Emocje wciąż w nas pulsują, a czwartkowy wieczór z pewnością na długo zapisze się na kartach kulturalnej historii miasta. Za nami uroczysty wernisaż wystawy „Obrazy dla ducha. Teatr sumienia Jana Marii Tomaszewskiego”. Niezwykły klimat, znakomita frekwencja i potężny ładunek emocjonalny płynący z płócien stworzyły wydarzenie, obok którego po prostu nie można przejść obojętnie.
Hipnotyzujący „Teatr sumienia” w Jastrzębiu-Zdroju. Komplet na czwartkowym wernisażu Jana Marii Tomaszewskiego
Sztuka, która nie zabiega o łatwe oklaski
Ci, którzy mieli okazję uczestniczyć w czwartkowym otwarciu, doskonale wiedzą, że dzieła Tomaszewskiego oglądane na żywo absolutnie hipnotyzują. Jak dowiadujemy się z materiałów towarzyszących ekspozycji, to malarstwo nie szuka taniego poklasku i nie próbuje łatwo uwieść widza. Nie mamy tu do czynienia ze sztuką wyłącznie dekoracyjną. To głęboki, mocno ugruntowany w solidnym, akademickim warsztacie dialog artysty z pamięcią, historią i własnym sumieniem.
Europejski format w jastrzębskiej przestrzeni
Jan Maria Tomaszewski, wybitny twórca i absolwent warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, wywodzi się z rodziny o pięknych, silnych tradycjach artystycznych (jest synem Stanisława Władysława Miedzy-Tomaszewskiego oraz Ireny Jasiewicz).
Jego najnowsza wystawa to fascynująca podróż przez gęstą symbolikę, w której mistrzowsko przeplatają się motywy memento mori, danse macabre czy wyrazistego bestiarium. Co warte szczególnego podkreślenia, w bieżącym, 2026 roku obrazy i grafiki artysty gościły już w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. To doskonale obrazuje rangę i format wydarzenia, z którym obcujemy dziś w Jastrzębiu-Zdroju.
Średniowieczny moralitet, który zatrzymuje w biegu
Sama wystawa została skonstruowana niczym przestrzenny, średniowieczny moralitet. Zmusza nas do wyhamowania codziennego pędu, zatrzymania się w miejscu i podjęcia refleksji.
Ogromną rolę w budowaniu tego wielowymiarowego doświadczenia odegrał sztab zaangażowanych profesjonalistów. W projekt włączyła się Beata Fido, a wyjątkową, dodatkową przestrzeń do dialogu z obrazami stworzyła muzyka, skomponowana specjalnie na tę okazję przez Piotra Mikołajczaka. Opiekę merytoryczną nad całością sprawowała Katarzyna Gardecka. Z kolei Łukasz Kobiela, odpowiedzialny za scenografię, w mistrzowski sposób przełożył idee obrazów na język przestrzeni ekspozycyjnej. Na flecie poprzecznym grała Alicja Wala
Wydarzenie o takiej skali nie mogłoby zaistnieć bez szerokiego wsparcia. W realizację przedsięwzięcia włączyły się władze miasta na czele z prezydentem Michałem Urgołem oraz jego zastępcą: Andrzejem Matusiakiem. Od strony organizacyjnej projekt wsparł zespół Muzeum Miejskiego w Jastrzębiu-Zdroju oraz przedstawiciele Urzędu Miasta.
Zobacz to na własne oczy
Dla wszystkich, którzy nie mogli pojawić się na wernisażu, mamy doskonałą wiadomość – te prace można, a wręcz trzeba, zobaczyć osobiście. To nie są obrazy do pospiesznej konsumpcji. To dzieła wymagające czasu, ciszy i pełnej obecności widza.
Informacje dla zwiedzających: Wystawę można odwiedzać od wtorku do niedzieli w godzinach od 10:00 do 18:00 w Miejskie Muzeum w Jastrzebiu-Zdroju / Łazienkach III].
Gorąco zapraszamy!
opracował Alojzy Godos
redakcja jas24info
#wystawa Jastrzębie-Zdrój, #Jan Maria Tomaszewski, #Teatr sumienia, #Muzeum Miejskie Jastrzębie, #kultura, #wernisaż.

