Historyczny sukces GKS Jastrzębie: Pół wieku od pamiętnego półfinału Pucharu Polski
Pół wieku temu piłkarska drużyna GKS Jastrzębie, występująca wówczas w III lidze, dokonała niemożliwego i sensacyjnie dotarła do półfinału rywalizacji o Puchar Polski. Po drodze Jastrzębianie wyeliminowali trzy utytułowane ekipy z ekstraklasy. Jak doszło do tego historycznego sukcesu, który do dziś wspomina się na piłkarskich trybunach?
Rewelacyjny trzecioligowiec na drodze po marzenia
Sezon 1975/1976 Jastrzębianie rozpoczynali jako trzecioligowcy. W rozgrywkach o Puchar Polski najpierw wygrali rywalizację na szczeblu Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Katowicach. W rundzie wstępnej na szczeblu centralnym zmierzyli się z Motorem Praszka. Zespół prowadzony przez trenera Jerzego Kuliga wygrał pewnie 4:2 po dwóch trafieniach Jana Grządziela oraz golach Zbigniewa Kopca i Ryszarda Dudy.
Prawdziwe schody zaczęły się w 1/16 finału, gdzie GKS wpadł na przedstawiciela I ligi (ówczesnej ekstraklasy). Na stadionie przy ul. Kościelnej 23 sierpnia 1975 roku zjawiła się Wisła Kraków z takimi piłkarzami w składzie jak Antoni Szymanowski, Adam Musiał, Kazimierz Kmiecik czy Marek Kusto.
Skład GKS Jastrzębie: Rajnard Koterba - Ginter Langer, Maksymilian Czenczek, Piotr Lajda, Marian Górecki, Bolesław Buchalik, Martyn Fojcik, Ryszard Duda, Jan Grządziel, Teodor Twardowski (od 77. min. Edward Kokoszka) i Andrzej Pilch. Skład Wisły Kraków: Stanisław Gonet - Antoni Szymanowski, Henryk Maculewicz, Kazimierz Gazda, Adam Musiał, Andrzej Garlej, Jerzy Płonka (76. Janusz Surowiec), Zdzisław Kapka, Kazimierz Kmiecik, Marek Kusto (70. Stanisław Krasny). Szkoleniowcem Wiślaków był Aleksander Brożyniak.
W 59. minucie meczu Andrzej Pilch zdobył jedynego gola w tym spotkaniu, zapewniając jastrzębskiej drużynie sensacyjny awans do 1/8 finału.
Legia poległa w karnych. Dramaturgia przy Kościelnej
W kolejnej rundzie los skojarzył Jastrzębian z Legią Warszawa. 7 grudnia 1975 roku na trudnym terenie miejscowej ekipie przyszło się mierzyć z drużyną naszpikowaną gwiazdami polskiej ligi. W zespole ze stolicy grali wówczas m.in. Kazimierz Deyna, Lesław Ćmikiewicz, Tadeusz Nowak, Jan Pieszko, a bramki strzegł Piotr Mowlik. Trenerem Legionistów był Andrzej Strejlau.
Gospodarze wystąpili w składzie: Koterba - Bugdoł (110. Kokoszka), Czenczek, Lajda, Górecki, Grządziel, Fojcik, Twardowski (46. Langer), Malcherczyk, Buchalik, Pilch. Legię reprezentowali: Mowlik - Cypka, Smuda, Nowacki, Topolski, Ćmikiewicz (46. Lasoń), Deyna, Nowak (106. Nowacki), Białas, Kwapisz, Pieszko.
Regulaminowy czas gry oraz dogrywka nie przyniosły bramek, co oznaczało rzuty karne. Te przeszły do historii jastrzębskiego sportu. Jako pierwszy do wykonania jedenastki podszedł Piotr Lajda i pokonał Piotra Mowlika. Chwilę później Rajnarda Koterbę zmusił do kapitulacji Kazimierz Deyna. Martyn Fojcik strzelił na 2:1 dla GKS-u, po czym wyrównał Stefan Białas. Gdy Marian Górecki strzelił obok bramki, kibice zamarli. Zaraz potem jednak Koterba obronił uderzenie Jana Pieszki! Jan Grządziel trafił i Jastrzębianie znów objęli prowadzenie. Adam Topolski uderzył w słupek. Przed szansą zakończenia rywalizacji stanął Bolesław Buchalik, ale jego strzał wybronił Mowlik. Na 3:3 wyrównał Marian Nowacki. W dodatkowej serii karnego wykorzystał Andrzej Pilch, a piłka po uderzeniu Tadeusza Cypki wylądowała na poprzeczce. Wielka sensacja stała się faktem!
Zacięty bój ze Stalą Rzeszów i awans do półfinału
Ćwierćfinałowym rywalem GKS-u była występująca w ekstraklasie Stal Rzeszów. Spotkanie rozegrano 17 marca 1976 roku. Rzeszowianie byli mocniej skupieni na walce o ligowy byt, ale na boisku przez ponad 90 minut trwała zażarta walka.
Trener Kulig desygnował skład: Koterba - Buchalik, Czenczek, Lajda, Górecki (99. Langer), Szwezig (90. Twardowski), Fojcik, Duda, Grządziel, Malcherczyk, Pilch.
W regulaminowym czasie gry kibice nie zobaczyli bramek. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę gospodarzy dopiero w doliczonym czasie gry. Ryszard Duda pokonał bramkarza Stali na zaledwie sześć minut przed końcem dogrywki, wprowadzając trzecioligowca z Jastrzębia-Zdroju do elitarnego grona półfinalistów.
Pech Lajdy. Półfinał z mistrzowską Stalą Mielec
W walce o wielki finał Jastrzębianie zmierzyli się ze zmierzającą po swój pierwszy tytuł mistrza Polski Stalą Mielec. Drużyna prowadzona przez Edmunda Zientarę była krajową potęgą – grali w niej m.in. król strzelców mundialu w Niemczech Grzegorz Lato, strzelec legendarnego gola z Wembley Jan Domarski, czy Henryk Kasperczak.
7 kwietnia 1976 roku Stal przyjechała na stadion przy ul. Kościelnej. Gospodarze: Koterba - Buchalik, Lajda, Czenczek, Bugdoł, Szwezig, Duda, Grządziel (46. Twardowski), Fojcik, Malcherczyk, Pilch. Stalowcy: Kukla - Rześny, Kosiński, Per, Tryba, Sekulski (77. Krawczyk), Kasperczak, Hnatio (75. Gąsior), Lato, Domarski, Karaś.

Pierwsza połowa to dominacja gości. W odstępie kilkudziesięciu sekund padły dwa gole – niefortunne samobójcze trafienie Piotra Lajdy, a chwilę później gol na 2:0 autorstwa Grzegorza Laty. Ambitni gospodarze po przerwie rzucili się jednak do odrabiania strat. W 47. minucie gola kontaktowego zdobył Teodor Twardowski, a kwadrans później do wyrównania doprowadził Andrzej Malcherczyk. Zanosiło się na kolejny piłkarski cud. Niestety, w końcówce znów dał o sobie znać pech. Piotr Lajda, próbując wycofać piłkę do Koterby, nie zauważył, że bramkarz wyszedł z linii, przelobował go i zanotował swojego drugiego gola samobójczego. Stal wygrała 3:2, a później w finale na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie uległa Śląskowi Wrocław 0:2.
Powtórka z historii: Era trenera Jarosława Skrobacza
Nigdy później drużyna z Jastrzębia-Zdroju nie zaszła tak wysoko w drabince pucharowej. Najbliżej powtórzenia tego sukcesu był GKS 40 lat później. W sezonie 2016/2017, występująca również na trzecioligowym (czwarty poziom rozgrywkowy) froncie drużyna GKS 1962 Jastrzębie, prowadzona przez trenera Jarosława Skrobacza, dotarła do ćwierćfinału Pucharu Polski. Przygoda zakończyła się na dwumeczu z pierwszoligowymi Wigrami Suwałki (porażka 1:2 u siebie, remis 1:1 na wyjeździe). W pamięci kibiców tamte dwa pucharowe rajdy z 1976 i 2017 roku pozostają jednak najpiękniejszymi kartami w historii klubu.
-
Zdjęcie 1: GKS Jastrzębie z połowy lat 70. minionego wieku. Stoją od lewej: Maksymilian Czenczek, Marian Górecki, Martyn Fojcik, Ryszard Duda, Piotr Lajda, Ginter Langer. W dolnym rzędzie od lewej: Andrzej Pilch, Teodor Twardowski, Rajnard Koterba, Jan Grządziel, Mirosław Karwot.
-
Zdjęcie 2: Ćwierćfinałowy mecz Pucharu Polski ze Stalą Rzeszów, rozegrany 17 marca 1976 roku przy ul. Kościelnej w Jastrzębiu-Zdroju.
#GKS Jastrzębie, #Puchar Polski, #historia sportu, #piłka nożna, #Jastrzębie-Zdrój, #sport lokalny, #Wisła Kraków, #Legia Warszawa, #Stal Mielec)
