Kolejny wypadek Polaka na K2

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Niestety kolejny wypadek naszego himalaisty na K2.

W informacji z przed godziny Krzysztofa Wielickiego uczestnik wyprawy Rafał Fronia podczas podchodzenia do C1 na wys.5900 złamał rękę w wyniku uderzenia poprzez spadający kamień. Miał dużo szczęścia bo pewnie kamień nie był mały jeśli doszło do poważnego urazu. Tak ja mówi nasz kierownik sportowy wyprawy Janusz Gołąb – 8a Team na tym odcinku dużo ich spada i właśnie tam też na podobnej wysokości Adam Bielecki również uległ wypadkowi. Teraz czeka na helikopter do Skardu a następnie będzie musiał wrócić do Kraju.

przekazujemy informację z gosc.pl

Himalaista czeka na ewakuację.

Nie wiedzie się polskim himalaistom na K2. Kolejny uczestnik wyprawy oczekuje na ewakuację – tym razem Rafał Fronia. Jak podał na Facebooku Adam Bielecki, ok. godziny 14.00 czasu lokalnego, podczas podchodzenia do obozu C1 na wysokości 5900 m, Rafała Fronię uderzył samoistnie spadający kamień. Himalaista ma złamane przedramię. W tej chwili, po wstępnym zaopatrzeniu medycznym, oczekuje w bazie na helikopter. Maszyna ma zawieźć go do szpitala w Skardu.

W środę wypadek zdarzył się też Adamowi Bieleckiemu. Spadający kamień uderzył go w twarz, łamiąc mu nos i rozcinając czoło. Bielecki jednak nie wycofał się z wyprawy.

Przypomnijmy, że do tej pory nikt nie zdobył K2 zimą.

Brak komentarzy.

Leave a comment