Jeżeli wydaje Ci się, że funkcjonowanie fundacji i stowarzyszeń sprowadza się wyłącznie do prowadzenia osiedlowych świetlic oraz organizowania skromnych zbiórek do tekturowych puszek, to najwyższy czas zaktualizować swoją wiedzę. W Jastrzębiu-Zdroju sektor społeczny stał się potężną, świetnie naoliwioną maszyną finansowo-inwestycyjną. Organizacje pozarządowe przestały prosić o zgodę na działanie – one po prostu biorą sprawy w swoje ręce, rewitalizują miasto i zarządzają wielomilionowymi budżetami.
Miliony w rękach mieszkańców. Jak organizacje pozarządowe faktycznie przejmują stery Jastrzębia-Zdroju?
Spójrzmy prawdzie w oczy: epoka centralnego sterowania miastem przez zakłady górnicze dawno minęła. Z oficjalnych rejestrów wynika, że na terenie Jastrzębia-Zdroju operuje w tej chwili ponad dwieście trzydzieści siedem organizacji pozarządowych. Zgromadzeni w nich specjaliści, aktywiści i zwykli mieszkańcy każdego dnia udowadniają, że to oddolna siła obywatelska jest dziś głównym gwarantem rozwoju naszej przestrzeni. Bez ich tytanicznej pracy miejski sport, kultura wyższa oraz mechanizmy pomocy społecznej przypominałyby ponury krajobraz po bitwie.
Wozy strażackie i place zabaw, czyli twarda inwestycja w miasto
Najlepszym wskaźnikiem potęgi lokalnych stowarzyszeń jest to, jak bezlitośnie i skutecznie drenują one publiczne środki na rzecz mieszkańców. Jastrzębski Budżet Obywatelski to nie jest zabawa w wyklejanki. W puli przeznaczonej na dwa tysiące dwudziesty piąty rok znajduje się dokładnie dwa miliony dziewięćset dziewięćdziesiąt trzy tysiące czterysta dziewięćdziesiąt cztery złote. Kto decyduje, jak wydać te potężne pieniądze? Właśnie społecznicy.
Wybierzmy się na obrzeża miasta. W sołectwach takich jak Szeroka czy Bzie absolutnymi liderami skuteczności są jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy piszą pancerne wnioski, z których w całości finansowane są zakupy ciężkich pojazdów ratowniczych czy sprzętu dla specjalistycznych psów poszukiwawczych. Mówimy tutaj o pojedynczych projektach wycenianych na sześćset tysięcy złotych. Co więcej, ci sami ochotnicy skutecznie wymuszają na administracji budowę oświetlenia drogowego, utwardzanie odnóg drogowych i remonty niebezpiecznych chodników. Z kolei w ścisłym centrum miasta działacze stowarzyszeń ekologicznych walczą o zupełnie inne, ale równie ważne priorytety. Przeforsowali między innymi budowę całorocznego zjazdu na sankach w Jarze Południowym za trzysta tysięcy złotych oraz montaż naziemnych trampolin za siedemdziesiąt tysięcy złotych. Wprowadzają również do naszej przestrzeni łąki kwietne, które stanowią krytyczny element walki z falami letnich upałów i zalewaniem ulic podczas nawałnic.
Kultura wyciągnięta wprost z kopalnianych zgliszczy
Gdyby nie determinacja trzeciego sektora, dziedzictwo przemysłowe Jastrzębia-Zdroju podzieliłoby los wielu innych śląskich miast – zostałoby zrównane z ziemią lub popadłoby w tragiczną ruinę. Społecznicy udowodnili jednak, że potrafią przeprowadzić genialny recykling historycznej przestrzeni.
Sztandarowym przykładem jest Ośrodek Wypoczynku Niedzielnego. Zrewitalizowany teren, na którym dominuje nowoczesna tężnia solankowa oraz odrestaurowany amfiteatr, stał się główną bazą dla stowarzyszeń prozdrowotnych i artystycznych. Równie ogromne wrażenie robi przemiana starego obiektu socjalnego kopalni. Instytut Dziedzictwa i Dialogu znajdujący się w historycznej Łaźni Moszczenica, gdzie dzisiaj podziwiać możemy supernowoczesną wystawę Carbonarium, to obecnie serce lokalnego wolontariatu. To właśnie w tych surowych, industrialnych murach odbywają się festiwale muzyki alternatywnej, międzypokoleniowe panele dyskusyjne i wydarzenia artystyczne, które na stałe zacierają granicę między brudnym przemysłem a nowoczesną sztuką.
Kto uratuje nas przed upadkiem regionu? Transformacja za miliony złotych
Restrukturyzacja przemysłu węglowego to dla wielu mieszkańców powód do przerażenia. I znów – to nie urzędnicy z Warszawy czy Brukseli, lecz lokalne stowarzyszenia stają na pierwszej linii frontu, aby amortyzować ten potężny wstrząs gospodarczy.
Skala ich działań zapiera dech w piersiach. Projekt pod nazwą „Pod skrzydłami Jastrzębia”, którego liderem jest jastrzębskie Stowarzyszenie EBI, dysponuje całkowitym budżetem wynoszącym siedem milionów sto osiemdziesiąt jeden tysięcy trzysta siedemdziesiąt trzy złote. Te pieniądze nie idą na bezwartościowe biuletyny informacyjne. Powołane w ramach tego przedsięwzięcia Centrum Inicjatyw Lokalnych regularnie przekazuje gotówkę prosto w ręce mieszkańców. Zwykłe grupy obywatelskie otrzymują mikrogranty w wysokości do sześciu tysięcy złotych na organizację warsztatów ekologicznych, badanie lokalnej historii czy bezpośrednie wsparcie młodzieży. To bezprecedensowy model edukacji i włączenia obywateli w proces ratowania tożsamości miasta.
Sprawdź to na własne oczy podczas Festiwalu!
Jeśli ten tekst nadal Cię nie przekonuje i wciąż uważasz, że organizacje pozarządowe nie mają wpływu na Twoje życie, najwyższy czas zweryfikować fakty osobiście. Nadarza się ku temu idealna okazja.
W najbliższy weekend, dziewiętnastego i dwudziestego września dwa tysiące dwudziestego szóstego roku, całe miasto opanuje Festiwal Organizacji Pozarządowych. Sobotnia część wydarzenia wystartuje o godzinie czternastej w Łaźni Moszczenica przy ulicy Towarowej siedem potężną i bezkompromisową debatą zatytułowaną „Stop HEJT, start DIALOG”. Eksperci, psychoterapeuci i policjanci zmierzą się z najbardziej palącymi problemami cyberprzemocy, pokazując, że społecznicy nie uciekają od najtrudniejszych tematów.
Z kolei w niedzielę, od godziny czternastej, energia eksploduje w plenerze Parku Zdrojowego. Zobaczysz tam kilkadziesiąt najsilniejszych stowarzyszeń w akcji. Będą dynamiczne pokazy sprzętu ratowniczego, występy sceniczne, pokazy sztuk walki i doskonała integracja.
Obecność na Festiwalu to nie tylko szansa na spędzenie świetnego popołudnia. To przede wszystkim okazja, by uświadomić sobie jedną podstawową rzecz: Jastrzębie-Zdrój bez swojego zaangażowanego trzeciego sektora przestałoby się rozwijać, zamieniając się w betonową pustynię bez perspektyw. Na szczęście, tutejsi społecznicy na to nie pozwolą. Przyjdź i dołącz do nich!
Autor: Alojzy Godos / Zespół Redakcyjny jas24info
foto:UM Jastzrebie
.organizacje pozarządowe, Jastrzębie-Zdrój, inwestycje miejskie, Jastrzębski Budżet Obywatelski, Łaźnia Moszczenica, Park Zdrojowy, Festiwal Organizacji Pozarządowych, aktywizm społeczny, sprawiedliwa transformacja.

