Górnictwo: Krupiński i Pniówek stworzą całość

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Należące do Jastrzębskiej Spółki Węglowej kopalnie Krupiński i Pniówek zostaną połączone – zapowiedział w środę (29 lipca) prezes spółki Edward Szlęk. Niezależnie od procedury połączenia Krupiński ma być oferowany na rynku na sprzedaż.

Szlęk był pytany o przyszłość kopalni Krupiński podczas uroczystości związanej z nową inwestycją w należącej do spółki JSW Koks Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej.

– Pracujemy nad Krupińskim. Przyszłość Krupińskiego jest przyszłością taką, jaką mają przed sobą kopalnie węgla energetycznego, czyli niełatwą – ocenił szef JSW.

Prezes Szlęk poinformował, że trwają prace „nad wieloma rozwiązaniami”. A kopalnię Krupiński…

– Połączymy jako kopalnię dwuruchową z Pniówkiem, po to, żeby też w naturalny sposób przesuwać potencjał inwestycyjny z Krupińskiego w stronę Pniówka, który jest na dzisiaj naszą najbardziej sztandarową kopalnią węgla koksowego. Niezależnie od tego będziemy też oferowali ją (kopalnię Krupiński – PAP) na rynku.

Pytany czy prowadzone są w tej sprawie rozmowy np. z sektorem energetycznym zaznaczył, że spółka „napomyka energetykom o takim rozwiązaniu”.

– Ale kopalń na sprzedaż jest dzisiaj wiele – przypomniał.

Pytany też o doniesienia o zainteresowanie jednego z potencjalnych inwestorów ewentualnym udostępnieniem szybu kopalni Krupiński, Szlęk podkreślił, że „musi to być inwestor autentyczny, a nie inwestor, który chce tylko kooperować, bo to jest zupełnie inna płaszczyzna rozmowy”.

– Będzie inwestor, to będziemy rozmawiać – wskazał.

Już wcześniej władze spółki sygnalizowały, że nie zamierzają same inwestować w rozwój wydobycia węgla energetycznego, a kopalnia Krupiński „nie mieści się w strategii JSW nastawionej na węgiel koksowy, zwłaszcza typu hard”. W środę Szlęk przypomniał, że spółka cały czas „walczy o płynność”.

Mówiąc o rozwiązaniach mających poprawiać efektywność spółki i związanych z tym dotychczasowych negocjacjach ze związkami prezes zaznaczył, że został już uzgodniony i podpisany nowy regulamin pracy – taki sam dla wszystkich kopalń.

– Powoli zabieramy się za prace nad wspólnym regulaminem funduszu świadczeń socjalnych i układem zbiorowym pracy. Na razie prace idą bez zakłóceń – ocenił.

Szlęk podtrzymał też wcześniejsze zapowiedzi dotyczące negocjacji ze związkami kwestii prowadzenia wydobycia cennego dla spółki najlepszego węgla koksowego z najefektywniejszych ścian także w soboty. Zaznaczył, że chodzi o pracę „na zasadzie dobrowolności, z jasno ustaloną stawką odpłatności za daną sobotę”.

Przedmiotem negocjacji ma być m.in., „jak racjonalnie tę stawkę ustalić, żeby zachęcić ludzi, a jednocześnie nie połamać całego systemu dodatkowego wydobycia”. Szlęk ocenił, że powinno udać się rozpocząć takie dodatkowe wydobycie od września.

Komentarze są wyłączone.