O krok od półfinału!

200-125 300-115 200-105 200-310 640-911 300-075 300-320 300-360 642-998 QV_DEVELOPER_01 400-101 700-501 117-201 70-696 700-505 600-199

Hokeiści JKH GKS Jastrzębie zdobyli Nowy Targ! W niedzielny wieczór podopieczni Roberta Kalabera w pięknym stylu pokonali Podhale 4:1 (2:0, 2:1, 0:0) i tym samym wyszli na prowadzenie w rywalizacji o półfinał! Do awansu ekipa z Leśnej potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa.

Jastrzębianie od początku spotkania robili na tafli, co chcieli i już po sześciu minutach prowadzili 2:0. Najpierw w 4. minucie po świetnym podaniu Kamila Świerskiego na wolne pole Przemysława Odrobnego „napoczął” Tomasz Kominek, a nieco ponad sto sekund później prowadzenie JKH GKS podwyższył skuteczną dobitką Leszek Laszkiewicz. Do końca premierowej odsłony „Szarotki” w zasadzie tylko raz zagroziły Ondrejowi Raszce, który w 13. minucie wygrał pojedynek z Siergiejem Ogorodnikowem. Ponadto chwilę po tej sytuacji świetną okazję na trzeciego gola miał po fatalnym błędzie defensywy rywali Tomasz Kulas, ale Przemysław Odrobny wyszedł z niej obronną ręką (i poruszoną bramką).

Na początku drugiej odsłony jastrzębianie kontynuowali natarcie. Już w 21. minucie mogło być 0:3, ale „Wiedźmin” znów miał furę szczęścia przy sytuacjach Richarda Bordowskiego i Dominika Jarosza. Co się jednak odwlecze, to nie uciecze i w 25. minucie wspomniany wyżej wynik stał się faktem po uderzeniu z półdystansu Richarda Bordowskiego. Czwarty cios nasz zespół wyprowadził w 29. minucie, tuż po tym, jak z ławki kar zjechał Filip Wielkiewicz. Tym razem zasłonięty Odrobny skapitulował po strzale z dystansu obchodzącego w dniu meczu 22. urodziny Marcina Horzelskiego, puszczając gumę między parkanami. Jednym słowem – nokaut. W zasadzie dopiero po pół godzinie gry gospodarze zdołali dojść do głosu, ale zapewne stało się tak również za sprawą pewnego rozluźnienia w naszych szeregach. Najpierw Raszka wprawdzie świetnie zatrzymał najazd Marcina Kolusza i Krzysztofa Zapały, ale gdy na ławkę kar powędrował Jan Homer nowotarżanie zdołali napocząć wynik po swojej stronie. Stało się to za sprawą świetnego podania Elvijsa Biezaisa do Ogorodnikowa, który z bliska dopełnił formalności i wlał kilka kropel nadziei w serca najbardziej optymistycznie nastawionych kibiców Podhala.

W trzeciej tercji jastrzębianie bardzo mądrze nie podkręcali tempa i starali się jak najdłużej utrzymać przy krążku. Wprawdzie początek ostatniej partii należał do gospodarzy, którzy starali się niepokoić Raszkę, ale ten pozostawał niepokonany. Na około kwadrans przed syreną sytuacja wróciła do normy. Taktykę naszego zespołu świetnie oddawała postawa podczas przewag, w trakcie których podopieczni Kalabera wymieniali dziesiątki podań, zanim w ogóle oddawali strzał na bramkę „Wiedźmina”. Z „Szarotek” z minuty na minutę schodziło powietrze i w zasadzie w ostatnich minutach gospodarze byli już całkowicie pogodzeni z wynikiem i koniecznością przyjazdu z nożem na gardle we wtorek do Jastrzębia-Zdroju. Jeszcze w końcówce meczu mieliśmy dodatkowe emocje w postaci bójek z udziałem m.in. Dominika Nahunko, Marcina Horzelskiego oraz Bartłomieja Neupauera i Kamila Kapicy, który wykazał się zachowaniem z gatunku pożałowania godnych, atakując sparujacego w duecie z Neupauerem jubilata Horzelskiego. Cała afera skończyła się oczywiście licznymi karami i podniesieniem temperatury przed wtorkowym starciem na Jastorze.

4 marca 2018, Nowy Targ, 18:00
Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 1:4 (0:2, 1:2, 0:0)
0:1 Kominek – Świerski – Homer 03:12
0:2 Laszkiewicz – Horzelski – Bordowski 05:28
0:3 Bordowski – Paś – Laszkiewicz 24:26
0:4 Horzelski – Ł. Nalewajka 28:19
1:4 Ogorodnikow – Biezais 34:30 5/4

Podhale Nowy Targ: Odrobny – Jaśkiewicz, Tomasik, Kolusz, Zapała, Wielkiewicz – Sulka, Samarin, Gruszka, Ogorodnikow, Biezais – Kapica, Pichnarcik, Michalski, Neupauer, Różański – Wojdyła, Mrugała, Svitac, Siuty, Kondraszow

JKH GKS Jastrzębie: Raszka – Horzelski, Jankovicz, Bordowski, Paś, Laszkiewicz – Lukaczik, Homer, Kominek, Kulas, Świerski – Kubesz, Gimiński, Nahunko, Wróbel, Ł. Nalewajka – Bigos, Michałowski, Pelaczyk, Jarosz, Matusik

Źródło: JKH GKS Jastrzębie

Brak komentarzy.

Leave a comment