Najpierw derby, potem wolne

Najpierw derby, potem wolne

W niedzielny wieczór hokeiści JKH GKS Jastrzębie zmierzą się na wyjeździe w derbach Śląska z GKS Katowice. Będzie to kolejny z pojedynków „o sześć punktów”, którego wynik może zadecydować o układzie czołówki tabeli po fazie zasadniczej. Dla naszego zespołu będzie to zarazem ostatni mecz przed przerwą na olimpijski turniej kwalifikacyjny w Kazachstanie.

Dla podopiecznych Roberta Kalabera ewentualne zwycięstwo w katowickiej Satelicie byłoby milowym krokiem do utrzymania pozycji na ekstraligowym podium. Z kolei ekipa trenera Piotra Sarnika będzie starała się o podtrzymanie nadziei na wywalczenie co najmniej czwartej lokaty, która daje handicap w ćwierćfinałach. Nie trzeba dodawać, że w obecnej sytuacji wyciąganie wniosków z wyników styczniowych spotkań… jest pozbawione sensu. Dodajmy jedynie, iż katowiczanie w ostatnim tygodniu minionego miesiąca potrafili pokonać u siebie GKS Tychy oraz przegrać z Energą Toruń.

W tym sezonie JKH GKS Jastrzębie walczył z GKS Katowice już sześciokrotnie, w tym trzy razy w Pucharze Wyszehradzkim, przy czym – jak pamiętamy – listopadowe derby liczyły się także jako mecze ligowe. Cztery pierwsze spotkania padły łupem naszego zespołu (4:1, 3:0, 2:0, 3:2), natomiast dwa kolejne w grudniu i styczniu zakończyły się triumfem przeciwnika (1:2, 0:2). Dodajmy, że w obecnym sezonie w JKH GKS Jastrzębie występuje trzech zawodników, którzy jeszcze przed rokiem grali po drugiej stronie tafli. To Maciej Urbanowicz, Jesse Rohtla i Radosław Sawicki. Nie trzeba dodawać, jak mocno ten tercet wpływa na aktualne wyniki naszego zespołu.

Tymczasem wiemy już, jak będzie wyglądał najbliższy tydzień, w którym reprezentacja Polski wyruszy do Kazachstanu. Wraz z nią na kwalifikacje olimpijskie polecą Maciej Urbanowicz, Dominik Paś, Kamil Górny i Arkadusz Kostek. Do Nursułtanu nie pojedzie natomiast Ondrej Raszka, którego z uwagi na kontuzję zastąpił Michał Kieler.

  • Ja już wręcz stale mówię o tym, że meczów jest za dużo. Dlatego nasi zawodnicy dostaną po meczu z GKS Katowice trzy dni wolnego. Finowie wyjeżdżają po niedzieli do domu, a wrócą do nas w czwartek wieczorem. Wtedy też będzie trening. Zajęcia będziemy kontynuować w piątek, natomiast w sobotę zespół będzie miał ponownie wolne. Od niedzieli szykujemy się na końcówkę rundy zasadniczej i play-off – poinformował trener Robert Kalaber.
  • W trakcie przerwy na kwalifikacje olimpijskie zawodnicy będą mieli więcej odpoczynku niż treningów kondycyjnych. Mam oczywiście mały problem, bo kilku zawodników jedzie na kadrę i będzie ich brakować w drużynie. To komplikuje przygotowania, ale tak to zostało ustalone i trzeba się dostosować. Po przerwie rozegramy jeszcze trzy mecze, w tym dwa kolejne domowe z Toruniem i Gdańskiem. Liczę, że jeśli wywalczymy w tych pojedynkach komplet sześciu punktów, to uda nam się zachować to trzecie miejsce. W niedzielę jedziemy walczyć do Katowic, a mamy przed sobą także jeszcze na samym finiszu mecz w Krakowie. Chciałbym, abyśmy zagrali z Cracovią już pewni tego trzeciego miejsca – podkreślił trener JKH GKS Jastrzębie.

Źródło: JKH GKS Jastrzębie

Leave a comment

Send a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *