Papież nie pisze, że Polacy powinni zamknąć kopalnie

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

– Pierwsze przecieki, jakie trafiły do polskich mediów mówiły o tym, że papież uderza w górnictwo i nie rozumie polskich problemów. Ale na ten dokument trzeba patrzeć szerzej – stwierdza Marcin Kędzierski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim w środę (15 lipca).
– To, że papież podjął problematykę ekologiczną, nie dziwi mnie. Była ona mocno obecna i we wcześniejszych papieskich wystąpieniach. Przecież papież nie pisze, że Polacy powinni zamknąć kopalnie, tylko że trzeba szukać rozwiązań jak najbardziej przyjaznych dla przyrody i społeczeństwa. To są na tyle ogólne stwierdzenia, że ciężko jest wyciągać z nich tak daleko idące wnioski. Takie na przykład, że papież napisał encyklikę antypolską – mówi ekonomista pytany o encyklikę „Laudato Si”.

Kędzierski zwraca też uwagę, że „katolicką naukę społeczną charakteryzuje to, że w encyklikach rzadko pojawiają się bardzo ostre tezy dotyczące pochwały lub krytyki jakiegoś konkretnego systemu”. – Bazują one raczej na bardziej ogólnych stwierdzeniach – dodaje.

Cała rozmowa w środowym (15 lipca) Dzienniku Zachodnim.

Czytaj też: Prezentujemy encyklikę papieża Franciszka oraz  Antywęglowa wolta papieża?

źródło:nettg.pl foto. facebook.com

 

Komentarze są wyłączone.