DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Dezinformacja: Cicha broń

post-img

Dezinformacja: Cicha broń, która celuje w Twoje emocje. Jak nie stać się pionkiem w grze?

Jeszcze do niedawna zorganizowana przestępczość kojarzyła nam się z mrocznymi zaułkami, pościgami i fizycznym zagrożeniem. Dziś front przeniósł się w zupełnie inne miejsce – prosto na ekrany naszych smartfonów i laptopów. Współczesny napastnik nie musi wyważać drzwi. Wystarczy, że włamie się do Twojego umysłu, wywołując strach lub gniew. Poznaj mechanizmy dezinformacji i dowiedz się, jak nie dać się zmanipulować.

Dezinformacja stała się potężnym narzędziem wpływu i destabilizacji. To broń, która nie wydaje huku, a mimo to potrafi wywołać realny chaos, zniszczyć zaufanie społeczne i doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

Anatomia kłamstwa: Jak wpadamy w pułapkę?

Mechanizm działania twórców fake newsów jest boleśnie prosty i opiera się na naszych najstarszych instynktach. W sieci pojawia się sfabrykowana, często anonimowa informacja. Jej głównym celem nie jest przekazanie faktów, ale wywołanie silnych emocji – złości, oburzenia, paniki lub strachu.

Pod wpływem tych emocji tracimy racjonalny osąd. Czujemy nagłą potrzebę działania: "Muszę ostrzec innych!", "To skandal, niech wszyscy to zobaczą!". Wciskamy przycisk "Udostępnij". W ten sposób, całkowicie bezwiednie, stajemy się darmowymi kurierami kłamstwa. W dobie mediów społecznościowych algorytmy chwytają takie "gorące" treści, sprawiając, że dezinformacja rozchodzi się szybciej niż jakikolwiek rzetelny komunikat.

To nie są niewinne żarty – to przestępstwa "z użyciem klawiatury"

Dla policji i służb ratunkowych dezinformacja to nie tylko problem socjologiczny, ale realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Anonimowe e-maile o podłożonych ładunkach wybuchowych, zmanipulowane posty wywołujące lokalną panikę czy fałszywe zawiadomienia o zagrożeniach angażują potężne siły i środki.

Gdy strażacy i policjanci pędzą do sfingowanego zagrożenia, mogą nie zdążyć tam, gdzie ktoś naprawdę walczy o życie.

Polskie prawo traktuje takie działania z pełną surowością. Zgodnie z art. 224a Kodeksu karnego, za wywołanie fałszywego alarmu i nieuzasadnione zaangażowanie służb grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Jeśli sprawca działa seryjnie, sankcja może wzrosnąć nawet do 15 lat. To już dawno przestały być "głupie żarty internetowych trolli" – to świadoma ingerencja w bezpieczeństwo państwa.

Kropla drąży skałę: Uderzenie w nasze zaufanie

Dlaczego komuś zależy na sianiu zamętu? Jednym z głównych celów dezinformacji jest podkopanie zaufania obywateli do państwa, służb i instytucji (np. poprzez wyrwane z kontekstu nagrania z interwencji policyjnych). Zdezorientowane, pozbawione zaufania społeczeństwo, karmione teoriami spiskowymi, jest znacznie bardziej podatne na szersze manipulacje.

Twój osobisty firewall. Jak się bronić?

Walka z dezinformacją nie leży tylko w gestii specjalistów IT, wydziałów cyberprzestępczości czy instytucji państwowych. Najskuteczniejszy filtr bezpieczeństwa znajduje się w Twojej głowie.

Oto złote zasady cyfrowej samoobrony:

  1. Zastosuj zasadę "Zimnej Krwi": Jeśli po przeczytaniu nagłówka czujesz nagły skok ciśnienia, strach lub wściekłość – zatrzymaj się. To prawdopodobnie celowy zabieg manipulacyjny.

  2. Włącz tryb detektywa: Nie ufaj jednemu, anonimowemu źródłu. Sensacyjny news? Sprawdź, czy piszą o tym renomowane serwisy informacyjne i oficjalne kanały służb.

  3. Uważaj na pułapki AI: Żyjemy w czasach, gdzie można perfekcyjnie podrobić głos znanej osoby lub wygenerować fotorealistyczne zdjęcie (deepfake). Obraz przestał być ostatecznym dowodem prawdy.

  4. Złota reguła udostępniania: Jeśli masz chociaż cień wątpliwości, czy informacja jest prawdziwa – nie podawaj jej dalej.

Instytucje na froncie walki

Zagrożenie zostało dostrzeżone na najwyższych szczeblach. W Polsce działają m.in. Ośrodek Analizy Dezinformacji Instytutu NASK oraz Ministerstwo Cyfryzacji, które inicjują kampanie takie jak "Przepis na dezinformację" czy "Nie bądź internetowym trollem".

Na poziomie europejskim podejmowane są kroki prawne, takie jak Akt o usługach cyfrowych (DSA) czy Kodeks postępowania w zakresie zwalczania dezinformacji, w który włączyli się giganci technologiczni (Google, Meta, TikTok, X).

Podsumowanie: Dezinformacja potrzebuje Ciebie

Możemy tworzyć najlepsze algorytmy i najsurowsze prawo, ale dezinformacja umiera, gdy traci odbiorców. Lubi ludzi łatwowiernych i działających impulsywnie. Nie znosi za to pytań, weryfikacji i krytycznego myślenia.

W erze cyfrowej, dociekliwość to najwyższa forma obywatelskiej odpowiedzialności. Następnym razem, zanim klikniesz "podaj dalej", weź głęboki oddech. Nie bądź megafonem dla cudzych kłamstw.

opracował 

Teodor Wiśniewski Redakcjia jas24info.pl

na podstawie 

Źródła informacji: ilustracjia Stołeczny Magazyn Policyjny

  • Stołeczny Magazyn Policyjny (na podstawie artykułu K. Pohoskiej i D. Niezdropy)

  • NASK Państwowy Instytut Badawczy: Ośrodek Analizy Dezinformacji

  • Ministerstwo Cyfryzacji (Kampanie społeczne i informacje dot. wdrożenia DSA)

  • Komisja Europejska - Shaping Europe’s digital future (polityka zwalczania dezinformacji w internecie)

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic