Policjanci zatrzymali desperata

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Jastrzębscy policjanci uratowali 37-latka, który próbował targnąć się na swoje życie. Stróże prawa siłowo weszli do jednego z mieszkań w centrum miasta, w którym przebywał mężczyzna. Po sprawdzeniu jego danych personalnych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że jest on poszukiwany. Mężczyzna został zatrzymany i trafił już do Zakładu Karnego w Cieszynie. Dzięki natychmiastowej reakcji interweniujących mundurowych zdołano uniknąć tragedii. 

W poniedziałek, tuż przed godziną 18.00 mundurowi otrzymali informację dotyczącą mężczyzny, który chce popełnić samobójstwo. Z ustaleń interweniujących policjantów wynikało, że jastrzębianin przebywa w jednym z mieszkań przy ulicy Katowickiej i wysyła wiadomości swojej matce, że chce popełnić samobójstwo. Już po chwili przybyła na miejsce Straż Pożarna. W mieszkaniu nie paliło się światło, nikt też nie reagował na pukanie do drzwi. W związku z realnym zagrożeniem dla życia i zdrowia mężczyzny, podjęto decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Okazało się, że 37-latek kompletnie pijany chciał odebrać sobie życie. Po sprawdzeniu jego danych personalnych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że jest on poszukiwany. W efekcie mężczyzna został zatrzymany i trafił już do Zakładu Karnego w Cieszynie.

inf. Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju

3 comments

  1. Gdyby chciał popełnić samobójstwo to by to zrobił. W ten sposób postępują tchórze i degeneraci.Alkohol odebrał mu rozum. Takich pijaków jest w mieście bardzo dużo.

  2. ladyotaku

    A dlaczego nie uruchamia się pod Windows XP? Przecież jest podane że działa pod XP a nie działa!!!

  3. Narodowcy i wszelkie inne szowinistyczno faszystowskie szumowiny ze szczególnym uwielbieniem hołdują żołdakom słusznie wyklętych. Bez żenady się z nimi utożsamiają jako spadkobiercy. Widać zatem jak na dłoni czym naprawdę były Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) Propaganda rządowa jazgocząc o wyklętych bohaterach próbuje marginalizować ich zbrodnicze , przestępcze czyny. Z jabłek w części zgniłych tylko jabole się robi- Nawet gdyby przyjąć, że każdemu nawet zbożnemu wojsku zdarzają się bandyci, złodzieje, gwałciciele. Jednak wtedy działają sady wojskowe i najczęściej kończyło się plutonem egzekucyjnym.Nawet w każdej przyzwoitej partyzantce to funkcjonowało. Tymczasem w NSZ nie było nic, choć mogło i powinno być. Rozstrzeliwani byli chłopcy, którzy uciekali od zbawców narodu, a nie było ani jednej reakcji na bandytyzm, rabunek, ludobójstwo. Było zatem na to generalne przyzwolenie. I to jest właśnie kompromitacją i hańbą żołdaków wyklętych jak i ich pogrobowców i spadkobierców hołdujących prawicowe szmatłastwo.

Leave a comment