Lider nie zwalnia tempa

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199
To już dziewiąta z rzędu wygrana hokeistów JKH GKS Jastrzębie. Tym razem podopieczni Roberta Kalabera pokonali na wyjeździe Comarch Cracovię 5:4.Szansa na dziesiąte zwycięstwo już we wtorek, kiedy JKH podejmie MMKS Podhale Nowy Targ.

Mecz w Krakowie nie zaczął się dla lidera najlepiej. Już w pierwszej minucie Pasy objęły prowadzenie za sprawą Filipa Stoklasy, który jeszcze nie tak dawno grał w Jastrzębiu. Pomimo fatalnego początku, to jastrzębianie w lepszych nastrojach opuszczali taflę po premierowej odsłonie. Będący „w gazie” Jan Steber potrzebował raptem kilku minut, by dać swojej drużynie prowadzenie. To jednak nie koniec, gdyż Rafała Radziszewskiego zdołali pokonać jeszcze Łukasz Nalewajka i Leszek Laszkiewicz i z trzema golami zaliczki, jastrzębianie udali się do szatni.

Gdy chwilę po wznowieniu gry na 5:1 podwyższył Tomasz Pastryk, krakowska publiczność miała przed oczami poprzedni pojedynek Cracovii, która na własnej tafli uległa mistrzom z Sanoka aż 1:9. Tym razem koszmarny scenariusz się nie powtórzył. Trafienia Filipa Drzewieckiego i Marka Kalusa pozwoliły krakowianom wrócić do meczu i powalczyć jeszcze o punkty w trzeciej odsłonie.

Ostatnie dwadzieścia minut należało do Cracovii, która za wszelką cenę chciała jeszcze urwać rywalowi punkty. Trudną do sforsowania przeszkodą okazał się jednak David Zabolotny, który skapitulował tylko raz. W 53. minucie, gdy Pasy grały w przewadze, krążek do bramki posłał Filip Stoklasa. I choć w końcówce miejscowi mieli jeszcze swoje szanse, wynik się już nie zmienił.

Dziewiąta z rzędu wygrana hokeistów JKH, ku uciesze kilkuosobowej grupki najwierniejszych kibiców stała się faktem. We wtorek podopieczni Roberta Kalabera będą mogli jeszcze bardziej wyśrubować klubowy rekord. Na Jastor zawita ekipa MMKSu Podhale Nowy Targ. Już teraz zachęcamy kibiców do licznego wsparcia drużyny, która na finiszu sezonu zasadniczego wciąż przewodzi ligowej stawce.
Polska Hokej Liga – 42. kolejka – 15/02/2015 (niedziela) – Kraków – godz. 19:00
COMARCH CRACOVIA – JKH GKS JASTRZĘBIE 4:5 (1:4, 2:1, 1:0)
1:0 – 00:43 – Filip Stoklasa – Erik Spady, Grzegorz Pasiut
1:1 – 03:44 – Jan Steber – Łukasz Najewajka, Maciej Urbanowicz
1:2 – 06:16 – Jan Steber – Łukasz Nalewajka
1:3 – 16:22 – Łukasz Nalewajka – Maciej Urbanowicz, Jan Steber
1:4 – 18:36 – Leszek Laszkiewicz – Richard Bordowski
1:5 – 22:34 – Tomasz Pastryk – Radosław Nalewajka
2:5 – 27:37 – Filip Drzewiecki – Grzegorz Pasiut, Filip Stoklasa
3:5 – 32:16 – Marek Kalus – Ondrej Rusnák
4:5 – 52:41 – Filip Stoklasa – Grzegorz Pasiut, Filip Drzewiecki (5/4)
Comarch Cracovia: Radziszewski (R. Kowalówka) – Noworyta, Kolasov, S. Kowalówka, Słaboń, Jaros – Liotti, Wajda, Rusnák, Kalus, McCauley – Kruczek, Spady, Kokavec, Pasiut, Stoklasa – A. Kowalówka, Maciejewski, Kisielewski, Fraszko, Drzewiecki.

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny (Feć) – Němeček, Rompkowski, Laszkiewicz, Bondariev, Bordowski – Protivný, Bryk, Urbanowicz, Steber, Ł. Nalewajka – Górny, Pastryk, Kulas, Polodna, Plichta – Bigos, Kantor, R. Nalewajka, Marzec, Przygodzki.
Kary: 4 min – 8 min / Strzały: 40-43 / Widzów: 1 000.
Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) – Marcin Polak, Mariusz Smura (liniowi).
Trenerzy: Rudolf Rohaček (Comarch Cracovia) – Róbert Kaláber (JKH GKS Jastrzębie).

 

źródło:jkh.pl

Brak komentarzy.

Leave a comment