JKH znów zwycięża 4:1

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

JKH GKS Jastrzębie pokonał w Oświęcimiu tamtejszą Unię w stosunku 4:1, a trzy gole dla naszego zespołu zdobyli wychowankowie. Wynik otworzył Tomasz Kominek, a później do bramki Unii trafiali Radosław Nalewajka, Kamil Wróbel i Tomasz Kulas.

Już w pierwszej odsłonie jastrzębianie mogli objąć prowadzenie, ale w dziesiątej minucie po przytomnym zagraniu Petera Fabusza tylko w bramkarza trafił Jan Homer. Później kibiców rozgrzała bójka na pięści z udziałem Mateusza Adamusa i Jakuba Michałowskiego. Pojedynek ten zdecydowanie wygrał syn byłego jastrzębskiego pięściarza, Krzysztofa „Kurasia” Michałowskiego.

Pierwszy gol padł dopiero w tercji numer dwa. W 22. minucie prowadzenie objęli goście za sprawą Tomasza Kominka. Później mocno przycisnęli gospodarze, ale swoją robotę dobrze wykonywał Ondrej Raszka, dzięki któremu jastrzębianie dowieźli skromne prowadzenie do końca tej części spotkania.

Podczas ostatnich dwudziestu minut pojedynku przypomnieli o sobie jastrzębscy wychowankowie. Po trafieniach Radosława Nalewajki i Kamila Wróbla hokeiści JKH prowadzili już 3:0 i przyjezdnym praktycznie nie mogło się już nic złęgo przytrafić. Gospodarze walczyli jednak do końca, ale Ondrej Raszka skapitulował tylko raz. W 49. minucie sposób na rosłego golkipera znalazł Aleksiej Trandin. Nadzieje na powrót Unii do walki o ligowe punkty prysły, gdy w osłabieniu na 4:1 trafił Tomasz Kulas, który przypieczętował wygraną JKH.

Po raz trzeci w tym roku ekipa znad czeskiej granicy wygrała w tych samych rozmiarach. Wcześniej jastrzębianie pokonali 4:1 Cracovię (wyjazd) i Orlika Opole (dom). Kolejne starcie z udziałem ekipy znad czeskiej granicy odbędzie się wyjątkowo w czwartek 10 stycznia. JKH zagra przed własną publicznością z Comarch Cracovią. Termin spowodowany jest transmisją w TVP Sport.

Polska Hokej Liga – 35. Kolejka – 06/01/2019 (niedziela) – Oświęcim – godz. 17:00
KS UNIA OŚWIĘCIM – JKH GKS JASTRZĘBIE 1:4 (0:0, 0:1, 1:3)

0:1 – 21:48 – Tomasz Kominek – Artiom Dubinin, Radosław Nalewajka
0:2 – 40:38 – Radosław Nalewajka – Tomasz Kominek
0:3 – 42:42 – Kamil Wróbel – Jakub Kubesz, Vladimir Lukaczik
1:3 – 48:46 – Aleksiej Trandin – Miroslav Jachym, Martin Przygodzki (5/4)
1:4 – 55:48 – Tomasz Kulas (4/5)

KS Unia Oświęcim: Fikrt (Lipiński) – Szaur, Vehmanen, Themar, Tabaczek, Kilholma – Jeżek, Bezuszka, Gruszka, Daneczek, S. Kowalówka – Jachym, Maciejewski, Adamus, Wanat, Piotrowicz – A. Kowalówka, Paszek, Trandin, Przygodzki.

JKH GKS Jastrzębie: Raszka (Prokop) – Homer, Lukaczik, Wróbel, Fabusz, Paś – Grof, Michałowski, Kominek, Dubinin, R. Nalewajka – Kubesz, Sulka, Ł. Nalewajka, Kulas, Nahunko – Gimiński, Kantor, Jarosz, Sołtys, Wałęga.

Kary: 10:37 / Strzały: 32:27 / Widzów: 1 100.
Sędziowali: Maciej Pachucki (sędzia główny) oraz Dariusz Pobożniak, Maciej Byczkiwski (liniowi).
Trenerzy: Witold Magiera (KS Unia Oświęcim) – Robert Kalaber (JKH GKS Jastrzębie).

Źródło: JKH GKS Jastrzębie

Komentarze są wyłączone.