Z życia GSM: (anty) Marketing GSM czyli „lojalni” i „marionetki”

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Artykuł sponsorowany – jest to forma reklamy w prasie lub internecie. Artykuł sponsorowany jest zlecany przez agencję reklamową lub bezpośrednio przez reklamowaną firmę ( jednak może być pisany przez copywritera lub osobę z redakcji danego pisma). Wygląda jak normalny tekst redakcyjny, ale promuje w określony, mniej lub bardziej subtelny sposób, dany produkt lub biznes.

Definicję artykułu sponsorowanego, wzorem jednego z byłych Prezydentów RP, pozwoliliśmy sobie zaczerpnąć z Wikipedii. Jest ona wystarczająca by oddać znaczenie tego pojęcia i cel, któremu ma służyć. Tyle tytułem wstępu. Czas przejść do sedna.

W ostatnim czasie członkowie Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej mogli zaobserwować wysyp, ponowny chciałoby się rzecz, „działalności reklamowej” Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej na forum jednego z lokalnych portali internetowych, a ściślej na forum „Jasnetu”. W artykułach reklamowych zlecanych w imieniu spółdzielni i na koszt lokatorów przez jej zarząd, autor publikacji Dariusz Janicki, przy okazji redaktor naczelny gazetki spółdzielczej, zadaje sobie niemały trud polemiki w toczących się przed organami wymiaru sprawiedliwości, prywatnych głównie, sprawach wszczętych z inspiracji Gerarda Weycherta – służbowo prezesa GSM. Artykuły w całości, albo w części, w zależności od przyjętej przez Dariusza Janickiego koncepcji, poświęcone są znieważaniu albo pomawianiu członków spółdzielni, a nawet osób wchodzących w skład organu nadzorczego jakim jest Rada Nadzorcza. Ze swoistej „reklamy” dowiadujemy się oto, że w GSM ma działać coś na wskroś „grupy noszącej znamiona zorganizowanej grupy przestępczej”. I teraz ta grupa ma na celu usunięcie prezesa z suto opłacanego z pieniędzy lokatora stołka.

Oczywiście sam prezes ma prawo do różnej, nawet najbardziej niedorzecznej percepcji otaczających go zjawisk. Nawet takiej, która skłania się ku refleksji, która, mówiąc obrazowo, wskazuje na to, że mógł on postradać zmysły. O tym, że tak w istocie może być, ujmując to oczywiście w głębokiej przenośni, najwyraźniej wskazuje stanowisko prokuratury, która, potraktowała doniesienia prezesa Weycherta w sposób na jaki zasługują, czyli umorzyła postępowanie. Sam fakt, iż prokuratura paszkwil, znów w głębokiej przenośni, skierowała tam gdzie jego miejsce, a więc do kosza na śmieci, umknęło w „reklamie” Dariuszowi Janickiemu. Postawa organów ścigania musiała najwyraźniej rozzłościć prezesa, a może jeszcze bardziej rozzłościła go postawa członków rady nadzorczej spółdzielni. W radzie tej aktualnie ośmiu na dziewięciu członków to, używając wojennej retoryki redaktora Dariusza Janickiego „żołnierze” czy kandydaci wywodzący się z „grupy inicjatywnej” samego prezesa, co przekładając na język bardziej zrozumiały, osoby, które w mniejszym lub większym stopniu promowane były podczas walnego zgromadzenia członków spółdzielni przez zarząd. I oto teraz kilkoro z nich zachowało się w sposób dla swoich „promotorów” niewdzięczny, a co najmniej niezrozumiały. W październiku, jak co miesiąc rada nadzorcza dokonywała oceny pracy zarządu, co między innymi wyraża się poprzez przyznanie zarządowi premii. I tu „zonk”, czyli zaskoczenie. Stało się coś, czego Gerard Weychert razem z naczelnym redaktorem spółdzielczych reklam nie przewidywali nawet w czarnych snach. Rada nadzorcza wyceniła starania zarządu na premię w wysokości 0 zł (słownie: zero złotych). Być może w reakcji na to, w kolejnej „reklamie” zamieszczonej na forum portalu „Jasnet”, Dariusz Janicki zdecydował się poświęcić wspomnianym niewdzięcznikom fragment jakże cennej, a wykupionej przez GSM za czynszowy grosz, powierzchni reklamowej. Otóż w rzeczonej reklamie Dariusz Janicki wspomnianych niewdzięczników z rady nadzorczej nazywa bez owijania w bawełnę „sterowanymi” i „rozstawianymi do konta” „marionetkami”. Tak, że wiemy już, co o członkach rady nadzorczej myślą zlecający „reklamy” członkowie zarządu GSM, którzy tolerują ekscesy podwładnego mu służbowo „marketingowca”. Nie wiemy natomiast, co o prowadzonej przez spółdzielnię działalności marketingowej myślą członkowie rady nadzorczej i lokatorzy. Ci pierwsi, być może nie zmienili diametralnie zdania, skoro wycenili na kolejnym posiedzeniu rady nadzorczej starania zarządu o „promocję” spółdzielczych zasobów mieszkaniowych na kwotę symbolicznych 500 zł i w tej właśnie kwocie przyznali „specjalistom od wizerunku” zatrudnionym na stanowiskach zarządu premię. Premia i w tej wysokości oznacza spory uszczerbek w budżecie członków zarządu, bowiem w poprzedniej kadencji ich wysokość sięgała bodajże nawet 3000 zł miesięcznie, a chyba nigdy nie spadła poniżej 1500 zł.

Co myślą natomiast lokatorzy o dość nietypowej „promocji”, tego nie wiemy. Nasza ocena sprowadza się raczej ku zdaniu, że przekazywanie opinii publicznej informacji o wyimaginowanych przez prezesa „grupach przestępczych” czy „sterowanych i rozstawianych po kątach marionetkach” w radzie nadzorczej może mieć wpływ na wycenę lokali mieszkalnych stanowiących w dużej części odrębną własność członków. Tyle, że wpływ na wycenę negatywny. Podobne rewelacje bardziej zniechęcą niż zachęcą potencjalnych nabywców do zakupu mieszkania akurat w zasobach GSM. Na terenie miasta funkcjonują przecież spółdzielnie, gdzie nie działają „grupy” i nie ma „marionetek, w dodatku „sterowanych” i „rozstawianych do kąta”. Zdajemy sobie jednak sprawę, że argument ten może być mało przekonujący dla „speców od reklamy” rządzących w imieniu członków spółdzielnią GSM. W końcu spadek wartości lokali nie dotknie bezpośrednio członków zarządu i redaktora reklam, a właścicieli mieszkań. „Marketingowcy” więc nie mają się za bardzo czym przejmować. Podobnie jak nie musieli się przejmować tym, kto w ostatecznym rozrachunku pokryje koszty, jak się wydaje, zbędnej egzekucji komorniczej, jakiej w niedalekiej przeszłości doświadczyła GSM, tylko dlatego, że komuś coś się tam wydawało. Ważniejsze, jak się wydaje jednak, będzie dla nich zdyscyplinowanie „marionetek”, tak by te w przyszłości pamiętały o swoich „promotorach” i przy głosowaniu w sprawie premii zachowywały się „lojalnie”. Jakie środki dyscyplinujące podejmą „marketingowcy”, tego nie wiemy. Na razie przy wstawiennictwie Bolesława Lepczyńskiego – przewodniczącego Rady Nadzorczej GSM i nieformalnego przywódcy wiernej „marketingowcom” grupy „lojalnych” udało się wprowadzić zasadę, że w protokole z obrad szacownej rady nie będą zamieszczane nazwiska głosujących, tak by „lojalni” nie poczuli na sobie gniewu czynszowników za np.  wszech miar słuszne decyzje ich przedstawicieli dotyczące podwyżki czynszu, co z pewnością pozwoli na jeszcze bardziej „lojalne” głosowania. Ale skoro jesteśmy już przy środkach dyscyplinujących, to nie należy zapominać, że jeszcze nie tak dawno w GSM, w podobnych przypadkach karano zawieszeniem w prawach członka rady nadzorczej, nie ważne, że sąd nie podzielił później entuzjazmu „lojalnych”, a nawet pozbawieniem członkostwa.

Do do Rady Nadzorczej GSM wpłynęła skarga zainteresowanych członków spółdzielni na działalność „promocyjną” zarządu. Teraz to czy skarga zostanie w ogóle rozpoznana, zależy od postawy wspomnianego przewodniczącego Rady Nadzorczej Bolesława Lepczyńskiego. Sprawę będziemy obserwować i o sposobie załatwienia skargi będziemy czytelników informować. W najbliższym czasie opublikujemy również treść samej skargi. Na razie wypada dodać, że skutki zawartych w „artykułach sponsorowanych” pomówień dotknąć mogą już nie tylko samego ich inspiratora, czyli prezesa Weyherta, ale również spółdzielnię. Prawnicy stoją na stanowisku, że skoro publikacja artykułów „reklamowych” jest zlecana w imieniu GSM, to tym samym GSM za zawarte w nich pomówienia ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na równi z jej autorem. Oby sprawa nie zakończyła się w ten sposób, że po raz kolejny, że za ekscesy kierownictwa GSM zapłacą jego lokatorzy. Wszystko zależy od postawy rady nadzorczej, czy ta zdecyduje się na przeproszenie pomówionych, czy też z konsekwencją ratlerka uzna, że bez względu na konsekwencje tego, specjaliści od spółdzielczego marketingu powinni dalej „obszczekiwać” nielubianego przez prezesa członka spółdzielni, któremu, z uwagi na niedorzeczność podmówień los i angażowane, na skutek błędnej percepcji otaczającej rzeczywistości, organy ścigania nie sprzyjają.

Jakub Nowaczek

31 comments

  1. właściciel mieszkania

    Dobrze napisane i jakże inna jakość w porównaniu z gniotami redagowanymi przez DJ. „Dzban tak długo wodę nosi dopóki się ucho nie urwie” – chciałbym wierzyć, że znajdą się odważni w RN, którzy ukrócą działalność „marketingowca i redaktora” z GSM. Oni nie tylko obrażają tych nie spolegliwych z RN, ale także tych członków Spółdzielni co na nich głosowali na Walnych częściach.

  2. Treść artykułu zasługuje na uznanie. Niech Jasnet i inne portale biorą przykład. Prezesa i jego popleczników należy odesłać na wiochę. Koniecznie zmienić radę nadzorczą, a szczególnie jej przewodniczącego. Ten Bolo to obiciach niczym Gerard i pozostali!

  3. DJ

    wstyd i pogonić tych nieudaczników z zarządu a o odsetkach do PEC cisza

  4. Czytelnik

    Znam Lepczyńskiego. Typowy peowski leming. Zapytajcie go co robił w poprzednim systemie.

  5. Ile GSM płaciło portalowi Jasnet na te wszystkie artykuliki o GSM? Kto teraz opłaca byłą redaktorkę z ww. portalu, która pisze u syna pani prezydent? Czy nadal płaci to GSM, czyli my mieszkańcy zasobów GSM?

  6. Zarząd GSM ma co miesiąc wypłaty i żadnych dodatkowych premii nie powinno być. Jeżeli nie odpowiadają im te zarobki to niech spadają! Czy wśród członków rady nadzorczej nie było bardziej kumatego niż Bolek na stołek przewodniczącego niż Bolek L.?

  7. A za co zarząd GSM ma dostawać premie czy nagrody? Czy dla ułatwienia sprawy wzięli Bolka na przewodniczącego rady nadzorczej? Czy brakuje mu kasy do ukończenia chałupy na wsi? Bolek swoim zachowaniem przynosi ujmę synom. Ile mu płacą za taką robotę i z czyjej kieszeni?

  8. Antoni

    Rada Nadzorcza żeby cokolwiek zrobić tym problemem, musi działać jako organ nadzoru nad zarządem (nie odwrotnie)!! Niestety większość członków RN raczej nie zdaje sobie z tego sprawy lub po prostu nie chce sobie jej zdawać.

  9. kurpiowska

    kurpiowska przeprasza za takiego przewodniczącego RN.Spieprza na ulicy byle go nie spytać co się dzieje.Wstyd,przepraszamy i go rozliczymy za podwyżkę czynszów i ukrywanie matactw zarządu

  10. Co jest przyczyną częstych spotkań Bolka Lepczyńskiego i szefa Janetu, Zbynia Wachowca? Ile i za co GSM płaci Z. Wachowcowi???

  11. właściciel mieszkania

    Kurpiowska nie musi przepraszać członków GSM za takiego Przewodniczącego jakiego mamy. To on powinien nas przeprosić, że wcisnął się przed p.Gnaś, bo to ona zdobyła nasze największe poparcie i powinna być Przewodniczącą Rady. Już udowodniła , że to ona „nosi spodnie” i ma w nich to czego brakuje wielu mężczyznom w tej Radzie. Oby tylko nie ugięła się pod presją zwolenników Zarządu i nadal pilnowała naszych spraw. Tylko młodzi, odważni, wykształceni, myślący mogą stanowić przeciwwagę dla Zarządu.

  12. Radaktorka z Jasnetu pracuje u synusia pani prezydent. Hetmanowa zwiększyła zatrudnienie w UM o około 100 osób. Wiosną ściągła do UM redaktora z GSM, Rafała G. Podobno rozpoczyna już kampanię wyborczą. Czy GSM nadal będzie współpracował z Jasnetem czy zmieni portal?

