„Dzieci należy kochać. Mądrze kochać”

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Z pewną dozą niechęci, albo prędzej lenistwa, porzuciłem swój ulubiony, domowy fotel i wyszedłem z domu z zamiarem spotkania się z Panią dr Lidią Wollman. Droga do Kompleksu Dąbrówka, ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe, nie należała do przyjemnych.

Jednak moja ciekawość, aby osobiście sprawdzić na czym polega nowy pomysł Dąbrówki zwany Kulturalnymi Piątkami, wzięła za wygraną. Przyznając szczerze liczyłem na jakąś wpadkę, bo cóż ma piernik do wiatraka, chyba tyle co Michał Bałazy do pedagogiki. No i niestety spotkał mnie wielki zawód, to znaczy dostałem po nosie. Żadnej wpadki nie było. Okazało się, że pan Bałazy skończył pedagogikę, a Pani profesor akademicka z tytułem doktora nauk jest wspaniałym pedagogiem, wykładowcą i naukowcem z wielkim doświadczeniem. Kulturalny piątek z dr Lidią Wollman nosił tytuł – „Dzieci należy kochać. Mądrze kochać” i był skierowany do rodziców, oraz młodych osób, którzy chcą mądrze wychowywać swoje pociechy.
W trakcie spotkania poruszone zostały między innymi tematy wychowywania dzieci w szkole i poza nią, rozwoju poza systemowego i poza szkolnego, oraz metod pracy z dziećmi dla poprawy ich umiejętności i zdolności w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Kto kocha swoje dzieci i wnuki i przybył na spotkanie z dr Lidią z pewnością wyszedł z niego bogatszy w wiedzę i nowe doświadczenia.
Po spotkaniu pani profesor zgodziła się udzielić krótkiego wywiadu. Zapraszam!

FotoGaleria

 

Wywiad z Panią dr Lidią Wollman pedagog.

Jas 24info…

Kompleks Dąbrówka, restauracja ,hotel i Pani profesor która mówi o Wychowywaniu Kwantowym dzieci. Czy to oznacza nowe czasy?

-Pani profesor…

To pan użył tego sformułowania Wychowanie Kwantowe, ale kto wie czy fizyka kwantowa nie będzie miała wpływu na to jak myślimy o rozwoju i wychowaniu dziecka? To, że się interesuję fizyką i mechaniką kwantową oraz psychologią, tą najnowszą neuro, to tylko w tym kierunku, by zastanowić się jak najlepiej wychowywać dzisiaj dzieci. W jaki sposób zdobywać wiedzę na temat niesienia im pomocy, by mogły rozwijać się w pełni, i jak pomagać aby nie zaszkodzić.

-Dzisiaj na propagowanie swoich poglądów nie wybrała pani katedry akademickiej i studentów pedagogiki tylko wygodną kanapę w Dąbrówce. W roli słuchaczy mamy dziś rodziców. Czy takimi metodami można osiągnąć swój cel?

Tak. Jeśli zbierają się ludzie, którym można coś dać i którzy czegoś potrzebują, dzielą się wiedzą i doświadczeniami, to jak najbardziej taka wymiana jest potrzebna.

Chciałbym poznać zdanie Pani profesor na temat wychowywania dzieci i aktywności zawodowej kobiet. Czy nie uważa Pani że na przykład: możliwość przejścia kobiet w wieku 50-55 lat na emeryturę, rozwiązałby znacznie problem pomocy w sprawowaniu opieki nad wnukami jak i nad swoimi rodzicami. W pewien sposób byłby to powrót do rodzin wielopokoleniowych.

Uważam, że byłoby to dobre rozwiązanie, pod warunkiem, że kobieta sama podejmowałaby decyzję. Nie każda kobieta w wieku 55 lat chce spocząć na laurach. Wiele z nich chce się spełniać zawodowo. Ale są również takie, które z przyjemnością skorzystałyby z takiej propozycji. To dobre rozwiązanie dla tych kobiet, dla których praca zawodowa nie jest pracą życia, i którą wykonują tylko dla zabezpieczenia finansowego. Dla nich z pewnością o wiele lepszym rozwiązaniem byłaby działalność na rzecz wsparcia rodziny, wnuków lub rodziców.

 

Dziękuję za wywiad

Brak komentarzy.

Leave a comment