97 rocznica śmierci bohaterskiego kapitana- Wojna polsko-czeska

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Najbardziej znaną ofiarą wojny polsko-czeskiej (23-30 styczeń 1919r), był Cezary Haller, młodszy brat generała Józefa Hallera, który 26 stycznia na czele około 200 żołnierzy próbował zatrzymać czeskie natarcie pod Kończycami Małymi i Zebrzydowicami.

Cezary Haller urodzony w 1875 r. pochodził ze znanej Galicyjskiej rodziny o wspaniałych tradycjach patriotycznych, w której dziadkowie i ojcowie walczyli w powstaniach listopadowym i styczniowym. Studiował na wydziale artylerii Akademii Technicznej w Wiedniu i odbył służbę wojskową w armii austriackiej. W 1911 roku został z list partii konserwatystów wybrany na posła do parlamentu austriackiego, gdzie interweniował w sprawach Polaków na Śląsku Cieszyńskim i legionistów Piłsudskiego. Po odrodzeniu Rzeczypospolitej na ochotnika wstąpił do polskiego wojska i otrzymał przydział do 12 „wadowickiego” pułku piechoty (w którym służył również ojciec Jana Pawła II).

kapitan Cezarey Haller w mundurze oficera c.k. austrowęgierskiej armii.

 

Dowodzony przez kapitana Cezarego Hallera oddział około 200 żołnierzy zajął pozycje obronne w Zebrzydowicach i Kończycach Małych. Niestety błędy polskiego dowództwa w Cieszynie oraz ciężkie zimowe warunki spowodowały, że 26 stycznia 1919 r. oddział kpt. Hallera w Kończycach Małych, został zaskoczony uderzeniem przeważających sił czeskich, które wyszło z Fryśtatu (dziś Karvina).

 

 

Zdjęcie kapitana Cezarego Hallera w mundurze oficera c.k. austrowęgierskiej armii. Archiwum Narodowe w Krakowie

Oddział polski został szybko rozbity i w rozsypce zaczął cofać się w kierunku na Pruchną. Kapitan Haller próbując organizować cofających się żołnierzy, otrzymał postrzał. Krwawiąc, coraz wolniej cofał się za swoimi żołnierzami pod górę drogą z Kończyc Małych , tam w miejscu gdzie dzisiaj stoi krzyż padł i prawdopodobnie z ciężkich obrażeń rany postrzałowej i upływu krwi zmarł.

HallerII

Zdjęcie krzyża kpt. Hallera w Kończycach Małych na „Palowym kopcu” na foto autor artykułu Daniel Korbel

Prawie jednocześnie nastąpiło równie silne natarcie czeskie od strony Petrovic na Zebrzydowice. Część (około 30) cofających się żołnierzy polskich została otoczonych w budynku zebrzydowickiego dworca kolejowego. Po wyczerpaniu amunicji i utracie 6 zabitych i wielu rannych, 8 żołnierzy z ciężko rannym dowódca podporucznikiem Henrykiem Taube dostała się do niewoli. Pozostałym prawdopodobnie udało się przebić i wycofać. Bohaterski podporucznik, dowódca obrony dworca z ciężką rana postrzałową płuc i prawdopodobnie ranami kłutymi od ciosów bagnetów, mimo przewiezienia do czeskiego szpitala w Boguminie jeszcze tego samego dnia zmarł i został pochowany na cmentarzu w Orłowej. Pozostali polscy żołnierze, którzy zginęli w tym starciu zostali pochowani na cmentarzu w Zebrzydowicach.

Grób na cmentarzu w Zebrzydowicach

 

 

 

 

 

 

Zdjęcie grobu na cmentarzu w Zebrzydowicach. wikipedia

Ponieważ obie strony zbierały informacje o postępowaniu przeciwnika i przekazywały zwycięskim mocarstwom ententy, które miały ostatecznie zdecydować o przebiegu granicy, pojawiła się informacja, jakoby ranny kpt. Haller został dobity bagnetami przez Czechów, a jego zwłoki sprofanowano (wyłupiono oczy). Dowódca wojsk czeskich podpułkownik Josef Šnejdárek w odpowiedzi na takie „plotki” – osobiście oddał cześć zwłokom (jak to określił) „nieprzyjacielskiego bohatera” kpt. Hallera, kazał złożyć je do trumny i w kondukcie, z szacunkiem zanieść na linię rozdzielającą wojska, gdzie oddał je polskim oficerom (wcześniej musieli tylko sprawdzić i potwierdzić, że ciało nie jest sprofanowane). Także dowódca wojsk polskich na Śląsku Cieszyńskim pułkownik Franciszek Latinik w swoich wspomnieniach „Walka o Śląsk Cieszyński w 1919 r.“ nic nie wspomina o dobiciu kpt. Hallera, co w przypadku śmierci tak znanego i ważnego oficera na pewno zostałoby odnotowane. W Archiwum Narodowym w Krakowie (sygn. AH 31, s. 2.), znajduje się odpis listu ks. A. Gałuszki, proboszcza w Kończycach Małych z marca 1919 r., do wdowy po kpt. Hallerze, na którym siostra kapitana – Anna Haller przekreśliła zdania dotyczące rzekomego dobicia bagnetami rannego kpt. Hallera przez Czechów i potwierdziła, że jej brat zginął od kuli – dopisując odręcznie: „Tak rzeczywiście było i widziałam w płaszczu przebicie kulą.”

2 str. listu ks. Gałuszki z odręcznym wpisem siostry kpt. Hallera

 

 

 

 

 

 

 

Zdjęcie listu ks. Gałuszki z odręcznym wpisem siostry kpt. Hallera

Kapitan Cezary Haller został pośmiertnie awansowany na stopień majora. Wraz z nim zginęli szeregowcy 12 pułku piechoty: Mieczysław Sikorski pochodzący z Łodzi, Andrzej Krzemień z Brzezinki k/Oświęcimia, Józef Nieciak z Zagórza i Jakub Wowra z Brzeszcz. Trzech z nich zostało pochowanych na cmentarzu w Kończycach Małych, a ciało Józefa Nieciaka Czesi przewieźli na cmentarz w Zebrzydowicach. Ciało Majora Cezarego Hallera, przewieziono do Dworów koło Oświęcimia i pochowano w rodowej kaplicy zachowanej do dnia dzisiejszego.

Cały artykuł o polsko-czeskiej wojnie został opublikowany w nr 1-2/2016 miesięcznika Wojna REVUE, który do 7 lutego można jeszcze kupić w punktach sprzedaży prasy.

12596401_450743631783652_2083415067_n

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

autor:Daniel Korbel

 

2 comments

  1. Marek Wujkowski

    Stronę: http://jas24info.pl dodałem do ulubionych, a artykuł pana Daniela Korbela o 97-rocznicy śmierci kapitana Cezarego Hallera w wojnie polsko-czeskiej dużo wyjaśnia i prostuje niektóre fakty. Dobrze się stało, że można poczytać o minionych czasach klęski i chwały oręża polskiego. Liczę na to, że pan Daniel Korbel nie raz jeszcze podzieli się na tej stronie (http://jas24info.pl) swoją wiedzą na tematy podobne i zbliżone do tego jak wyżej. Z wyrazami szacunku Marek Wujkowski.

  2. Adam Wiśniewski

    po 7 lutym udostępnimy cały artykuł o wojnie polsko -czeskiej

Leave a comment