DECEMBER 9, 2022
SPORT

Chorwacki fenomen piłkarski: Spotkanie z Jakubem Kubielasem

post-img

 

Relacja ze spotkania autorskiego z Jakubem Kubielasem wokół książki „Ogniste serca”. Poznaj historię i fenomen chorwackiego futbolu przed Mundialem 2026.

 Chorwacki fenomen piłkarski. Spotkanie autorskie z Jakubem Kubielasem

Na dwa dni przed startem Mundialu 2026 w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie autorskie z Jakubem Kubielasem, autorem książki „Ogniste serca” poświęconej fenomenowi chorwackiego futbolu.

To była prawdziwa uczta dla kibiców piłkarskich. Jastrzębianin, który przez wiele lat pracował w redakcji katowickiego „Sportu”, nakładem wydawnictwa SQN wydał książkę o złożonej historii piłki nożnej w Chorwacji.

– Po kilkunastu latach pisania o piłce nożnej bardzo chciałem pokusić się o szerszą formę. Stanąłem przed swoją biblioteczką z książkami sportowymi, które ukazały się w Polsce: są to pozycje o futbolu argentyńskim, niemieckim, włoskim, hiszpańskim i angielskim. Biorąc pod uwagę medalistów ostatnich dwóch, trzech mistrzostw świata brakowało mi w tym zestawie książki o futbolu chorwackim. Wszak w 2018 roku reprezentacja tego europejskiego kraju grała w finale, w cztery lata później zdobyła trzecie miejsce. Pomyślałem: czemu nie? I tak wystartowały przygotowania do publikacji – mówi Kubielas.

 „Ogniste serca” – historia Chorwacji pisana futbolem

„Ogniste serca” to tak po prawdzie historia losów Chorwatów w XX wieku ujęta przez pryzmat futbolu. Autor sięga w niej do początków pierwszych klubów powstających na terenie dzisiejszej Chorwacji. A trzeba pamiętać, że u zarania kształtowania się obecnych klubów Zagrzeb i Split znajdowały się w granicach Cesarstwa Austro-Węgierskiego.

– Gdyby wówczas powstała liga państwowa, grałyby w niej takie kluby jak Austria Wiedeń, Pogoń Lwów, Hajduk Split czy Slavia Praga – zauważa autor.

W „Ognistych sercach” Kubielas opisuje koleje losów chorwackiej piłki poprzez jej powolny rozwój w okresie międzywojennym, czasach Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii, a później w okresie okrutnych wojen, które doprowadziły do jej podziału na niezależne państwa. I robi to niezwykle żywym językiem, raz po raz przytaczając ciekawostki związane z historią klubów, działaczy, trenerów i zawodników. Wszystko to osadzone jest w kontekście zmian politycznych i społecznych zachodzących w obecnej Chorwacji. Nierzadko są to okoliczności niezwykle dramatyczne i krwawe. Autor nie unika takich trudnych tematów jak wojny na Bałkanach w latach 1991-1995.

Droga do sukcesu: Od Francji 1998 po Mundial w Katarze

Tematem przewodnim są jednak sukcesy chorwackich piłkarzy. Za przełomowy mecz w historii tej reprezentacji Kubielas uznaje ćwierćfinał mistrzostw świata rozgrywanych w 1998 roku we Francji. W nim Chorwaci, prowadzeni przez charyzmatycznego trenera Miroslava Blazevicia, pokonali Niemców 3:0 i przebojem wdarli się do grona czterech najlepszych drużyn świata.

W półfinale wprawdzie musieli uznać wyższość Francuzów, ale w meczu o trzecie miejsce pokonali Holandię. Od tego czasu nigdy nie schodzili poniżej pewnego, niedościgłego dla naszej kadry, poziomu. Ukoronowaniem „wysokich lotów” Chorwatów był Mundial w 2018 roku rozgrywany w Rosji. W nim zespół pod kierunkiem trenera Zlatko Dalicia dotarł do finału, w którym po emocjonującym spotkaniu uległ Francji.

Przed czterema laty w Katarze ekipa z Bałkanów znów znalazła się w gronie półfinalistów. W spotkaniu, którego stawką był awans do finału, nie sprostali Argentynie. Jednak już w meczu o trzecią lokatę wygrali z Marokiem 2:1.

 Jastrzębskie akcenty i wspomnienia z Chicago Sting

Spotkanie przyciągnęło do biblioteki liczną grupę kibiców. Był wśród nich były zawodnik i trener GKS-u Jastrzębie Ryszard Duda. Przypomniał on, że podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych w 1978 roku miał okazję grać w barwach klubu Chicago Sting występującego w NASL (lub: MLS – zostawiam decyzję Tobie, zgodnie z moją wcześniejszą uwagą merytoryczną). Klub ten prowadzony był przez emigrantów z ówczesnej Jugosławii.

– Tak po prawdzie oni na każdym kroku podkreślali, że są Chorwatami. W żaden sposób nie chcieli być kojarzeni z państwem jugosłowiańskim – mówił legendarny zawodnik.

opracował Damian Skupień

redakcja jas24info

foto : wlasne

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic