ZAKSA pokazała klasę

ZAKSA pokazała klasę

W meczu 4. kolejki PlusLigi Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z naszym zespołem 3:1.

Hitowe starcie w Kędzierzynie-Koźlu zaczęło się od wymiany ciosów. Taki stan rzeczy utrzymywał się do wyniku 7:7. Później trudniejszy moment w grze miał Mohamed Al Hachdadi, ale pomimo tego nasz zespół miał kontakt z utytułowanym rywalem (9:9, 11:11). Grupa Azoty ZAKSA była z przodu, ale nasz zespół nie pozwalał za bardzo rozpędzić się przeciwnikom. Kapitalny blok Tomasza Fornala na Łukaszu Kaczmarku wyprowadził naszą drużynę na prowadzenie. Za chwilę nasz przyjmujący dołożył punkt mocną „kiwką”, co złożyło się na wynik 16:14 dla JW. Po czasie wziętym przez Nikolę Grbicia gospodarze odrobili straty i wyszli na prowadzenie (17:16). Od stanu 19:18 w polu serwisowym gospodarzy pojawił się Aleksander Śliwka i zagrywkami (dwa asy serwisowe) rozmontował nasze przyjęcie. Przy stanie 22:18 na placu gry pojawił się Eemii Tervaportti za Lukasa Kampę. Szansę na przyjęciu dostał też Szymon Biniek, który wszedł na krótko za Fornala. Ekipa z Opolszczyzny zwyciężyła w pierwszym secie 25:20.

W drugą partię lepiej weszli Pomarańczowi. Przebudził się Mohamed Al Hachdadi, a do tego solidnie poczynał sobie Yacine Louati. ZAKSA popełniała też błędy na zagrywce (9:7). Z kolei błędy własne w ataku w połączeniu z dobrym blokiem kędzierzynian poskutkowały odwróceniem rezultatu na ich stronę (10:9). W tym secie to również rywal nadawał ton boiskowym wydarzeniom, ale długo gra utrzymywała się „na styku” (17:16). Po autowym ataku Kamila Semeniuka wyrównaliśmy stan seta po 18. Zaraz potem Louati pewnie zwieńczył kontrę i byliśmy na czele (20:19). Znów nie zdołaliśmy utrzymać swojej przewagi i po asie serwisowym Łukasza Kaczmarka Grupa Azoty ZAKSA wyszła na prowadzenie (21:20). Przy stanie 22:20 Al Hachdadiego zmienił na boisku Rafała Szymura. Chwilę później na placu gry zameldował się też Tervaportti. ZAKSA prowadziła już w tym czasie 23:20. Gospodarze mieli trzy piłki setowe. W niemal beznadziejnej sytuacji Pomarańczowi wybronili się! Dwa asy Jurija Gladyra wyrównały stan seta po 24. Później to nasz zespól miał swoje szanse za zakończenie partii i wykorzystaliśmy czwartą z nich za sprawą potężnego bloku Gladyra (29:27)!

Trzecia część meczu zaczęła się od wyniku 3:0 dla ZAKSY. W naszych szeregach na placu gry pozostał Tervaportti na rozegraniu. Gospodarze wypracowali nawet czteropunktowy zapas, ale dwie skuteczne akcje Łukasza Wiśniewskiego (blok i kontra) zmniejszyły nasze straty do jednego „oczka” (12:11). Efektywna gra blokiem naszych rywali ponownie pozwoliła im wypracować bezpieczną przewagę (17:13). Dwa autowe ataki kędzierzynian sprawiły, że ich przewaga stopniała do dwóch punktów (17:15). Przez cały czas nie mogliśmy jednak dopaść graczy trenera Grbicia. Nieskończone ataki nasi rywale zamieniali na skuteczne kontry (bardzo dobry Semeniuk), co skutkowało rezultatem 23:19. Takiej przewagi gospodarze nie wypuścili już z rąk, chociaż nasz zespół znów obronił trzy setbole (25:23)! Szkoda.

Początek czwartej odsłony to pojedynek ZAKSA kontra nieomylny Fornal. Nasz przyjmujący był nie do zatrzymania dla przeciwników. Po stronie gospodarzy brylował zaś Śliwka (9:7). Przy stanie 11:7 Marokańczyka Al Hachdadiego zastąpił na boisku Szymura. Bezpieczny wynik mocno nakręcił grę ZAKSY. Benjamin Toniutti kapitalnie obdzielał swoich kolegów perfekcyjnymi zagraniami, a ci robili co do nich należało (16:10). Naszą ekipę raz jeszcze w tym spotkaniu próbował poderwać do walki Gladyr, który punktował serwisem (16:12), ale był to krótkotrwały efekt. ZAKSA jak dobrze naoliwiona maszyna rozstrzygnęła seta i całe spotkanie na swoją korzyść, chociaż w końcówce nasz zespół obronił trzy meczbole.

MVP: Kamil Semeniuk.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:20, 27:29, 25:23, 25:20)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Toniutti, Smith, Kochanowski, Śliwka, Semeniuk, Zatorski (libero) oraz Staszewski, Kluth

Jastrzębski Węgiel: Al Hachdadi, Kampa, Wiśniewski, Gladyr, Louati, Fornal, Popiwczak (libero) oraz Tervaportti, Biniek, Szymura, Szalacha

źródło: www.jastrzebskiwegiel.pl

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *