DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Nie bądźmy obojętni. Pomagajmy.

post-img

Gdy zauważymy kogoś, kto może potrzebować pomocy, nie wahajmy się ani chwili. Czasem wystarczy drobny gest, kilka minut uwagi i odwaga, by podejść i zapytać: „Czy wszystko w porządku?”. W sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia liczy się każda sekunda. Właśnie taką postawą wykazała się policjantka wraz ze swoim 10-letnim synem, udowadniając, że pomaganie innym to obowiązek każdego z nas.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 14:30 na ulicy Arki Bożka, na skrzyżowaniu z ulicą Harcerską w Jastrzębiu-Zdroju. Policjantka Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju, będąca poza służbą, podróżowała samochodem ze swoim synem. W pewnym momencie zauważyli leżącego na chodniku starszego mężczyznę. Obok niego znajdowała się laska oraz wózek zakupowy.

Nie było chwili zawahania. Policjantka wraz z synem natychmiast podbiegli do mężczyzny. Kobieta sprawdziła jego czynności życiowe, a chłopiec bez wahania sięgnął po telefon i zadzwonił pod numer alarmowy 112. Starszy, 88-letni mężczyzna był nieprzytomny, ale oddychał. Policjantka ułożyła go w pozycji bocznej ustalonej i stale monitorowała jego stan do czasu przyjazdu służb.

W tym samym czasie ulicą przejeżdżał policyjny patrol. Funkcjonariusze zauważyli leżącego mężczyznę oraz udzielającą mu pomocy koleżankę z pracy. 10-latek, pozostając w kontakcie z operatorem numeru alarmowego, przekazał informację o przybyciu radiowozu i – zgodnie z poleceniem – oddał telefon policjantowi, który kontynuował zgłoszenie. Po chwili na miejsce dotarli ratownicy medyczni. Pod opieką służb ratunkowych senior został przetransportowany do szpitala.

Ta interwencja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma szybka i zdecydowana reakcja. Policjantka udowodniła, że funkcjonariuszem jest się przez całą dobę – nie tylko w mundurze. Jej syn pokazał natomiast, że odpowiedzialności i właściwych postaw można uczyć od najmłodszych lat. Wiedział, jak się zachować: przedstawił się, podał dokładną lokalizację oraz opisał sytuację. Zachował spokój i postępował zgodnie z instrukcjami operatora.

To zdarzenie jest doskonałym przypomnieniem, jak ważna jest edukacja w zakresie udzielania pierwszej pomocy – zarówno dzieci, jak i dorosłych. Nigdy nie wiemy, kiedy znajdziemy się w sytuacji, w której to właśnie od naszej reakcji będzie zależało czyjeś zdrowie, a nawet życie.

Nie przechodźmy obojętnie obok osób potrzebujących pomocy. Reagujmy, wzywajmy odpowiednie służby, udzielajmy wsparcia w miarę swoich możliwości. Czasem jeden telefon na numer alarmowy może uratować komuś życie. Pomaganie nie wymaga munduru – wymaga serca, odwagi i odpowiedzialności.

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic