Z mistrzem na Jastorze

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Mistrz Polski ponownie na Jastorze. W piątek hokeiści JKH GKS Jastrzębie zmierzą się na własnej tafli z GKS-em Tychy. Pierwszy krążek wyląduje na tafli punktualnie o godzinie 18:00, zapraszamy!

Po dwóch meczach bez zdobytego gola jastrzębianie powalczą o przełamanie impasu strzeleckiego. Nie będzie to jednak wcale takie łatwe, bo rywalem ekipy znad czeskiej granicy będzie GKS Tychy. Zadanie będzie tym trudniejsze do wykonania, że hokeiści z piwnego miasta przyjadą na Jastor podrażnieni swoją ostatnią porażką w Oświęcimiu, gdzie Tychy przegrały z Unią 1:2 w dogrywce. Ponadto tyszanie są żądni rewanżu za przegraną w poprzednim meczu na Jastorze, gdy JKH pokonał swojego imiennika z Tychów 3:2 również w dogrywce.

Najbliższy mecz z Tychami, a także niedzielnie starcie z Zagłębiem (godz. 17:00, lodowisko Jastor) będą ostatnimi przed przerwą na obowiązki reprezentacyjne i turniej z cyklu Euro Ice Hockey Challenge, który zostanie rozegrany w Gdańsku. Wśród graczy powołanych znalazła się również piątka z Jastrzębia: Ondrej Raszka, Jakub Gimiński, Dominik Jarosz, Dominik Paś oraz Radosław Nalewajka. Oprócz nich na liście rezerwowej są Jakub Michałowski, Grzegorz Radzieńciak i drugi z braci bliźniaków, Łukasz Nalewajka.

Przerwa w rozgrywkach ligowych nie potrwa długo. Jastrzębianie wrócą na lód we wtorek 13 listopada, kiedy przed własną publicznością zmierzą się MH Automatyką Gdańsk. Do tego czasu powinna się poprawić sytuacja kadrowa JKH, bo swoje urazy powinni już wyleczyć dwaj defensorzy, Jakub Grof i Jan Homer. Wcześniej na lód wrócił Artiom Dubinin, a kontuzjowany niedawno Maciej Sulka gra w specjalnej ortezie zabezpieczającej staw kolanowy.

Źródło: JKH GKS Jastrzębie

Komentarze są wyłączone.