DECEMBER 9, 2022
AKTUALNOŚCI

Dwa oblicza Szerokiej. Andrzej Matusiak o sile sołectw

post-img

Jedenastego września w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Szerokiej o godzinie szesnastej zapadły ostatnie w tym roku decyzje dotyczące Funduszu Sołeckiego. Mieszkańcy mieli do rozdysponowania ponad sto trzy tysiące złotych . O fenomenie lokalnej tożsamości, wyraźnej granicy między historycznym Sołectwem a nowszym Osiedlem oraz ludziach, którzy zbudowali fundamenty tego miasta, rozmawiamy z Drugim Zastępcą Prezydenta Miasta Jastrzębie-Zdrój, Andrzejem Matusiakiem 

Jastrzębskie sołectwa na pierwszym planie

Redakcja portalu jas24info: Panie Prezydencie, wczorajsze zebranie w Szerokiej zamknęło tegoroczny kalendarz podziału środków z Funduszu Sołeckiego. Prosił Pan jednak przed naszą rozmową, abyśmy nie sprowadzali tego wywiadu wyłącznie do urzędowych tabelek i wyliczeń inwestycyjnych. Skąd potrzeba, by spojrzeć na sołectwa w szerszym, bardziej społecznym kontekście?

Andrzej Matusiak: Sprowadzanie naszych sołectw wyłącznie do procedur podziału pieniędzy to ogromny błąd i spłycanie tematu. Spotykamy się w Szerokiej nie po to, żeby odhaczyć kolejny punkt w rocznym harmonogramie, ale żeby wsłuchać się w głos ludzi, którzy od pokoleń są prawdziwymi gospodarzami tych ziem.

Obraz Jastrzębia-Zdroju najczęściej kojarzy się z potężnym przemysłem wydobywczym, wysokimi blokowiskami i szerokimi drogami. Zapominamy przy tym o historycznej tkance. To właśnie dawne wsie, z których utkano dzisiejsze granice administracyjne miasta, przechowują to, co najcenniejsze. W sołectwach wciąż obecna jest prawdziwa więź sąsiedzka. Mieszkańcy Szerokiej sami najlepiej czują, czy w pierwszej kolejności potrzebują naprawy lokalnej drogi, czy uregulowania rowów odwadniających.

Moim obowiązkiem jest darzyć ich decyzje pełnym szacunkiem, bo to oni formują tożsamość naszego miasta.

 Dwa odrębne światy w granicach jednej dzielnicy

Redakcja: Skupmy się w takim razie na samej Szerokiej. Osobom z zewnątrz ta nazwa zlewa się w jedno, tymczasem mówimy o dwóch zupełnie innych społecznych i architektonicznych obszarach.

Andrzej Matusiak: Musimy tutaj nakreślić bardzo precyzyjną granicę. Z jednej strony mamy historyczne Sołectwo Szeroka. To przestrzeń o wyraźnie rolniczym rodowodzie, gdzie zdecydowanie dominuje tradycyjna zabudowa jednorodzinna, a ziemia często dziedziczona jest z pokolenia na pokolenie. Z drugiej strony funkcjonuje Osiedle Szeroka. Zostało ono wybudowane wiele dekad później w odpowiedzi na dynamiczny rozwój kopalni. To zaowocowało powstawaniem zabudowy wielorodzinnej i napływem nowych mieszkańców z każdego zakątka Polski. Mamy tu więc inną dynamikę codziennego życia, wyrosłą z innych korzeni.

Redakcja: Te oczywiste różnice muszą przekładać się na drastycznie inne potrzeby obu grup podczas zebrań takich jak to wczorajsze?

Andrzej Matusiak: Oczywiście, że tak. W historycznej części Sołectwa na pierwszy plan wysuwają się problemy melioracyjne, dbałość o przepusty wodne czy stan dróg dojazdowych do prywatnych posesji. Z kolei na Osiedlu mieszkańców nurtują kwestie braku miejsc parkingowych, modernizacji przestrzeni między blokami czy bieżącej współpracy ze spółdzielnią mieszkaniową. Mimo tak odmiennych priorytetów, obie te społeczności potrafiły na przestrzeni lat wypracować wręcz modelową formę koegzystencji. One się wzajemnie uzupełniają, tworząc barwną część Jastrzębia-Zdroju.

Złote karty śląskiej historii i siła lokalnych liderów

Redakcja: Historyczne Sołectwo Szeroka to także ziemia, z której wywodzą się ludzie o wielkim formacie moralnym i narodowym.

Andrzej Matusiak: To powód do wielkiej, jastrzębskiej dumy. Przypomnijmy, że to właśnie w Szerokiej, pod koniec dziewiętnastego wieku, na świat przyszedł Henryk Sławik. Człowiek niezłomny, wielki bohater, który podczas drugiej wojny światowej zorganizował na Węgrzech pomoc, ratując przed zagładą tysiące polskich Żydów. Jego bohaterstwo nie było dziełem przypadku. Zostało ukształtowane w tradycyjnym, śląskim domu w Szerokiej, na solidnym fundamencie wartości. Nie wolno nam także zapominać, że rdzenni mieszkańcy naszych sołectw chwytali za broń podczas Powstań Śląskich, gotowi przelewać krew za polskość tych ziem. Ten twardy, bezkompromisowy śląski charakter ukształtował całe pokolenia.

Redakcja: Dbanie o to dziedzictwo i przekuwanie go na rozwój dzielnicy wymaga odpowiednich liderów. Kogoś, kto weźmie odpowiedzialność za społeczność na własne barki.

Andrzej Matusiak: Jastrzębski samorząd zawsze opierał się na ludziach oddanych miastu bez reszty. Dziewiątego maja bieżącego roku ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Stefana Woźniaka  To był wybitny, wieloletni radny, człowiek w pełni oddany swoim sąsiadom. Żegnaliśmy go kilkanaście dni później na cmentarzu przy kościele Wszystkich Świętych na Szerokiej . Pozostawił po sobie wielką pustkę. Jednak Szeroka ma to szczęście, że działają tu świetni, współcześni aktywiści, którzy kontynuują to samorządowe dzieło. Absolutnie trzeba tu wymienić Antoniego Weissmanna, który z pełnym zaangażowaniem łączy obowiązki radnego oraz sołtysa Sołectwa Szeroka. Zna każdy problem w swojej okolicy, potrafi rozmawiać z każdym mieszkańcem i niestrudzenie pilnuje inwestycji. Właśnie dzięki takim społecznikom, dla których ta ziemia jest domem, zrównoważony rozwój całego Jastrzębia-Zdroju może stawać się faktem.

Redakcja: Centrum spotkań dla tych lokalnych społeczników najczęściej bywa remiza.

Andrzej Matusiak: Ochotnicza Straż Pożarna w Szerokiej, w której budynku zapadały wczoraj decyzje dotyczące podziału środków, udowadnia, że dzisiejsze remizy to nie tylko garaże dla wozów bojowych . To są żyjące serca sołectw. To tam toczy się najważniejsze życie integracyjne, prężnie współpracują Koła Gospodyń Wiejskich. Remiza to punkt na mapie dzielnicy, w którym w naturalny sposób spotykają się i poznają nowi mieszkańcy Osiedla ze starymi rodami z Sołectwa. Uważam, że właśnie tego typu codzienne, oddolne zaangażowanie gwarantuje, że Jastrzębie-Zdrój to nie tylko miasto z bogatą przeszłością, ale i ze znakomitą przyszłością.

Redakcja: Dziękujemy za rozmowę.

rozmawial Alojzy Godos

foto:wlasne zebranie w Szerokiej

Sołectwo Szeroka, Osiedle Szeroka, Andrzej Matusiak, Antoni Weissmann, Stefan Woźniak, Henryk Sławik, Jastrzębie-Zdrój, Fundusz Sołecki, wywiad.

 

 

O Nas

Jastrzębski portal dialogu społecznego.
Unia Europejska
Mieszkańcy Jastrzębia i okolic