DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Od Solanki do Węgla.

post-img

Zamiast czarnego złota z głębi ziemi trysnęła słona woda. Ten jeden nieoczekiwany moment na zawsze zmienił losy Jastrzębia-Zdroju. Właśnie 24 września mija dokładnie sto dziewięćdziesiąta pierwsza rocznica urodzin hrabiego Felixa Silviusa Ferdinanda von Königsdorffa, urodzonego w podwrocławskiej Ślęzie człowieka, którego arystokratyczna wizja przekształciła niewielką osadę w jeden z najmodniejszych kurortów ówczesnej Europy. Jak do tego doszło i dlaczego powojenna gospodarka komunistyczna brutalnie zniszczyła dzieło jego oraz rodziny Witczaków?

Od Solanki do Węgla. Jak hrabia von Königsdorff i doktor Witczak stworzyli jastrzębskie uzdrowisko

Kiedy bankructwo jednego staje się szansą drugiego

W 1859 roku ówczesny właściciel Jastrzębia Dolnego, baron Emil von Schlieben, prowadził intensywne odwierty. Uparcie liczył na odkrycie bogatych pokładów węgla kamiennego, które miały przynieść mu fortunę.Zamiast upragnionego kruszcu, potężne wiertła przebiły się do prehistorycznego morza mioceńskiego. Na powierzchnię wypłynęła woda reliktowa o gigantycznym stężeniu jodu oraz bromu. Zrujnowany nietrafionymi inwestycjami baron musiał ogłosić bankructwo.

Jego spektakularna porażka okazała się życiową szansą, którą w 1860 roku błyskawicznie wykorzystał hrabia Felix von Königsdorff. Zafascynowany odkryciem arystokrata zlecił rygorystyczne badania chemiczne na uniwersytetach we Wrocławiu oraz w Berlinie. Gdy wyniki potwierdziły rewelacyjne właściwości lecznicze solanki, natychmiast ruszyła budowa infrastruktury.

Szwajcarski styl i międzynarodowy sukces

Wiosną 1861 roku uroczyście zainaugurowano pierwszy sezon leczniczy. Wokół nowo wytyczonego Parku Zdrojowego błyskawicznie zaczęły wyrastać zachwycające obiekty architektoniczne wzorowane na bardzo modnym wówczas stylu szwajcarskim. Powstało eleganckie Kasyno Zdrojowe, zjawiskowa ośmioboczna Pijalnia Wód z dachem przypominającym chińską pagodę oraz luksusowy kompleks łazienek.

Przedsięwzięcie odniosło ogromny sukces, a już rok później pruskie władze oficjalnie zmieniły nazwę miejscowości na Bad Koenigsdorff-Jastrzemb. Hrabia myślał o biznesie globalnie. W 1864 roku wyeksportował do Stanów Zjednoczonych dziesięć tysięcy butelek ekstremalnie zagęszczonej jastrzębskiej solanki, a w 1865 roku wynik ten podskoczył do czternastu tysięcy. Będąc u absolutnego szczytu sławy, von Königsdorff w 1868 roku sprzedał znakomicie prosperujące uzdrowisko spółce akcyjnej z Wrocławia.

Polska niezłomność i medyczny triumf doktora Witczaka

Całkowity przełom nadszedł w 1896 roku. W dobie brutalnej germanizacji elitarny, dotychczas niemiecki kurort został wykupiony przez zdeklarowanego polskiego patriotę, wielkopolskiego lekarza, doktora Mikołaja Witczaka. Pruska administracja nieustannie rzucała mu kłody pod nogi, a lokalni urzędnicy nękali go tendencyjnymi inspekcjami.

Doktor Witczak nie ustąpił ani na krok. Przekształcił Jastrzębie w centrum nowoczesnej balneologii oraz pediatrii. Przekazując część własnych gruntów zgromadzeniom zakonnym, osobiście wsparł budowę Domu świętego Józefa oraz Domu Aniołów Stróżów. Zwieńczeniem jego inwestycyjnego geniuszu było oddanie do użytku w 1911 roku potężnego Sanatorium Spółki Brackiej przeznaczonego dla śląskich górników. Miasto zyskało również stację kolejową, która połączyła Jastrzębie ze stacją w Pawłowicach, stając się tym samym najnowocześniejszym ośrodkiem na całym Śląsku.

Dzieło ojca z ogromnym powodzeniem kontynuowali jego synowie: Mikołaj junior oraz Józef. Bracia Witczakowie zapisali się w historii jako bohaterscy dowódcy i wywiadowcy w Powstaniach Śląskich. Ich rodowy Dwór na Mendowcu pełnił ważną funkcję kwatery sztabowej dowództwa Grupy „Południe”. W dwudziestoleciu międzywojennym Jastrzębie wręcz tętniło życiem, przyciągając elity z całego kraju, w tym prezydenta Ignacego Mościckiego i pisarza Melchiora Wańkowicza. Zbudowano nowoczesne Sanatorium imienia Marszałka Piłsudskiego i nową infrastrukturę inhalatoryjną.

Kradzież majątku i hydrologiczna katastrofa

Powojenna władza komunistyczna potraktowała braci Witczaków – weteranów walk o wolność i zasłużonych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie – jak wrogów państwa ludowego. W 1947 roku zostali oni brutalnie wywłaszczeni bez prawa do jakiegokolwiek odszkodowania. Ich życiowy majątek w całości przejął państwowy Fundusz Wczasów Pracowniczych.

Prawdziwym gwoździem do trumny unikalnego uzdrowiska stał się jednak gwałtowny rozwój przemysłu w latach sześćdziesiątych. Prace przy budowie Kopalni Węgla Kamiennego Jastrzębie oraz Kopalni Węgla Kamiennego Moszczenica doprowadziły do dramatycznej katastrofy hydrologicznej. Gigantyczny lej depresyjny i drenaż setek milionów metrów sześciennych ziemi bezpowrotnie wysuszyły solankowe źródła.Choć uzdrowisko de facto zgasło i zlikwidowało działalność na początku lat dziewięćdziesiątych, to oficjalnie, na mocy rządowego rozporządzenia Rady Ministrów, miasto straciło swój prawny status uzdrowiska dopiero pod koniec października 2007 roku.

Dziś pieczołowicie odrestaurowany Park Zdrojowy, zachwycająca Masnówka oraz odnowiony Dom Zdrojowy przypominają o dawnej potędze, stanowiąc wspaniałe serce nowoczesnego Jastrzębia-Zdroju. Miasta, które potrafi z szacunkiem dbać o swoją wyjątkową i trudną tożsamość.

 

Autor: Alojzy Godos / Zespół Redakcyjny jas24info

foto własne. Parkw Jastrzębiu-Zdroju

Jastrzębie-Zdrój, Felix von Königsdorff, Mikołaj Witczak, historia Jastrzębia, Park Zdrojowy, uzdrowisko w Jastrzębiu, Pawłowice

 

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic