Na Jastor wrócimy mocniejsi: Czas na decydujące starcie z GKS Tychy w Play-Off!
To był sezon, który mógł złamać niejedną drużynę. Zamiast tego, wykuł ze stali najmłodszy zespół w TAURON Hokej Lidze. Przed JKH GKS Jastrzębie decydująca faza sezonu – ćwierćfinały play-off. Los chciał, że na naszej drodze staje GKS Tychy. Czas wyrównać rachunki.
Cofnijmy się na moment do sierpnia. Kiedy podczas oficjalnej prezentacji zespołu w atmosferze surowego, industrialnego jastrzębskiego Carbonarium padło hasło „Na Jastor wrócimy mocniejsi”, brzmiało to jak ambitna obietnica. Wtedy jednak mało kto zdawał sobie sprawę, z jak potężnym ciężarem logistycznym i finansowym przyjdzie się zmierzyć klubowi.
Generalny remont Jastoru, ciężki sprzęt na tafli, kłopoty budżetowe i brak własnego lodu to warunki, w których łatwo o wymówki. Zarząd i sztab szkoleniowy odpowiedzieli na ten kryzys po mistrzowsku. Zbudowano najmłodszą kadrę w lidze – głodną gry i zdeterminowaną, by walczyć o każdy centymetr lodu.
Sprzęt spakowano, a drużyna ruszyła na sportową emigrację do czeskiej Karwiny.
Karwina – nasz drugi dom
W tym miejscu trzeba powiedzieć jedno głośne: DZIĘKUJEMY! Przede wszystkim Wam, jastrzębskim kibicom, którzy niezależnie od dnia tygodnia i pogody, pokonywaliście kilometry, by wspierać chłopaków za południową granicą. Wasz doping połączony z niesamowitą gościnnością i wsparciem czeskich fanów sprawił, że lodowisko w Karwinie naprawdę stało się naszym tętniącym życiem domem. To tam młoda drużyna czerpała tlen w najtrudniejszych momentach.
Pierwszy szok i droga po Puchar
Zanim przyszły trofea, zespół zaserwował lidze potężny szok. Skazywani na pożarcie, grający "w gościach", a jednak... już po dwóch pełnych rundach TAURON Hokej Ligi nasza pozycja w tabeli zagwarantowała nam prawo startu w Pucharze Polski! To był ten pierwszy, gigantyczny sukces i niespodzianka, która pokazała, że w tej szatni drzemie prawdziwy potwór.
Ten sezon to emocjonalny rollercoaster. Pamiętamy bolesną pigułkę w starciu o Superpuchar z GKS Tychy. Minimalna porażka, która zostawiła ogromny niedosyt. Zamiast jednak spuścić głowy, zespół przekuł sportową złość w motywację.
Efekt? Wspaniały triumf i wywalczenie Pucharu Polski w finałowym starciu z Zagłębiem Sosnowiec! To tamta wygrana ostatecznie udowodniła, że ta ekipa ma mentalność zwycięzców.
Czas rewanżu. Rozkład jazdy na ćwierćfinały
Teraz wchodzimy w decydującą fazę. Hokejowe losy zataczają pełne koło. GKS Tychy, jako wyżej notowany zespół, na własne życzenie wybrał JKH GKS Jastrzębie na swojego ćwierćfinałowego rywala. Czy tyszanie zapomnieli, jak zdeterminowany zespół zbudowaliśmy w tym roku?
Zbudzili demony, a nasza szatnia aż kipi z chęci rewanżu za Superpuchar.
Zaczynamy wyjazdami, ale w przyszłym tygodniu hokejowa wojna wraca na Jastor. Zapiszcie te daty w kalendarzach:
• Mecz 1: 28 lutego (sobota), godz. 18:00 | GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie (Stadion Zimowy, Tychy)
• Mecz 2: 1 marca (niedziela), godz. 17:00 | GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie (Stadion Zimowy, Tychy)
• Mecz 3: 4 marca (środa), godz. 18:30 | JKH GKS Jastrzębie – GKS Tychy (Lodowisko Jastor)
• Mecz 4: 5 marca (czwartek), godz. 18:30 | JKH GKS Jastrzębie – GKS Tychy (Lodowisko Jastor)
Młoda krew jest gotowa. Wróciliśmy na Jastor mocniejsi. Czas, aby Tychy przekonały się o tym na własnej skórze. Wszyscy na trybuny!
Panowie, po tym wszystkim Wy już nic w tym sezonie nie musicie zdobywać – i tak jest po prostu super! Wy tylko CHCECIE i MOŻECIE, czego bardzo Wam z całego serca życzymy!
Teodor Wiśniewski
Redakcjia jas24info
foto AI

