Stocznia pokazała swoją moc

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Niedzielne spotkanie w Jastrzębiu-Zdroju poprzedziła miła uroczystość. Prezes Klubu Adam Gorol w towarzystwie pełnomocnik zarządu Klubu ds. sportu, Pauliny Pawliczek uhonorowali mistrzów świata z Turynu z zespołu gości – MVP mundialu Bartosza Kurka oraz asystenta pierwszego trenera reprezentacji Michała Mieszka Gogola.

Pierwszy punkt w meczu zdobył po ataku z lewego skrzydła Christian Fromm. Niemiecki przyjmujący w początkowym fragmencie ligowego pojedynku był najczęściej punktującym graczem JW. To dzięki niemu też szybko odwróciliśmy niekorzystny wynik i ponownie objęliśmy prowadzenie w partii (10:9). W kolejnej części seta Lukas Kampa zaczął częściej uruchamiać w ofensywie Dawida Konarskiego, który nie zawodził (14:12, 15:13). As serwisowy Juliena Lyneela dał nam prowadzenie 16:13. W zespole gości – zgodnie z przewidywaniami – nie do zatrzymania był Bartosz Kurek. Kiedy Lyneel sprytnie ominął blok MVP mistrzostw świata, zyskaliśmy czteropunktowe prowadzenie (20:16). To oznaczało przerwę na żądanie trenera ekipy ze Szczecina. Wkrótce do tego samego manewru dwukrotnie musiał uciekać się nasz szkoleniowiec, gdyż Stocznia przy zagrywce Aleksandra Maziarza zmniejszyła straty do jednego „oczka”, a następnie wyszła na prowadzenie. Potem swoje dołożyli Kurek i Nicholas Hoag i nasi rywale mieli piłki setowe (24:21). „Wykorzystali” drugą z nich, kiedy w polu zagrywki błąd popełnił Kampa (25:22).

Po zakończeniu premierowego seta na środek boiska wyszli nasi złoci młodzicy z Akademii Talentów, którzy otrzymali od prezesa Gorola drobne upominki. To aktualni mistrzowie Polski.

Początek drugiego seta należał do szczecinian, w szeregach których brylował Hoag (3:1). Pomarańczowi odwrócili rezultat na swoją korzyść za sprawą skutecznego w ataku Lyneela oraz Kampy, który dołożył asa (9:7). Dwupunktowy zapas utrzymaliśmy do stanu 12:10, ale po asie serwisowym Kazijskiego nasi przeciwnicy ponownie wyszli na prowadzenie (13:12). Na szczęście Pomarańczowi nie zwiesili głów, tylko odpowiedzieli tym samym. As Dawida Konarskiego oznaczał rezultat 16:14. Niestety, po drugiej stronie siatki mieliśmy tego dnia świetnie dysponowanego rywala. Ripostą Stoczni na to były dwa asy Hoaga (17:18). Później swoją klasę pokazał Kazijski i ponownie byliśmy „w opałach” (19:21). Po czasie wziętym przez „Fefe” De Giorgiego odrobiliśmy straty, a nawet wyszliśmy „na czoło”. Twardo grający szczecinianie jako pierwsi zyskali szansę na skończenie partii (24:23). As serwisowy Kurka zamknął seta na korzyść gości w stosunku 26:24.

Przed kolejnym setem kibicom w hali zaprezentowali się nasi kadeci z Akademii Talentów, którzy w minionych rozgrywkach wywalczyli brązowe medale MP.

Podbudowani dwoma wygranymi partiami siatkarze ze Szczecina w świetnym stylu otworzyli również trzeciego seta (4:0). Za moment było jeszcze gorzej z naszego punktu widzenia (2:6). Na szczęście nasz zespół nie odpuścił i rozpoczął mozolne odrabianie strat (6:6). Nieźle funkcjonowało nasze prawo skrzydło z Konarskim. Kiedy nasz atakujący dołożył do tego asa serwisowego, objęliśmy dwupunktowe prowadzenie (10:8). Po udanych akcjach Fromma mieliśmy nawet trzy „oczka” zapasu (15:12, 17:14). Naszą „zmorą” tego dnia był jednak Kanadyjczyk Hoag. Po jego punktowej zagrywce szczecińska drużyna zbliżyła się do JW na różnicę jednego punktu (17:16). Efektowny blok Grzegorza Kosoka na Kazijskim ponownie pozwolił naszej ekipie wziąć głębszy „oddech” (20:17). Ale nawet ze stanu 22:19 nasi goście potrafili dojść JW na różnicę punktu, ale po bloku na Kurku Pomarańczowi zyskali setbole (24:21). Szczeciński zespół jeszcze raz pokazał wielką klasę i doprowadził do wyrównania po 24! W sumie mieliśmy cztery szanse na skończenie seta, Stocznia zaś przy pierwszym meczbolu rozstrzygnęła seta 27:25 i cały mecz w stosunku 3:0.

MVP: Bartosz Kurek.

Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin 0:3 (22:25, 24:26, 25:27)

Jastrzębski Węgiel: Konarski, Kampa, Kosok, Hain, Lyneel, Fromm, Popiwczak (libero) oraz Rusek, Wolański

Stocznia Szczecin: Kurek, Żygadło, Gałązka, van de Voorde, Kazijski, Hoag, Rossard (libero) oraz Penczev, Maziarz, Mihułka (libero)

Źródło: Jastrzębski Węgiel

Komentarze są wyłączone.