Kultura w Jastrzębiu-Zdroju tętni życiem. Dlaczego urzędowa promocja za nią nie nadąża?
Gala z okazji Dnia Działacza Kultury udowodniła, jak wielki potencjał artystyczny drzemie w Jastrzębiu-Zdroju. Wieczór pełen wzruszeń i zasłużonych wyróżnień miał jednak słodko-gorzki smak. Dlaczego święto twórców, którzy na co dzień budują naszą tożsamość, odbywa się niemal za zamkniętymi drzwiami?
Kultura to serce każdego miasta To coś znacznie więcej niż jednorazowe wydarzenia czy wystawy. Wczorajsza Gala, uświetniona m.in. jubileuszem 35-lecia Państwowej Szkoły Muzycznej im. prof. Józefa Świdra oraz koncertem zespołu Three of Us, była doskonałą okazją, by o tym przypomnieć. Jastrzębska sztuka ma się świetnie, a jej twórcy zasługują na największe uznanie.
Nagrody Prezydenta Miasta i Stypendia Kulturalne – kto tworzy naszą tożsamość? Z całego serca gratulujemy wszystkim uhonorowanym. Wśród wyróżnionych Nagrodą Prezydenta Miasta za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej znaleźli się Jastrzębianie, którzy od lat kształtują naszą wrażliwość:
-
Tomasz Tuszyński (reżyser i choreograf, twórca Teatru Cordis),
-
Zespół Feniks (obchodzący swoje 20-lecie),
-
Małgorzata i Jerzy Soremscy (wybitni twórcy ludowi – pan Jerzy rzeźbi w drewnie i kamieniu, pani Małgorzata na światowym poziomie tworzy unikalne koronki),
-
Zuzanna Trojnacka-Dasiak (autorka książek i bajek dla dzieci),
-
Janina Nowakowska (artystka, której wystawy podziwiano od Paryża po Pekin, autorka m.in. kolorystyki Muszli Koncertowej).
Wielkie brawa należą się również tegorocznym Stypendystom Kulturalnym Miasta Jastrzębia-Zdroju. Janina Bogusz-Wiśniewska (projekt „Anioły i ich przestrzenie”), Franciszek Opyd (propagujący poezję) oraz docenieni za autorskie dokonania Eliza Kołodziej i Witold Englender to dowód na to, że nasza sztuka ma przed sobą wspaniałe perspektywy.
Sukces ten ma wielu ojców. Nie sposób wymienić wszystkich często bezimiennych twórców animujących Jastrzębie-Zdrój, ale cieszy nas ogromnie, że ich praca owocuje.
Zamiast promocji kultury – zamknięte drzwi dla mediów i mieszkańców Nie możemy jednak przejść do porządku dziennego nad niezwykle palącym problemem. Choć kultura w naszym mieście działa prężnie, jej promocja i popularyzacja ze strony organizatorów wciąż mocno kuleją. Trudno zrozumieć sytuację, w której oficjalne uroczystości podsumowujące rok kulturalny odbywają się niemal w tajemnicy przed lokalnymi mediami.
Brak zaproszenia na wczorajszą galę dla mediów, które na co dzień są jedynymi relacjonującymi jastrzębskie wernisaże i mniejsze wystawy, to nie kwestia urażonej dumy dziennikarzy. To bolesny objaw szerszego zjawiska – zamykania kultury w urzędowych ramach i braku profesjonalnej komunikacji. Kto na tym traci? Przede wszystkim sami Jastrzębianie i lokalni artyści, o których sukcesach dowiadujemy się po fakcie.
My będziemy dalej robić swoje. Będziemy obecni tam, gdzie bije prawdziwe serce jastrzębskiej kultury – blisko mieszkańców. Mamy jednak nadzieję, że osoby decyzyjne w urzędzie wyciągną wnioski. Jastrzębska kultura wymaga transparentności, medialnego wsparcia i przede wszystkim – otwartych drzwi.
opracowal Alojzy Godos
redakcja jas24info
foto na podstawie obrazu Janiny Nowakowskiej
