DECEMBER 9, 2022
WIADOMOŚCI

Oszustwo na "fałszywy link"

post-img

 

Oszustwo na "fałszywy link". 34-latka z Jastrzębia-Zdroju straciła 2600 zł podczas zakupów w sieci

Zakupy w internecie to wygoda, ale też ryzyko, o czym boleśnie przekonała się 34-letnia mieszkanka Jastrzębia-Zdroju. Chciała kupić przyczepkę samochodową na popularnym portalu ogłoszeniowym, a straciła 2600 złotych. Oszuści znów użyli bezlitośnie skutecznej metody na "fałszywy link" i przenieśli transakcję na podrobioną stronę. Jak nie wpaść w tę samą pułapkę?

Większość z nas uważa, że oszustwa w sieci dotyczą tylko naiwnych. Prawda jest jednak taka, że cyberprzestępcy działają coraz sprytniej, a ich strony do złudzenia przypominają te, którym ufamy na co dzień.

"Jestem za granicą, zróbmy to przez Allegro Lokalnie"

Historia 34-latki zaczęła się całkiem zwyczajnie. Znalazła na OLX interesującą ofertę sprzedaży przyczepki samochodowej. Od razu napisała do sprzedającego. Ten szybko potwierdził, że oferta jest aktualna, ale... niestety przebywa teraz za granicą.

Aby rzekomo ułatwić sprawę i zarezerwować sprzęt do czasu swojego powrotu do Polski, mężczyzna zaproponował bezpieczną – wydawałoby się – opcję: sfinalizowanie transakcji przez platformę Allegro Lokalnie. Na e-mail kobiety trafił link, który miał prowadzić bezpośrednio do ogłoszenia z przyczepką.

Klon strony i urwany kontakt

Kobieta kliknęła w przesłany odnośnik. Strona wyglądała identycznie jak prawdziwy portal aukcyjny – kolory, układ, przyciski, wszystko się zgadzało. Niczego nie podejrzewając, kliknęła "Kup teraz" i przelała 2600 złotych.

Zaraz po tym, jak pieniądze zniknęły z jej konta, kontakt ze "sprzedawcą" natychmiast się urwał. Mężczyzna przestał odpisywać, a kolejne próby wiadomości pozostawały bez odzewu. Zaniepokojona jastrzębianka skontaktowała się z biurem obsługi klienta Allegro. Tam usłyszała druzgocącą diagnozę: link, w który kliknęła, prowadził do fałszywej strony, stworzonej wyłącznie po to, by wyłudzić pieniądze. Sprawa natychmiast trafiła na Policję.

Jak bezpiecznie kupować w internecie i nie dać się oszukać?

Każdego roku setki osób tracą w ten sposób swoje oszczędności. Wystarczy chwila pośpiechu i zaufanie do obcej osoby po drugiej stronie ekranu. Aby zakupy w internecie były bezpieczne, trzymaj się tych kilku żelaznych zasad:

  • Zignoruj linki od nieznajomych: Nigdy, pod żadnym pozorem, nie klikaj w linki do płatności przesyłane w wiadomościach e-mail, SMS-ach czy na komunikatorach (np. WhatsApp).

  • Sprawdzaj adres URL jak detektyw: Zanim wpiszesz dane karty lub zrobisz przelew, spójrz na pasek adresu w przeglądarce. Czy nie ma tam literówki? Oszuści często zmieniają jedną literę (np. alegro zamiast allegro). Sama zamknięta kłódka to dziś za mało!

  • Nie przenoś rozmowy poza portal: Jeśli znalazłeś ofertę na OLX, Vinted czy innym serwisie, korzystaj z ich wbudowanych, oficjalnych systemów płatności i komunikatorów. Jeśli sprzedawca namawia Cię na przejście na maila lub komunikator – to czerwona flaga.

  • Nie ulegaj presji czasu: Opowieści o nagłym wyjeździe za granicę, chorym dziecku czy "kolejce chętnych, więc musisz zapłacić już teraz" to najstarsze sztuczki w książce. Mają uśpić Twoją czujność i zmusić do szybkiego, bezrefleksyjnego działania.

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do wiarygodności oferty, po prostu zrezygnuj. A jeśli podejrzewasz, że padłeś ofiarą oszustwa internetowego – natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem, a następnie zgłoś sprawę na Policję. Szybka reakcja to jedyna szansa na zablokowanie przelewu i zatrzymanie sprawców.

źródło: policja jastrzębie

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic