Podwyżka za odpady komunalne

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Pragnę się podzielić swoimi przemyśleniami na temat podwyżki opłat za śmieci w naszym mieście. Przypomnę , wtedy kiedy wprowadzaliśmy nowe zasady gospodarki odpadami poświęciliśmy wiele godzin aby się do tego dobrze przygotować. Odbyliśmy wiele spotkań nie tylko z radnymi reprezentującymi wszystkie kluby w Radzie Miasta ale także z przedstawicielami firm zajmujących się gospodarką komunalną.

Szczególnie wiele czasu spędziliśmy z prezesami spółdzielni mieszkaniowych. Chyba właśnie z nimi odbyliśmy najwięcej roboczych spotkań i myślę, że z perspektywy czasu sami prezesi przyznają dzisiaj iż rozwiązania, które proponowało miasto były zgodne z prawem ale również zabezpieczały interesy mieszkańców zabudowy osiedlowej. Musimy pamiętać, że mieszkańcy bloków przed przejęciem przez miasto obowiązków gospodarki odpadami płacili średnio [ tak jak pamiętam] 4,50 , 4,00 ,5,00 zł. od mieszkańca. Oczywiście były one różne w poszczególnych spółdzielniach. Obejmowały nie tylko koszt wywozu ale również mogły obejmować koszt dzierżawy czy mycia pojemników a także jakieś inne składniki. W zabudowie domów jednorodzinnych ta stawka oscylowała między 6 zł a 9 zł [ oczywiście dane te nie były oficjalne]. Kiedy Rada Miasta ustaliła pierwszą opłatę [ taki był ustawowy obowiązek] Określiła go według wstępnych wyliczeń na 9 zł. od mieszkańca za śmieci segregowane i 12 zł. za niesegregowane. Wiadomym było ,że mieszkańcy będą płacić tę stawkę pierwszą.Nie zgadzaliśmy się na propozycje prezesów spółdzielni aby odrębnie ogłosić przetarg na zabudowę wielorodzinną i osobno na jednorodzinną.
Po przetargu korzystnym dla mieszkańców miasta opłata od osoby wyniosła 7 zł za segregowane i 9 zł. za niesegregowane[była to jedna z najniższych opłat za śmieci w miastach naszego regionu].
Dlatego niezrozumiałe jest dla mnie :po pierwsze dlaczego pani prezydent zgodziła się na podział mieszkańców na tych, którzy mieszkają w domach jednorodzinnych i tych z bloków. Zróżnicowanie opłat podzieliło i będzie dzielić mieszkańców na tych lepszych i tych gorszych. W domach jednorodzinnych płacą bowiem 9 zł.od osoby [ ok. 25 % więcej od stawki poprzedniej] a na osiedlach 12,60 zł [ ok 80% więcej]. Są to nowe ceny wprowadzone przez obecne władze. A jeżeli się okaże ,że po 2,5 roku kiedy będzie nowy przetarg to będzie odwrotność. Gdyby przyjąć taki sposób myślenia to gdyby wprowadzić np. różne opłaty za wodę i ścieki to mogłyby one wypaść to na niekorzyść mieszkańców domów jednorodzinnych.
Mieszkańcy miasta są wspólnotą i nie można ich dzielić. Chyba, że ulotkę, którą wypuściła pani prezydent w kampanii wyborczej do mieszkańców osiedli pod hasłem ” Niech mieszkańcy osiedli wybiorą sobie prezydenta” była kpiną z nich fundując im tak dużą podwyżkę.
Po drugie zdaję sobie sprawę że firmy zajmujące się odpadami komunalnymi zwietrzyły okazję aby teraz więcej zarobić. Dlatego zwiększyły się opłaty za składowanie śmieci min na regionalnych składowiskach tzw, RIPOKach. Jednak nie może władza tłumaczyć się że cena za śmieci wynika tylko i wyłącznie z przeprowadzonego przetargu. Bowiem według tej filozofii gdyby po przetargu cena za śmieci wyniosła np 30 zł od osoby to też by to zaakceptowano. Żeby przeprowadzić przetarg trzeba zabezpieczyć w budżecie odpowiednią kwotę potrzebną do realizacji tego zadania. i to jest min sposób na to jaka będzie końcowa opłata. Niektóre miasta unieważniały przetargi ze względu na wysoką cenę min Wodzisław. Nasze miasto przyjęło najprostsze rozwiązanie dla władz miasta ale nie najkorzystniejsze dla jego mieszkańców.

 

Marian Janecki

Brak komentarzy.

Leave a comment