DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Państwowa Inspekcja Pracy interweniuje w JSW

post-img

 

Państwowa Inspekcja Pracy interweniuje w JSW. Spółka musi wypłacić zaległą "Barbórkę" za 2025 rok

Jastrzębska Spółka Węglowa znalazła się pod lupą Państwowej Inspekcji Pracy. Jak poinformowała spółka, do zarządu wpłynął oficjalny nakaz wydany przez Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach. Dokument zobowiązuje pracodawcę do uregulowania zaległych zobowiązań finansowych wobec załogi z tytułu ubiegłorocznych świadczeń.

Zdecydowany krok Inspekcji Pracy

Zgodnie z decyzją katowickiego inspektora pracy, JSW ma obowiązek dokonania wypłaty pozostałej części nagrody z okazji Dnia Górnika oraz zaległego ekwiwalentu barbórkowego za 2025 rok. Interwencja zewnętrznego organu nadzorującego przestrzeganie prawa pracy to rzadki i wyraźny sygnał, że sytuacja wymagała formalnego rozstrzygnięcia. Zarząd JSW złożył już odwołanie od decyzji PIP, co sprawia, że prawny finał tej sprawy wciąż pozostaje otwarty.

Skąd wziął się problem? Puste kasy i gorące dyskusje o przyczynach

Decyzja o wstrzymaniu pełnej wypłaty nagród za 2025 rok to bezpośredni efekt potężnego kryzysu płynnościowego, z którym boryka się górniczy gigant. Po trzech kwartałach 2025 roku JSW odnotowała narastającą stratę rzędu aż 2,9 miliarda złotych. W listopadzie zarząd poinformował, że spółki po prostu nie stać na realizację gwarancji pracowniczych w pełnym wymiarze, wypłacając w grudniu zaledwie 30 procent "Barbórki". Nakaz Państwowej Inspekcji Pracy dotyczy właśnie brakujących 70 procent.

Co doprowadziło firmę do ściany? Choć w oficjalnych komunikatach najczęściej przewijają się argumenty o trudnym otoczeniu rynkowym i spadku cen węgla, w samym Jastrzębiu-Zdroju debata na ten temat ma o wiele głębszy wymiar. Lokalni obserwatorzy i przedstawiciele załogi często zwracają uwagę na długofalowe skutki wcześniejszych decyzji zarządczych, politykę kosztową i ogólny model zarządzania przedsiębiorstwem w ostatnich latach. Kwestia proporcji między obiektywnymi czynnikami rynkowymi a wewnętrznymi decyzjami strategicznymi z pewnością będzie jeszcze długo analizowana.

Odpowiedzialność wzięła górę. Wyniki referendum i warunki porozumienia

Złożoność problemu doskonale odzwierciedlają nastroje samej załogi. W kuluarach, na cechowaniach i w dyskusjach internetowych zdania na temat tego, kto ponosi winę za kryzys, były i są mocno podzielone, a rozmowom towarzyszyły potężne emocje. Ostatecznie jednak, postawieni przed widmem twardej restrukturyzacji lub wręcz zapaści finansowej zakładu, górnicy wzięli na swoje barki odpowiedzialność za ratowanie JSW.

W lutowym referendum głosowanie dało jasny i bardzo wyraźny sygnał. Przy udziale ponad 16 tysięcy pracowników, aż 97,24 proc. głosujących opowiedziało się za przyjęciem tzw. porozumienia zawieszającego. Zgoda ta nie wynikała z entuzjazmu, lecz z pragmatyzmu i chęci ocalenia miejsc pracy. By dać spółce szansę na przetrwanie i pozyskanie niezbędnego finansowania z zewnątrz, załoga zgodziła się na bezprecedensowe, bolesne cięcia kosztów pracowniczych (szacowane na ok. 1,2 mld zł do końca 2027 roku).

W ramach zawartego porozumienia pracownicy zaakceptowali m.in.:

  • Zawieszenie prawa do 14. pensji za 2026 rok.

  • Przesunięcie terminu wypłaty 14. pensji za 2025 rok dopiero na 2027 rok.

  • Czasowe zawieszenie wypłaty deputatu węglowego.

  • Wypłatę nagrody barbórkowej i ekwiwalentu za lata 2025-2027 w systemie ratalnym.

To właśnie z punktu o ratalnej wypłacie "Barbórki" wynika fakt, że wspomniana wcześniej zaległość za 2025 rok (o którą upomniała się PIP) w ramach ustaleń ze stroną społeczną ma zostać ostatecznie zrealizowana w dwóch transzach: do końca sierpnia oraz do początku grudnia 2026 roku. Choć więc Państwowa Inspekcja Pracy realizuje swoje ustawowe obowiązki kontrolne, bieżące działania ratunkowe w JSW toczą się torem wyznaczonym przez ten bardzo trudny, wewnątrzkorporacyjny kompromis załogi z zarządem.

Wynik referendum w JSW otwiera drogę do restrukturyzacji. Co dalej z jastrzębską spółką? Materiał ten rzuca dodatkowe światło na długofalowe skutki lutowego referendum dla przyszłości finansowej jastrzębskiej spółki.

opracowal Teodor Wiśniewski redakcja jas24info

foto AI

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic