Co dla człowieka może być azylem?

Co dla człowieka może być azylem?

Warto jednak najpierw zadać sobie pytanie: „Czym jest azyl?”…

Chcąc dokładnie sprawdzić definicję tego słowa, po prostu zajrzałam do słownika języka polskiego, z  którego wyczytałam, że słowo „azyl” ma trzy znaczenia- może ono oznaczać: „schronienie udzielane przez jakieś państwo cudzoziemcowi ściganemu lub prześladowanemu we własnym kraju z powodów politycznych, rasowych itp.”. Dla kogoś może to być: „zaciszne schronienie, bezpieczne miejsce”. W czasach starożytnych i  w  średniowieczu azyl było to: „schronienie w  miejscach kultu religijnego, zapewniające osobom ściganym bezpieczeństwo osobiste”.

Człowiek może liczyć na azyl, jeśli wyjedzie do obcego kraju. Ogólnie rzecz ujmując inny kraj staje się azylem, kiedy czujemy się tam bezpiecznie, a w swojej ojczyźnie już nie. Do sytuacji, w  której zaczynamy szukać schronienia poza granicami swojego państwa, może dojść w  momencie prześladowań lub z  powodów politycznych, rasowych. Oznacza to, że w  momencie zagrożenia nie musimy się wahać, ale mieć z tyłu głowy, że na obczyźnie będzie lepiej i poczujemy się tam bezpiecznie.

Kolejna kwestia dotyczy drugiego znaczenia, już chyba dobrze znanego terminu. Ta definicja może dotyczyć każdego z nas, ponieważ każdy czasami szuka schronienia, ale nie takiego od deszczu, gradu, śniegu bądź upału, lecz miejsca zacisznego. Miejsca, w którym można się wyciszyć, przemyśleć pewne sprawy. Dla kogoś tym azylem może być jego dom, podwórko, miasto na drugim końcu świata- to bez znaczenia co to jest i  gdzie- ważne, że się tam odnajduje oraz wie, że w razie kryzysu ten dom czy też przyjaciel z Missisipi udzieli mu ratunku.

Na koniec zostawiłam aspekt dotyczący przeszłości, bo już w starożytności oraz w średniowieczu istniało pojęcie azylu, a raczej miejsca, które tak nazywano- miejsca kultu religijnego. W świątyni można było zachować bezpieczeństwo osobiste. Przykładem, że takie sytuacje się zdarzały jest historia cyganki z książki Victora Hugo, pt.  „Dzwonnik z Notre Dame”, w której to Esmeralda zostaje ocalona od śmierci przed tytułowego dzwonnika, mieszkańca katedry.

Bez względu na problem- prześladowanie czy zmęczenie- zawsze można szukać ratunku- w innym kraju, u przyjaciela lub we własnym domu. Tak jest już od czasów starożytnych; zależy komu czego potrzeba. Trzeba tylko poszukać, a wtedy znajdziemy ten swój jedyny azyl…

autor: Vanessa Wójciak foto: Pinterest

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *