Górnictwo: program restrukturyzacji kopalń jest realizowany

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

– Jeśli dobrze życzycie kopalniom, to nie przeszkadzajcie – apelowala premier do opozycji, według której przemysł wydobywczy jest w dramatycznej sytuacji.

Kopacz pytana była we wtorek w Łodzi, czy to prawda, że do końca tego tygodnia spółki Skarbu Państwa mają zadeklarować, ile pieniędzy zainwestują w Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw mający ratować Kompanię Węglową oraz czy są to deklaracje dobrowolne, czy pewnego rodzaju przymus.

Szefowa rządu odparła, że „żyje w świecie realnym, a nie w świecie spekulacji” i opiera się na faktach.

– Fakty przedstawiają mi odpowiedzialni za tę część realizacji programu dla Śląska ministrowie, to jest pełnomocnik ds. restrukturyzacji kopalni, czyli minister (Wojciech) Kowalczyk, ale również i nowy minister skarbu, który zapewnia mnie, że w tej chwili nie ma żadnego problemu, jeśli chodzi o wypłaty dla górników, że program dla Śląska i program restrukturyzacji kopalni jest realizowany – powiedziała Kopacz.

Zwróciła się również do opozycji, mówiąc: – Jeśli dobrze życzycie kopalniom, to nie przeszkadzajcie, skoro nie pomagacie. Spekulacje na pewno w tym nie pomagają.

W poniedziałek politycy PiS, w tym szef partii Jarosław Kaczyński, mówili, że obecne władze świadomie prowadzą do sytuacji, w której pod koniec roku w przemyśle wydobywczym może zabraknąć pieniędzy na wypłaty. W ten sposób – według nich – zastawiana jest pułapka na kolejny rząd. Poseł PiS Piotr Naimski stwierdził w poniedziałek, że sytuacja w przemyśle wydobywczym jest dramatyczna, a rząd od stycznia „wprowadza plan ratunkowy dla kopalni i ogłasza to jako sukces”, a teraz – jak mówił – po pół roku zarządy spółek węglowych „ciułają pieniądze na kolejna wypłatę dla pracowników w lipcu i sierpniu”.

Podpisane pod koniec stycznia porozumienie rządu i górniczych związków zawodowych w sprawie planu naprawczego dla Kompanii Węglowej zakładało m.in. powstanie tzw. Nowej Kompanii Węglowej. Ma to uchronić kopalnie Kompanii Węglowej od likwidacji, zamiast tego mają one być restrukturyzowane.

W trwającym procesie restrukturyzacji dotknięta bardzo trudną sytuacją finansową KW w maju br. sfinalizowała proces sprzedaży Węglokoksowi Kraj kopalń Bobrek i Piekary, a także przekazała do Spółki Restrukturyzacji Kopalń kopalnię Centrum (wcześniej też Brzeszcze i Makoszowy). Zakłady te przynosiły KW ok. 50-60 proc. strat (ok. 2 mld zł w ub. roku). 15 maja władze SRK i Tauronu podpisały też list intencyjny ws. ew. nabycia kopalni Brzeszcze.

Pozostałe 11 kopalń i 4 inne zakłady Kompanii mają być restrukturyzowane i trafić do tworzonej z udziałem pozyskiwanych inwestorów tzw. Nowej KW. Pierwotnie miało to nastąpić do końca czerwca br. W połowie maja prezes KW Krzysztof Sędzikowski sygnalizował, że rozmowy były już wówczas prowadzone z mniej niż 10 potencjalnymi inwestorami finansowymi i branżowymi; wśród nich miały być dwie firmy prywatne.

Pod koniec czerwca rząd przyjął program „Śląsk 2.0”. Zapisano w nim, że Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw (FIPP) zostanie powołany do życia w lipcu 2015 roku jako wspólna inicjatywa Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) oraz Polskich Inwestycji Rozwojowych (PIR). Fundusz zostanie powołany na okres 15 lat, a środki pozostające w jego dyspozycji wyniosą łącznie 1 500 mln zł. BGK oraz PIR zainwestują w fundusze odpowiednio 1 296 mln zł oraz 204 mln zł.

W ubiegły czwartek Ministerstwo Skarbu Państwa podało, że spółki SP są zainteresowane powstającym Funduszem, który będzie zarządzany przez PIR. W sprawie propozycji zaangażowania w FIPP spotkali się przedstawiciele MSP i zarządy czołowych spółek pod nadzorem MSP.

źródło:nettg.pl

Komentarze są wyłączone.