Mandaty, kontrole i drakońskie kary za brak wymiany kotła! Od 1 stycznia "kopciuchy" są nielegalne.
W ostatnim felietonie przyznałem się Wam do czegoś, co dla niektórych mogło być zaskoczeniem – na stałe mieszkam w Pawłowicach. Odzew, z jakim się spotkałem, dał mi do myślenia. Dotarły do nas głosy, że jako redakcja po macoszemu traktujemy naszą „małą ojczyznę”, skupiając się niemal wyłącznie na Jastrzębiu-Zdroju. Macie rację, czas to zmienić. Dlatego na łamach jas24info rozwijamy nowy dział: „Nasi Sąsiedzi”. Będziemy w nim regularnie publikować materiały z gmin ościennych, zaczynając od Pawłowic. A skoro luty dobiega końca, ale sezon grzewczy wciąż trwa w najlepsze, na pierwszy ogień bierzemy temat, który dosłownie i w przenośni – pali w ręce.
Od prywaty przejdźmy do konkretów. Śląska uchwała antysmogowa to nie są już tylko mgliste zapowiedzi ekologów. To twarde prawo, które właśnie zamknęło swoją najważniejszą furtkę.
Nie wymieniłeś pieca? Szykuj fortunę!
Zgodnie z zapisami śląskiej uchwały antysmogowej, 1 stycznia 2026 roku był datą graniczną dla ostatnich, najmłodszych kotłów pozaklasowych (wyprodukowanych w latach 2013-2017). Co to oznacza w praktyce tu i teraz, pod koniec lutego? Że w całym województwie śląskim – w tym w Jastrzębiu-Zdroju, Pawłowicach i okolicach – całkowicie zakazane jest użytkowanie jakichkolwiek kotłów, które nie spełniają wymogów minimum 3. klasy emisyjnej.
Powiedzmy to sobie jasno, z dziennikarskiego i sąsiedzkiego obowiązku: wiek urządzenia ani jego obecny stan techniczny nie mają w tym przypadku żadnego znaczenia. Jeśli Twój piec to tzw. „kopciuch” bez odpowiedniej tabliczki znamionowej i certyfikatu – od początku tego roku łamiesz prawo. Musi on zostać bezwzględnie wycofany z użytkowania.
Kary są bezlitosne. Kontroler zapuka do drzwi
Korzystanie z niedozwolonych źródeł ogrzewania po 1 stycznia 2026 r. traktowane jest jako bezpośrednie naruszenie przepisów prawa ochrony środowiska. I nie łudźmy się, że nikt tego nie sprawdzi. Gminy dysponują narzędziami, takimi jak Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB), a do akcji ruszyli urzędnicy i straże gminne/miejskie.
W trakcie kontroli właściciel nieruchomości ma bezwzględny obowiązek wpuścić upoważnione osoby i umożliwić im sprawdzenie źródła ciepła oraz stosowanego opału. Opór nie ma sensu – utrudnianie kontroli to przestępstwo.
Co grozi za brak wymiany kotła?
-
Mandat karny na miejscu: do 500 zł.
-
Wniosek do sądu: jeśli sprawa trafi na wokandę, grzywna może wynieść nawet 5000 zł.
Zapłacenie kary nie legalizuje "kopciucha". Piec i tak trzeba będzie wymienić, a kolejne kontrole są tylko kwestią czasu.
To nie koniec! Rok 2028 na horyzoncie
Jeśli myślisz, że wymiana na piec klasy 3 lub 4 załatwia sprawę na zawsze, jesteś w błędzie. Polityka antysmogowa jest nieubłagana. Warto już teraz przypomnieć, że od 1 stycznia 2028 roku zakazane będzie użytkowanie kotłów spełniających normy klasy 3 i 4. To oznacza konieczność kolejnej fali modernizacji systemów grzewczych w setkach domów w naszym regionie. Czasu zostało mniej niż dwa lata.
Jak nie zbankrutować? Bierzcie dofinansowanie, póki dają!
Bądźmy ze sobą szczerzy – wymiana pieca i remont kotłowni to potężny wydatek. Doskonale wiemy, że w obecnych czasach mało kogo stać na wyłożenie kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych ot tak, z własnej kieszeni. I niezależnie od tego, co prywatnie myślimy o całej tej polityce klimatycznej, wymogach z góry i zakazach, brutalna prawda jest taka: prawa szybko nie zmienimy, a kary będą sypać się bezlitośnie.
Dlatego trzeba być sprytnym i bezwzględnie wykorzystać możliwości, jakie dają państwowe i unijne środki. Ogólnopolski program „Czyste Powietrze” to w tej chwili nasze najlepsze koło ratunkowe.
Program ten oferuje ogromne, bezzwrotne dofinansowanie (przy najniższych dochodach pokrywające niemal całość kosztów netto!) na wymianę źródła ciepła. Ale to nie wszystko! To także pieniądze na kompleksową termomodernizację budynku.
Zrozummy jedno: wymiana pieca na nowoczesny w starym, nieocieplonym i dziurawym jak sito domu mija się z celem – rachunki za prąd, gaz czy pellet dosłownie Was zjedzą. Termomodernizacja (ocieplenie ścian, dachu, wymiana starych okien i drzwi) z wykorzystaniem dotacji to jedyny skuteczny sposób na zatrzymanie ciepła wewnątrz i drastyczne obniżenie kosztów ogrzewania w przyszłości. Nie bójcie się biurokracji – w wielu urzędach działają punkty konsultacyjne, gdzie pomogą Wam za darmo wypełnić wniosek. Trzeba z tego wycisnąć każdą możliwą złotówkę dla swojego domu!
Słowo od sąsiada na koniec: Nie czekaj!
Jako mieszkańcy Pawłowic, Jastrzębia i całego regionu po prostu chcemy oddychać czystym powietrzem. Radzę Wam szczerze: nie odkładajcie decyzji o modernizacji kotłowni na później. Ci, którzy zlekceważyli termin styczniowy, dzisiaj drżą przed wizytą kontrolerów. Wcześniejsze zaplanowanie inwestycji – zwłaszcza w kontekście zbliżającego się roku 2028 – pozwala uniknąć nerwów, drakońskich kar i daje gwarancję na to, że zdążycie załapać się na wciąż dostępne środki finansowe.
Sezon grzewczy jeszcze trwa. Zadbajmy o to, by dym z naszych kominów przestał wreszcie truć nas nawzajem.
Alojzy Godos
Redakcja jas24info

