DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Wielki rewanż w blasku jupiterów

post-img

Wielki rewanż w blasku jupiterów. Jastrzębski Węgiel podejmuje włoskie „Wilki” w walce o Puchar CEV

Siatkarski świat znów wstrzymuje oddech, a oczy całej Europy kierują się na Jastrzębie-Zdrój. Już jutro, 10 lutego 2026 roku, w Hali Widowiskowo-Sportowej dojdzie do starcia, które poziomem i ładunkiem emocjonalnym dorównuje finałom Ligi Mistrzów. Jastrzębski Węgiel zmierzy się z Gas Sales Bluenergy Piacenza w fazie play-off Pucharu CEV.

To nie jest zwykłe spotkanie – to kolejna odsłona pasjonującej sagi dwóch gigantów, którzy od lat toczą ze sobą bezlitosne boje na kontynentalnych parkietach. Stawka jest wysoka: awans do kolejnej rundy i potwierdzenie dominacji polskiej siatkówki na arenie międzynarodowej.

Twierdza Jastrzębie czeka na obronę

Dla kibiców zgromadzonych przy Alei Jana Pawła II, nazwa „Piacenza” brzmi jak wezwanie do boju. Wszyscy mają w pamięci luty 2024 roku, kiedy to po dramatycznym meczu we Włoszech, jastrzębianie w rewanżu na własnym parkiecie zdemolowali rywali 3:0, eliminując ich z Ligi Mistrzów.

Jutrzejszy mecz to dla gości z Italii szansa na zmycie tamtej plamy. Dla podopiecznych trenera Andrzeja Kowala to z kolei okazja, by udowodnić, że „Twierdza Jastrzębie” wciąż pozostaje niezdobyta, a magia własnej hali potrafi pętać nogi nawet największym gwiazdom.

„Wilki” poranione, ale groźne

Po drugiej stronie siatki staną włoskie „Wilki” – zespół naszpikowany gwiazdami o niespotykanym potencjale fizycznym. Trener Dante Boninfante ma do dyspozycji postacie legendarne, na czele z niezniszczalnym Roberlandym Simónem. 38-letni kubański środkowy wciąż imponuje, dysponując zasięgiem w ataku na poziomie 358 cm.

Piacenza przyjeżdża jednak do Jastrzębia po morderczym weekendzie w Bolonii. Włosi mają w nogach wyczerpujący turniej o Puchar Włoch, gdzie w półfinale ulegli w tie-breaku Itasowi Trentino. Zmęczenie rywala może być szansą dla Mistrzów Polski, choć trzeba uważać na wschodzącą gwiazdę ataku – Alessandro Bovolentę, który znajduje się w życiowej formie i z pewnością nie będzie brał jeńców.

Jastrzębski charakter i powroty

Obecny Jastrzębski Węgiel to projekt w fazie intensywnej przebudowy, ale już pokazujący słynny „gen mistrzowski”. Trener Andrzej Kowal, który stery w klubie przejął przed bieżącym sezonem, podkreśla, że to nowe otwarcie, oparte m.in. na nowej linii przyjęcia.

Ostatnie, wymęczone, ale zwycięskie starcie z InPost ChKS Chełm pokazało, że sercem tej drużyny wciąż jest Benjamin Toniutti. Francuski rozgrywający potrafi wykreować wygraną w najtrudniejszych momentach. Ogromnym wzmocnieniem defensywy przed starciem z Włochami jest powrót po kontuzji libero, Maksymiliana Graniecznego, który w meczu ligowym ponownie zameldował się na boisku, dając drużynie spokój w przyjęciu.

Mobilizacja trybun

Jutrzejszy wieczór to nie tylko walka o awans, ale i manifestacja siły polskiej siatkówki. Jastrzębski Węgiel jest jedynym reprezentantem PlusLigi na tym szczeblu Pucharu CEV. Ewentualne zwycięstwo nad piątą drużyną ligi włoskiej byłoby potężnym sygnałem wysłanym w świat.

Klub apeluje do kibiców: Hala musi zapłonąć na pomarańczowo! Pokażmy Włochom, co oznacza jastrzębski charakter i doping, który niesie do zwycięstwa.

???? Niezbędnik Kibica

???? Data: 10 lutego 2026 (wtorek)

Godzina: 20:30 (otwarcie bram: 18:30)

???? Miejsce: Hala Widowiskowo-Sportowa, Al. Jana Pawła II

???? Bilety: Dostępne online oraz w kasach (otwarcie o 16:00).

???? Ceny: 60 zł (normalny), 50 zł (ulgowy).

???? Transmisja TV: Polsat Sport 1 (studio od 20:20).

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic