DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Misterium światła i cienia.

post-img

Misterium światła i cienia. Młodzież z Rudziczki udowadnia, że prawdziwa sztuka nie potrzebuje wielkich scen

Wielkie emocje, łzy wzruszenia i owacje, na które zasługuje prawdziwa sztuka. W czwartkowy wieczór (26 marca) Gminny Ośrodek Kultury w Pawłowicach stał się areną niezwykłego wydarzenia. Młodzież z Rudziczki zaprezentowała spektakl „Jezus – Teatr Cieni”, udowadniając, że pasją i zaangażowaniem można stworzyć dzieło chwytające za serce. Szkoda tylko, że tak wybitne przedsięwzięcie oglądała niepełna sala.

Czwartkowy wieczór w Pawłowicach z pewnością zapadnie w pamięć wszystkim, którzy zdecydowali się spędzić go w Gminnym Ośrodku Kultury. O godzinie 19:00 rozpoczęło się przedstawienie, które z miejsca przełamało wszelkie stereotypy dotyczące młodzieżowych występów świetlicowych.

Kunszt, precyzja i ogromne emocje „Jezus – Teatr Cieni” to nie był zwykły apel. To dojrzałe, przemyślane widowisko, w którym każdy gest, dobór muzyki i gra światłem budowały niezwykle przejmującą narrację. Młodzi artyści z Rudziczki, którzy z tym samym repertuarem wystąpili już kilka dni wcześniej w Parafii św. Stanisława w Suszcu, pokazali doskonały warsztat. Za pomocą cieni potrafili oddać ból, nadzieję i potęgę opowiadanej historii w sposób, który dosłownie wbijał w fotel.

Jak usłyszeliśmy w kuluarach po zakończeniu spektaklu, reakcje widowni były jednoznaczne. W rozmowach przeplatały się słowa zachwytu, wielu widzów przyznawało się do łez wzruszenia i „ciarek na plecach”. Młodzież nie tylko opowiedziała znaną historię na nowo, ale zmusiła do głębokiej refleksji.

Ciche bohaterki w habitach Wydarzenie to ma jeszcze jeden, niezwykle ważny wymiar. Za sukcesem tej zdolnej grupy stoją Siostry Kapucynki Najświętszego Serca Jezusa, posługujące w Suszcu, które na co dzień otaczają młodzież swoją opieką.

Z tego miejsca pragniemy złożyć z serca płynące, staropolskie „Bóg zapłać” dla całej wspólnoty: siostry przełożonej Agnieszki Marii Miduch, siostry Anny Gruszczyńskiej oraz siostry Moniki Marii Gołaś.

Deo gratias za Wasz wielki dar zjednywania młodych serc oraz ogromne zaangażowanie! W dzisiejszych czasach umiejętność zgromadzenia wokół siebie tak licznej grupy i zaszczepienia w niej pasji do sztuki to prawdziwy fenomen. Niech Dobry Bóg obficie Wam błogosławi w tej wspaniałej posłudze, a Najświętsze Serce Jezusa niech zawsze będzie Waszym umocnieniem.

Puste fotele, które powinny być pełne Po wybrzmieniu ostatnich akordów, publiczność nagrodziła artystów długimi, szczerymi oklaskami. Z perspektywy recenzenta pozostaje jednak pewien niedosyt – nie artystyczny, lecz frekwencyjny. Sala GOK-u nie wypełniła się po brzegi, a widowisko tego formatu bez wątpienia zasługuje na nadkomplet i konieczność dostawiania krzeseł.

Miejmy nadzieję, że gromkie brawa tych, którzy byli obecni, staną się dla młodzieży z Rudziczki wiatrem w żagle, a siostrom dodadzą sił do dalszej, tak owocnej pracy. Obyśmy na łamach naszego portalu mogli jak najczęściej informować o podobnych, lokalnych inicjatywach.

"Jestem dumny, że mój Kościół katolicki ma w swoich szeregach tak wyjątkowe siostry zakonne, które potrafią zgromadzić wokół siebie równie wspaniałą młodzież."

Alojzy Godos 

Redakcja jas24info

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic