Tego lata jazz będzie wszędzie

Tego lata jazz będzie wszędzie

To będzie jeden z pierwszych festiwali jazzowych od wybuchu epidemii w Polsce, a także pierwsze duże kulturalne wydarzenie z udziałem publiczności od tego czasu w naszym mieście.

Na czterech scenach wystąpią najznamienitsi muzycy jazzowi – między innymi Dorota Miśkiewicz wraz z Atom String Quartet, Hakon Kornstad, polsko-japoński duet Yumi Ito & Szymon Mika czy Piotr Budniak Essential Group z Davidem Dorużką. Festiwal JAZZtrzębie rusza już 8 lipca.

Choć od momentu rozpisania programu festiwalu (zaplanowanego pierwotnie na kwiecień) świat całkowicie się zmienił, organizatorom udało się utrzymać listę wykonawców. Przylecą oni do Polski ze Szwajcarii, Norwegii, Węgier czy Czech. Zmieni się jednak sposób, w jaki będzie można uczestniczyć w koncertach. Prócz publiczności, która przyjdzie do pałacu w Boryni, Restauracji Parkowej, Domu Zdrojowego i Kina Centrum, festiwal śledzić będzie wiele kamer, emitujących program na żywo przez internet i rejestrujących całe wydarzenie.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że festiwal nie może odbyć się w takim kształcie, jak zaplanowaliśmy. Będzie w nim uczestniczyć publiczność, ale ze względu na reżim sanitarny, liczba miejsc zostanie ograniczona. Nową jakość natomiast stanowi streaming. Dzięki niemu nasi widzowie będą mogli być wszędzie – nawet w górach czy nad morzem – oglądając nas przez internet. Jest to rozwiązanie na tyle świeże, nowe – i pod względem bezpieczeństwa niemal konieczne – że nie możemy z tej opcji nie skorzystać – tłumaczy Przemysław Strączek, organizator festiwalu

JAZZtrzębie otworzy koncert promujący płytę „Fig Tree”, którą wydał Przemysław Strączek Quartet.

– Trasa promująca płytę była zaplanowana na wiosnę, została więc przesunięta. Tak naprawdę zaczynamy promować „Fig Tree” teraz. Czuję się trochę, tak jakbym był zahibernowany i powoli ożywał. Na początku czerwca w Teatrze Ziemi Rybnickiej zagram koncert, który nazwałem „ISOL(O)ATION” – program przygotowany całkowicie podczas pandemii. Później będę koncentrować się już tylko na przygotowaniach do JAZZtrzębia. Nie mogę się już doczekać, choć z powodu epidemii tak wiele się zmieniło… – relacjonuje muzyk.

Najważniejsze koncerty JAZZtrzębia zostaną w całości zarejestrowane i zarchiwizowane. Nagrania będą publikowane na kanale YouTube czy Facebooku, jak również za pośrednictwem telewizji muzycznej JAZZ TV, która jest partnerem festiwalu.

 Myślę, że właśnie taka może być przyszłość – za 20, 40 lat streaming może być wszechobecny… Dzięki internetowi możemy wyjść do szerszej publiczności. Ale wirtualne koncerty mają swoje zalety tylko wtedy, gdy jest to rozwiązanie czasowe lub stanowi uzupełnienie spotkań z „prawdziwą” publicznością. Myślę, że czas pandemii uświadomił nam jedną rzecz: sam internet nie wystarcza. Wirtualny koncert nigdy nie będzie miał takiej energii, jak ten z udziałem publiczności. Nawet jeśli będziemy mieli 20 tysięcy kamer, transmisje w jakości HDMI i najlepsze możliwe ujęcia, nigdy nie zastąpi to kontaktu z żywym człowiekiem – podkreśla Przemysław Strączek

Jak zauważa muzyk, pandemia pokazała również, jak ważny jest dostęp do kultury.

– W czasie epidemii każdy ma swoje problemy. Chroniąc swoje życie, trzeba, po prostu, siedzieć w domu. Nie możemy jednak rezygnować z kultury. Kiedy nie mamy możliwości, by się spotykać, ludzie niemal odchodzą od zmysłów. To uczestniczenie w wydarzeniach kulturalnych daje oddech, pozwala normalnie funkcjonować. Dla mnie to niezmiernie ważne – przyznaje jazzman

źródło: jastrzebie.pl

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *