reprezentatywne organizacje związkowe działające w JSW oczekują na spotkanie z zarządem. Możliwe, że dojdzie do niego w najbliższych dniach.

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował, że potrzebuje chwilę czasu na analizę przedstawionych propozycji oraz na rozmowy z obligatariuszami.

– Te rozmowy już się odbyły i zakończyły podpisaniem aneksu – wskazuje Paweł Kołodziej. – W tej sytuacji tym bardziej nasze postulaty są bezpieczne, bowiem nie skutkują wydatkowaniem dodatkowych środków z uwagi na podpisane porozumienie z obligatariuszami. Liczymy, że załoga podchodzi do naszych postulatów ze zrozumieniem, bowiem tak, jak w kryzysie ratowaliśmy firmę, tak teraz rozsądnie gospodarujemy tym, co mamy i chcemy, żeby załoga partycypowała w zyskach wypracowywanych przez JSW jak najdłużej. Zależy nam też na tym, by sytuacja JSW była cały czas stabilna. W tym kierunku prowadzimy nasze działania. Liczymy na zawarcie porozumienia w tej sprawie. Dalej aktualne jest też nasze zaproszenie dla ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego – podkreśla Kołodziej.

Związkowcy chcą rozmawiać z ministrem między innymi o kwestii zapewnienia frontu robót dla kopalń JSW oraz zakupu nowoczesnego parku maszynowego. A także uzupełnienia braków kadrowych w firmie, bowiem związki martwią się o produkcję z uwagi na brak rąk do pracy w kopalniach.

 

Źródło: WNP

1 komentarz

  1. Związkowcy za strajki w 2015 r. otrzymali wynagrodzenia, a górnicy nie. Podwyżki nie dla związkowców i wszystkich biuralistów. Jak im nie pasi to niech się zwolnią!

Leave a comment