POLSKA: NIE POTWIERDZONO JESZCZE W POLSCE BRYTYJSKIEGO WARIANTU COVID-19, ALE JEST WARIANT CZESKI. OBOSTRZENIA DO 31.01.

POLSKA: NIE POTWIERDZONO JESZCZE W POLSCE BRYTYJSKIEGO WARIANTU COVID-19, ALE JEST WARIANT CZESKI. OBOSTRZENIA DO 31.01.

Obecnie nie można potwierdzić znalezienia w Polsce brytyjskiego wariantu COVID-19, ale trudno jest przypuszczać, że nie dotarł on jeszcze do naszego kraju – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Poinformował, że w Polsce wystąpił tzw. wariant czeski koronawirusa.

Szef MZ w poniedziałek na konferencji prasowej był pytany, czy są prowadzone w Polsce badania nad nowym wariantem koronawirusa, który został wykryty w Wielkiej Brytanii.
Wskazał, że badania nad genomem wirusa oraz jego mutacjami prowadzi ośrodek w Poznaniu. – Od tego roku będzie to także sieciowe badanie pod nadzorem Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, gdzie poszczególne ośrodki, przede wszystkim szpitale zakaźne ze swoimi laboratoriami, będą również uczestniczyły w takim przedsięwzięciu – poinformował.
Niedzielski dodał, że obecnie „nie można potwierdzić znalezienia w Polsce wariantu brytyjskiego”, ale – zaznaczył – trudno jest przypuszczać, że nie dotarł on jeszcze do naszego kraju. „Na razie mamy potwierdzoną informację o tzw. wariancie czeskim” – dodał. 

Na konferencji prasowej szef MZ poinformował o utrzymaniu obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Restrykcje będą obowiązywać do 31 stycznia.
– Od 18 stycznia zdecydowaliśmy się o utrzymaniu wszystkich dodatkowych obostrzeń oprócz uruchomienia nauczania stacjonarnego w klasach I-III w szkołach podstawowych – powiedział.
Niedzielski zwrócił uwagę, że wszędzie w Europie widać narastającą III falę pandemii. Wskazał, że sytuacja pogorszyła się w Czechach i na Słowacji. Zauważył, że kraje ościenne wydłużają termin trwania wprowadzonych obostrzeń, podejmują „konserwatywne i asekuracyjne” decyzje.
Ponadto szef polskiego resortu zdrowia poinformował media, że po 1 lutego dojdzie do dużego poluzowania obostrzeń w Polsce. Jak zaznaczył, definiowanie warunków, kiedy na pewno po 1 lutego będzie miało miejsce luzowanie obostrzeń, jest po prostu niemożliwe. – Na pewno będziemy oczywiście patrzyli na dzienną liczbę zakażeń; przede wszystkim na jej dynamikę, czy ta liczba jest stabilna, czy nie – powiedział Niedzielski.

źródło:gloslive Fot. canva.com

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *