Trzy dekady temu, w surowej rzeczywistości lat 90., grupa dzieciaków chwyciła za ołówki w ciasnej świetlicy blokowej. Dziś tworzą w prestiżowym, zabytkowym Domu Zdrojowym, a ich prace zawisły w profesjonalnej przestrzeni wystawienniczej. Piątkowy wernisaż wystawy w Galerii Magazyn 22 udowodnił, że potrzeba obcowania ze sztuką w Jastrzębiu-Zdroju jest silniejsza niż kiedykolwiek.
Od osiedlowej świetlicy po salony. Pracownia Plastyczna MOK świętuje 30 lat historii zapisanej na płótnach
Zapach farby i międzypokoleniowe spotkania
Kto w piątkowe popołudnie (2 października) postanowił zajrzeć do Galerii Sztuki Epicentrum – Magazyn 22 przy Alei Piłsudskiego, mógł poczuć się zaskoczony. Przestrzeń wypełnił szczelny tłum. Nie był to jednak standardowy, chłodny wernisaż, a raczej potężny, międzypokoleniowy zjazd ludzi, których przez lata połączył zapach terpentyny, kurz z suchych pasteli i godziny spędzone przed sztalugami. Jubileuszowa wystawa „30 lat Pracowni Plastycznej” to nie tylko podsumowanie działalności artystycznej struktur Miejskiego Ośrodka Kultury, ale przede wszystkim sentymentalna podróż przez najnowszą historię samego miasta.
Z betonowych bloków na uzdrowiskowe salony
Początki pracowni to doskonały obraz przemian, jakie przeszło Jastrzębie-Zdrój. Wszystko zaczęło się w październiku 1996 roku, na osiedlu przy ulicy Wielkopolskiej. W skromnej, osiedlowej świetlicy zorganizowano cztery grupy dla dzieci i młodzieży. W czasach, gdy miasto kojarzyło się głównie z twardym przemysłem, te zajęcia były dla wielu młodych ludzi jedynym oknem na świat szeroko pojętej estetyki. To stamtąd wyruszano na pierwsze, pionierskie plenery do Jaru Południowego, szukając kadrów i światła wśród miejskiej zieleni.
Punktem zwrotnym i architektonicznym skokiem w nadprzestrzeń okazał się rok 2000. Pracownia opuściła blokowisko i przeniosła się na poddasze zrekonstruowanego, klimatycznego Domu Zdrojowego. Ta zmiana stała się potężnym impulsem do rozwoju. Surowe mury zastąpił uzdrowiskowy klimat, a ciasnotę – ogromna przestrzeń z widokiem na historyczny park. Dziś to miejsce tętni życiem, gromadząc na stałych zajęciach około 90 twórców. I to w każdym wieku – od kilkulatków po seniorów.
Instruktorki, które uczą patrzeć głębiej
Sukcesu tego miejsca nie mierzy się jednak w metrach kwadratowych pracowni, ale w zaangażowaniu ludzi. Za każdym pociągnięciem pędzla, precyzyjnie dobranym kolorem i poprawną kompozycją stoi ciężka praca rzemieślnicza i zmysł pedagogiczny instruktorek. Podczas piątkowego wernisażu wielokrotnie padały nazwiska kobiet, które ukształtowały estetyczną wrażliwość tysięcy jastrzębian.
Renata Dziadek, Małgorzata Patek, Magdalena Puch-Podgórska i Janina Bogusz-Wiśniewska – to one przez lata były i są nierozerwalnym fundamentem tej przestrzeni. To one uczyły, że sztuka nie wymaga wielkiego talentu na starcie, ale ogromnej cierpliwości i odwagi w wyrażaniu siebie.
Od pędzla do pieca ceramicznego
Z upływem lat klasyczny warsztat ewoluował. Malarstwo sztalugowe (akryle, pastele, trudne technicznie akwarele) oraz rysunek przestały wystarczać rosnącym apetytom twórców. Przełomem okazała się decyzja sprzed sześciu lat o uruchomieniu sekcji ceramicznej. Praca w trójwymiarze, rzemieślniczy trud zmagania się z gliną, fizyka schnięcia i wreszcie nieprzewidywalność wypalania w specjalistycznym piecu – wszystko to przyciągnęło rzesze nowych pasjonatów. Ich przestrzenne formy doskonale dopełniają dziś malarską część wystawy w Magazynie 22. Ofertę Domu Zdrojowego uzupełniły także cieszące się uznaniem warsztaty kaligrafii – sztuki pięknego, uważnego pisania, która w dobie smartfonów przeżywa swój renesans.
Europa na sztalugach
Fenomen Pracowni polega również na tym, że nigdy nie zamknęła się w czterech ścianach. Rozpoznawalną marką stały się Wakacyjne Plenery Malarskie. Od poszukiwania kadrów w lokalnych parkach, przez urokliwe zakątki Polski, aż po wyjazdy europejskie. Uczestnicy zajęć w plenerze uczą się najtrudniejszego: analizy naturalnego światła, proporcji architektury i otwarcia na inną kulturę.
Wystawa, którą trzeba zobaczyć
Ekspozycja w Galerii Magazyn 22 to potężny zbiór dokumentujący dorobek twórczy, setki tysięcy godzin prób i błędów, szkiców i finalnych dzieł, których nie powstydziłyby się komercyjne galerie. Nie ma tu miejsca na sztuczność – jest autentyczna pasja.
Informacje praktyczne dla zwiedzających:
-
Gdzie: Galeria Magazyn 22 (gmach Kina Centrum), Aleja Piłsudskiego, Jastrzębie-Zdrój.
-
Kiedy: Wystawa dostępna do 30 października 2026 r.
-
Godziny otwarcia: Od poniedziałku do piątku, w godzinach 8:00 – 18:00.
-
Bilety: Wstęp jest całkowicie wolny.
Redakcja jas24info.pl (Alojzy Godos)
foto własne Galeria Magazyn 22
Pracownia Plastyczna Jastrzębie, MOK Jastrzębie-Zdrój, Galeria Magazyn 22, Dom Zdrojowy, wystawa sztuki, wernisaż, jubileusz, kultura Jastrzębie, Renata Dziadek, malarstwo, ceramika.
