W dniach 24–26 lipca 2026 roku południowa Polska stanie się areną jednego z najważniejszych wydarzeń sportowych w Europie. Elita kierowców rajdowych po latach wraca na Śląsk, a Jastrzębie-Zdrój odegra w tej rywalizacji jedną z kluczowych ról. Przed nami weekend pełen sportowych emocji, ale i istotnych zmian w organizacji ruchu.
To historyczna zmiana. Po ponad dwóch dekadach rywalizacji na szutrach Mazur, 82. Rajd Polski odbędzie się na Śląsku, na asfaltowych odcinkach specjalnych znanych częściowo z Rajdu Śląska, z bazą na Stadionie Śląskim i strefą zmiany opon przy Carbonarium w Jastrzębiu-Zdroju. Dla kibiców oznacza to zupełnie inny styl ścigania – zdecydowanie szybszy, bardziej precyzyjny i jeszcze bardziej widowiskowy.
Jastrzębie-Zdrój na rajdowej mapie Europy
Nasze miasto znalazło się w samym sercu wydarzeń. Na jego terenie rozegrane zostaną dwa przejazdy wymagającego odcinka specjalnego „Jastrzębie-Zdrój” o długości ponad 17 kilometrów. Dodatkowo w dzielnicy Moszczenica, w cieniu Carbonarium, powstanie strategiczna strefa zmiany opon – jedno z najważniejszych miejsc całego rajdu.
To właśnie tam, w niedzielę, czołowe zespoły podejmą kluczowe decyzje taktyczne, które mogą przesądzić o końcowym wyniku wielkiej rywalizacji.
Asfalt zamiast szutru – nowe wyzwania dla kierowców
Zmiana nawierzchni to ogromne wyzwanie dla kierowców i inżynierów. Potężne samochody klasy Rally2, dominujące w mistrzostwach Europy, wymagają na asfalcie zupełnie innych ustawień zawieszenia i stylu jazdy. Na śląskich drogach kluczowe będą:
-
chirurgiczna precyzja prowadzenia i idealne „czytanie” trasy,
-
zarządzanie oponami w wysokich, lipcowych temperaturach,
-
radzenie sobie ze zmienną przyczepnością – od suchego, rozgrzanego asfaltu po wilgotne, zacienione fragmenty leśne.
Odcinki wytyczone w Jastrzębiu-Zdroju wyróżniają się niezwykle zmiennym rytmem – od bardzo szybkich fragmentów, po wąskie, techniczne sekcje w gęstej zabudowie i na terenach wiejskich.
Gdzie oglądać rajd? Najważniejsze odcinki w regionie
Sobotnia rywalizacja (25 lipca) rozpocznie się właśnie w Jastrzębiu-Zdroju. Odcinek specjalny poprowadzi kierowców m.in. przez ulice: Niepodległości, Kłosową, Libowiec, Spółdzielczą i Słowackiego, a następnie przez okolice Pielgrzymowic.
W niedzielę (26 lipca) rajdowa karawana wróci w nasze okolice na odcinek „Województwo Śląskie” w rejonie Marklowic Górnych. Drugi przejazd tej próby będzie tzw. Power Stage – finałowym, najbardziej prestiżowym odcinkiem z dodatkowymi punktami i międzynarodową transmisją na żywo.
Organizatorzy przygotowali liczne strefy kibica. Szczególnie atrakcyjne miejsca to:
-
Ok. 8,7 km od startu – bardzo techniczny nawrót wymagający od kierowców użycia hamulca ręcznego.
-
Ok. 10,2 km od startu – niesamowicie widowiskowy zjazd do wąwozu połączony z efektownym, ostrym hamowaniem.
Ważne: Wstęp na odcinki specjalne jest bezpłatny, jednak należy bezwzględnie przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Kibicować można wyłącznie w strefach oznaczonych zieloną taśmą. Używanie prywatnych dronów nad trasą jest całkowicie zakazane.
Gwiazdy rajdu i nasi lokalni bohaterowie
Na jastrzębskich trasach zobaczymy ścisłą czołówkę europejskich kierowców. Uwagę kibiców z pewnością przyciągnie Kajetan Kajetanowicz z pobliskiego Ustronia – trzykrotny mistrz Europy, który na trasie pojawi się w odpowiedzialnej roli załogi „zero”.
W walce o ułamki sekund i zwycięstwo liczyć się będą m.in.:
-
Miko Marczyk – mistrz Europy ERC 2025,
-
Jarosław i Marcin Szejowie – utytułowani bracia z Ustronia,
-
Jakub Matulka – aktualny mistrz Polski.
Jastrzębie-Zdrój i okolice mają swoich rajdowych przedstawicieli — w tym Marcina Paska, znanego ze startów w Rajdzie Dakar, oraz Krzysztofa Janika, od lat związanego z polskim motorsportem.
Utrudnienia dla mieszkańców – co trzeba wiedzieć?
Organizacja imprezy o takiej skali oznacza poważne i czasowe zmiany w ruchu drogowym. Najważniejsze informacje komunikacyjne:
-
W sobotę i niedzielę drogi stanowiące trasy odcinków specjalnych będą zamknięte już od około godziny 7:00 rano.
-
Organizatorzy przewidują krótkie „okna” umożliwiające przejazd okolicznym mieszkańcom.
-
Pełne otwarcie tras nastąpi dopiero po zakończeniu przejazdów – najczęściej w godzinach wieczornych.
Mieszkańcy okolicznych ulic powinni z wyprzedzeniem zaplanować dojazdy do pracy czy sklepów oraz śledzić bieżące komunikaty organizatorów i jastrzębskiej policji.
Zyski dla miasta i regionu
Rajd to nie tylko wielki sport, ale i potężne narzędzie promocyjne. Wydarzenie będzie transmitowane na żywo w całej Europie, a Jastrzębie-Zdrój – dzięki ekspozycji Carbonarium i malowniczych, choć trudnych odcinków specjalnych – znajdzie się w centrum uwagi mediów.
Do regionu zjadą tysiące kibiców, członkowie kilkudziesięciu zespołów rajdowych i setki dziennikarzy. To przełoży się na konkretne, realne zyski dla lokalnych hoteli, restauracji, stacji benzynowych i drobnych przedsiębiorców. To weekend, w którym miasto staje się nie tylko gospodarzem, ale i integralną częścią wielkiego, europejskiego motorsportu.
opracował Alojzy Godos/jas24info.pl
foto: M.Pasek
Jastrzębie-Zdrój, Rajd Polski 2026, motorsport Śląsk, Carbonarium, utrudnienia w ruchu Jastrzębie, Kajetan Kajetanowicz, Marcin Pasek, odcinki specjalne.