  13. Wielki wstyd, że mamy takiego beznadziejnego przewodniczącego RN GSM. Prezes też nie jest lepszy!!!

  14. Co robił Lepczyński w poprzedniej epoce? Wielki wstyd, że podjął się tak wielkiej funkcji – przewodniczący RN GSM – nie mając o tym zielonego pojęcia. Prezes też nie jest lepszy, czyli towarzycho wzajemnej adoracji.

  15. Co robił Lepczyński w poprzedniej epoce, komu i za co zasłużył się? Wielki wstyd, że podjął się tak wielkiej funkcji – przewodniczący RN GSM – nie mając o tym zielonego pojęcia. Prezes też nie jest lepszy, czyli towarzycho wzajemnej adoracji -ulubieńcy PO!!!

  16. Czy GSM nadal będzie zlecał usługi portalowi Jasnet czy przeniesie się do online.pl??? Czy zmiana portalu przez Kaśkę jest zagrywką polityczną czy (…)? Trzeba przyznać, że uboga jest kariera zawodowa tej starszej pani.

  17. Wolny mieszkaniec

    Podobno tych dwóch z RN „chłopów” oraz krzykaczka, która gada bez celu i sensu to porażka. Nie wiedzą nawet po co i w jakim celu głosują. Nie znają się na niczym, zapewne nie wiedzą co to statut SM(wnioskując z ich wypowiedzi). Ważne że prezes poklepie po ramieniu, poda rękę, duma rozpiera. Troje, lub może czworo działa w dobrym interesie spółdzielców a reszta jest przy prezesie. Szacun dla W…..ta, że ma tak „WIELKI DAR PRZEKONYWANIA” mając zawsze przynajmniej czworo swoich w radzie i to nie pierwszy raz. Praktyka czyni mistrzem. Najgorsze jest to, że zbyt długa władza psuje, daje większe pole do popisu tym bardziej, że RN jest ograniczana w swoich poczynaniach, jak poprzednicy. Przeraża mnie fakt, że w jednej z poprzednio przeprowadzonych lustracji były opisane nieprawidłowości, które świadczyły o ich „NIEGOSPODARNOŚCI” a jednak nie zostali odwołani. To ich umocniło w przekonaniu, że nadzoruje ich banda nieudaczników…… Nabierają wiatru w żagle i będzie jeszcze gorzej, wszystkie fakty już na to wskazują. Ludzie wybierajcie do RN młodych, wykształconych, ambitnych ludzi, którzy będą oczytani i wiedzieli o co w tym wszystkim chodzi.

  18. cba

    zatrzymania wsród prezesów spółdzielni na Śląsku.w grę wchodzą łapówki w kwocie 55 mln zł-

  19. Czytelnik

    Przyjdzie czas i na ….

  20. Nosił wilk razy \kilka,poniosą i wilka, a raczej wilków!!!

  21. Dobrze napisany artykuł.Czy coś dotrze do Weycherta, Bolka Lepczyńskiego, szefa portalu Jasnet i innych ich kolesiów? Lokatorzy powinni rozwalić to siamrawe io bardzo kosztowne towarzystwo marnujące nasze czynsze.

  22. cba

    już planują zawiesić w RN za działalność P.Anię Gnaś to by była ta czara goryczy która wybuchnie

  23. Kiedy odwołają Bolka Lepczyńskiego???

  24. DH

    Redaktor portalu o którym mówisz jest opłacana przez Wydawcę portalu. Bez żadnych insynuacji proszę.

  25. DH

    Jako właściciel prywatnej firmy „synuś” może sobie zatrudniać kogo mu się żywnie podoba i nikomu nic do tego.

  26. cba

    Elvita i sąd w Cieszynie 2014 już wkrótce

  27. Józiek ze Jasnej

    Lepczyński to najsłabszy przewodniczący RN w historii GSM-„całuje rączki prezesie”
    już powinno go nie być

  28. lokator do DH

    „Synuś” prezydentki może sobie zatrudniać kogo chce. Jednak czynszownicy z GSM maja się prawo pytać, czy teraz GSM nie będzie zlecać nowemu szefowi byłej dziennikarki „reklam” suto opłacanych z pieniędzy lokatorów. Będziemy tego pilnować, bo to nasze pieniądze i tobie nic do nich.

  29. Jan

    słyszałem ze Łysemu już łapy się trzęsą a Weychert kupił sobie nową marynarkę wrzucając do kosza starą wymiętą

  30. Łysy z Warmińskiej

    widzę że Jasnet pada na pysk -stare artykuły,blogi, –tak to jest jak się pisze nie rzetelnie

  31. właściciel mieszkania

    Jakbyś zarabiał takie marne grosze, to też robiłbyś przemyślane zakupy, ale nowa marynara nie zrobi z chłopa szlachcica.

Leave a comment