Wiemy, o co gramy!

Wiemy, o co gramy!

Coraz większymi krokami zbliżają się ćwierćfinały z Comarch Cracovią. Rosnące napięcie wyczuwamy nie tylko wśród kibiców, ale i w naszej drużynie, która ostro szykuje się do pojedynków z „Pasami”. Tymczasem jeden z naszych czołowych napastników Radosław Sawicki wręcz zaraża optymizmem i uśmiechem przed bojami z Cracovią. – Chcemy, aby kibiców przyszło jak najwięcej i żeby byli najgłośniej, jak tylko się da! – podkreśla „Sawi”.

Co trzeba zrobić, żeby przejść Cracovię w tych ćwierćfinałach?
Radosław Sawicki – Metoda jest prosta – trzeba zwyciężyć w czterech meczach, a oni muszą tych spotkań wygrać mniej od nas (śmiech).

Jako zespół nie zmartwiliście się tym, że trafiacie właśnie na „Pasy”, które tradycyjnie będą bardzo mocne w fazie play-off?

Myślę, że nie. Generalnie nie ma to większego znaczenia. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że część chłopaków grających tu od lat może mieć „w głowach” porażki w poprzednich ćwierćfinałach. Liczę jednak, że teraz będzie inaczej i zwycięstwo będzie po naszej stronie.

Kluczem do zwycięstwa będzie poprawa skuteczności, która u nas ostatnio kuleje. Marnujemy nawet podwójne przewagi.

Cały czas mocno pracujemy nad tym elementem gry. Przyznam, że na treningach wygląda to dobrze. Jednak w trakcie ostatnich meczów zabrakło chyba nieco koncentracji i dlatego wyglądało to tak, jak wyglądało. Teraz jednak wiemy, o co gramy. Na sto procent będzie lepiej!

Jak idą przygotowania do play-offów? Trener Robert Kalaber was nie oszczędza, co można zobaczyć podczas treningów.

Wszystko idzie tak, jak w trakcie sezonu zasadniczego. Mamy teraz kilka dni bez meczów, więc we wtorek trenowaliśmy dwa razy. Od środy mamy zajęcia raz dziennie. Dajemy z siebie wszystko i dlatego mogę jedynie powtórzyć, iż zagramy najlepiej, jak możemy.

Czego jako drużyna życzycie sobie ze strony jastrzębskich sympatyków hokeja?

Chcemy, aby kibiców przyszło jak najwięcej i żeby byli najgłośniej, jak tylko się da!

A czego Tobie można życzyć na te ćwierćfinały?

Po prostu… przejścia Cracovii!

Źródło: JKH GKS Jastrzębie

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *